Płoty przy biegowej trasie narciarskiej na Turbacz - to może być koniec słynnej turystycznej atrakcji.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"133601"}
Płoty powstały w górnej części, tam gdzie droga, którą podczas śnieżnej zimy ratrak pieczołowicie przekształca w piękną górską trasę narciarską. Maszyna wyrusza na ten ponad 10-kilometrowy odcinek w zależności od potrzeb - nawet kilka razy w tygodniu. Warunkiem jest pokrywa śnieżna, ale nie tylko. Kolejnym - jest przejazd umożliwiający wykorzystanie ratraku. A z tym pomiędzy powstałymi wzdłuż drogi ogrodzeniami może być kiepsko. W dwóch kluczowych odcinkach w rejonie tzw. Solniska, droga zawęża się do może dwóch metrów. Z jednej strony powstał solidny płot z żerdzi, a z drogiej - podobny, wzmocniony jeszcze ziemnym nasypem. Czy da się tamtędy przecisnąć ratrakiem? Wątpliwe.
Poważnie zaniepokojeni wznoszonymi szykanami są lokalni sportowcy. Obidowa dzięki trasie stała się w ostatnich latach mekką narciarzy - biegaczy. W sąsiedniej Klikuszowej powstało Centrum Narciarstwa Biegowego, szkolące młodych sportowców. Okazały budynek położony na wzgórzu kosztował kilkanaście milionów. Większość tej kwoty pochodziła z unijnych programów. Wychowankowie ośrodka dziś wpychają się do czołówki polskich biegów narciarskich. Ich nazwiska pojawiają się systematycznie na listach startowych najpoważniejszych imprez krajowych i międzynarodowych. Obie wioski: Obidowa i Klikuszowa też zmieniły w ostatnich latach swoje oblicze. Ładna droga, chodniki. Gmina inwestuje w „wizytówkę”. Bo przecież o trasie Śladami Olimpijczyków mówi się głośno w całej Polsce. Przy początku trasy, w Dolinie Lepietnicy powstały prywatne parkingi. We wsi funkcjonują pensjonaty i kwatery. O turystów nie trzeba się martwić, bo przecież… jest trasa. Ale gdyby jednak trasy tu kiedyś zabrakło? Wszak turystyczna atrakcja przez lata dorobiła się sporego grona zaciekłych wrogów. Przygotowane na „wysoki połysk” tory narciarskie i podłoże przerobione przez ratrak na śnieżny „sztruks” to dla mieszkańców przeszkody nie do pokonania. A przecież ludzie chcą jeździć doliną do swoich leśnych działek, powstających wysoko w Gorcach jak grzyby po deszczu rekreacyjnych bacówek. Właściciele chcą do nich dojechać wygodnie - terenówkami i quadami. A każdy taki przejazd rujnuje pracę ratraka. Lobby lokalnych pasjonatów off-roadu zdaje się być wśród sceptyków najsilniejsze. Są dynamiczni, mają kasę, koneksje i głębokie przekonanie, że prawo własności upoważnia ich do przejazdu przez Dolinę Lepietnicy bez ograniczeń.
W zeszłym tygodniu w szkole w Obidowej odbyło się wiejskie zebranie. Na sali gimnastycznej zebrała się chyba większość mieszkańców wioski. Choć władze gminy wyraźnie starały się odsunąć najbardziej kontrowersyjny punkt na koniec posiedzenia, do wolnych wniosków, to jednak temat trasy wybuchał dosłownie co parę minut.
Bo władze gminy wierzą święcie w rozsądek mieszkańców. Nie dopuszczają opcji, że trasa z powodu płotów po prostu przestanie istnieć. - Trasa funkcjonuje już 12 lat. Gmina co roku łoży na utrzymanie tej atrakcji. To nie są małe pieniądze. Środki nie pochodzą z zasobów sołectwa. Przekazuje je gmina - zaznacza wójt Stanisław Parzygnat. - W 2023 roku to było 160 tysięcy - wylicza.
Włodarz zapewnia, że samorząd problemów nie bagatelizuje. W sprawie przyszłości trasy odbyła się cała seria rozmów, spotkań, rokowań. W efekcie udało się uzgodnić znakomitą większość przebiegu - tam gdzie trasa biegnie po teranie Lasów Państwowych i dwóch spółek leśnych. Wielu prywatnych właścicieli też nie ma nic przeciwko trasie. Niektórzy wręcz stali się dobroczyńcami sportowców i turystów, udostępniając nieodpłatnie własny grunt pod budowę wiat wypoczynkowych. - Z pozostałymi właścicielami będziemy jeszcze rozmawiać i na pewno się dogadamy. Trasa ruszy również w tym roku. Oby tylko śniegu nie brakowało - zaznacza wójt.
- Trasa jest naszym kluczowym produktem turystycznym. Przez te kilkanaście lat skorzystały z niej tysiące ludzi. Gdy warunki dopisują, podczas jednego weekendu na Turbacz wybiega nawet tysiąc narciarzy - wylicza Dawid Szeliga, dziś radny gminy Nowy Targ, a przed laty - jeden z inicjatorów powstania trasy i Ośrodka Biegów Narciarskich.
- Rozumiem, że są kontrowersje co do możliwości korzystania w zimie z drogi doliną Lepietnicy, ale przecież przy odrobinie dobrej woli wszystkie interesy da się pogodzić. Jeśli ktoś potrzebuje pojechać do lasu, może po prostu zadzwonić do koordynatora trasy, a ten skieruje ratrak, żeby poprawił zniszczenia poczynione przez traktor czy samochód - zaznacza z kolei Krzysztof Łapsa, zastępca nowotarskiego wójta. Podkreśla, że możliwości, by zminimalizować związane z trasą uciążliwości jest bardzo dużo. Zresztą pogarszające się z roku na rok warunki śniegowe powodują, że trasa funkcjonuje zaledwie przez kilka tygodni. - Najbardziej zależy nam na weekendach. Wtedy ruch na trasie jest największy - można ustalić, że w tygodniu przez 2-3 dni mieszkańcy będą mieli możliwość przejechać doliną do swoich leśnych działek - zaznacza.
Większość mieszkańców jest gotowa te warunki przyjąć, ale są też tacy, którzy nie chcą słyszeć o jakichkolwiek ograniczeniach. - A gówno tam. Swojego nie oddam. Koordynatorowi mogę dać po pysku. Nikogo się pytać nie będę, a po swoim nie puszczę - podsumowuje stanowczo właścicielka jednej z działek przy trasie.
Władze gminy zapowiadają kolejne rozmowy, a jednocześnie powtarzają jak mantrę: trasa ruszy tej zimy, byle tylko śnieg dopisał.
Tekst i fot.: Marek Kalinowski

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Walesa obalil komune z nami na wartosciach ze prywatne jest swiete i wara z mojej dzialki ,jedz do warszafki to zobaczysz jak walcza o swoje metry , centymetry a tu na podhalu chcieliby rozumu uczyc i wymuszac w imie wspolnego ,,
0 0
To jest moje i będę robił co mi się podoba !! Każdy chce się jeb... po czyimś kosztem właściciela ! Weź puść na swoją działkę każdego kto przyjedzie na weekend w góry i zobaczymy czy będziesz zadowolony że drugi osiął bierze za to kasę i się śmieje z Ciebie ....
0 0
Do grobu te skrawki ziemi ze sobą też weźmiecie?
0 0
Współwłaściciel wy ieszcze śpicie i snicie snem komuszym że wszystko jest vwspulne i że własność prywatna nie istnieje,pora się obudzić .Pewno masz w tym jakiś interes by cudze używać . Nie dawno czytałem artykuł jak wszystkich bóli jak kładami są rozjeżdżane prywatne pola i leśne drogi w powiatach tatrzańskim i nowotarskim,takie rzeczy tylko w Polsce się dzieją że nikt się nie liczy czyjąś własnością.
0 0
@współwłaściciel, jak cie tak uwiera ta współwłasność, chętnie przejmę od ciebie ten skrawek ziemi. No przecież nie weźmiesz go ze sobą do grobu, to co ci szkodzi. To kiedy umawiamy się do rejenta?
0 0
Szkoda trasy. Trzeba skreślić Podhale. Słowacy się ucieszą.
0 0
Turbacz był szczególnie bliski sercu Jana Pawła II. Puście ludzi bo oni Wam szkody zimą żadnej nie zrobią. Znajomość z JP II zobowiązuje.
0 0
@współwłaściciel, jak cie tak uwiera ta współwłasność, chętnie przejmę od ciebie ten skrawek ziemi. No przecież nie weźmiesz go ze sobą do grobu, to co ci szkodzi. To kiedy umawiamy się do rejenta?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz