Poświęceniem i okadzeniem stada owiec zakończyło się Święto Bacowskie w Ludźmierzu, które odbyło się 26 kwietnia. Bacowie i juhasi w darach ofiarnych przynieśli do ołtarza małą owieczkę oraz produkty regionalne. Uroczystej Mszy św. przewodniczył metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"140528"}
Kard. Grzegorz Ryś przewodniczył Eucharystii w ludźmierskiej bazylice mniejszej. - Musimy pamiętać, że do owczarni jaką jest Kościół wchodzi się tylko jedną bramą, którą jest Chrystus. Oczywiście mamy dzisiaj wielu doradców pokazujących nam nieco inne rozwiązania, ale czy oni są wiarygodni, czy oni są w żywej relacji z Chrystusem? - zastanawiał się metropolita krakowski.
Kard. Grzegorz Ryś podpowiedział też jakie podjąć właściwe działania w owczarni. - Możemy mieć z kimś niedobre relacje, ale popatrzmy na drugiego, że on jest w środku tej owczarni, on jest naszym bratem i siostrą. Nie patrzmy na niego z nienawiścią. Rozglądnijmy się wokół, bo w tej owczarni ktoś jest głodny, ktoś jest chory, a może dostaje pomoc z opieki społecznej, ale trzeba i tak iść do niego, poświęcić mu czas, po prostu pogadać z nim. Nasz Kościół jest owczarnią, jest wspólnotą, a ona zaczyna się od świadectwa - podkreślał kard. Ryś.
Hierarcha mówił też o roli pasterza w owczarni. - Chrystus jako pasterz nie stosuje siły, nie stosuje kija, bo wiadomo pod nim wszyscy będą się bać, będą słuchać. Niektórym z nas nawet się wydaje, że kij będzie skuteczniejszy. A tak nie jest, Chrystus jako pasterz gromadzi swoją wspólnotę przy słowie. Ono jest nam potrzebne do rozumienia Ewangelii - mówił metropolita krakowski. Rozważał także kwestię owcy i wilka. - A co zrobić jak owca idzie między wilki? Pewnie będziemy się bać, że on ją zje. Tymczasem ważniejsze jest to, by ona sama nie stała się jak wilk - dodał kard. Ryś.
W Święcie Bacowskim uczestniczyli bacowie i juhasi z całego Podhala, Spisza i Orawy. Byli przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych z regionu na czele ze starostą nowotarskim Tomaszem Hamerskim i starostą tatrzańskim Andrzejem Skupniem, który przekazał na początku Mszy św. góralską spinkę metropolicie krakowskiemu. Zaznaczył, że niestety zmniejsza się liczba hodowców.
W odpowiedzi na jego słowa kard. Ryś poprosił też o modlitwę w intencji nowych powołań kapłańskich, o nowych pasterzy w Kościele. - Wy potrzebujecie pasterzy, my też ich szukamy. Tak się składa, ze mój sekretarz ks. Łukasz pochodzi właśnie z Ludźmierza, spotkaliśmy się w seminarium, ale to było już jakiś czas temu. On jest ostatnim duchownym z Ludźmierza. Dlatego tak ważne są nowe powołania kapłańskie, także z tej podhalańskiej ziemi - zwrócił się do górali metropolita krakowski.
Podczas całego wydarzenia przygrywała kapela regionalna, obecne były delegacje z pocztami sztandarowymi różnych organizacji i instytucji, m.in. Zarządu Głównego Związku Podhalan.
Jako dar ołtarza przyniesione były baranek oraz produkty regionalne. Modlitwę wiernych odczytali w strojach regionalnych bacowie i juhasi, a także gaździny.
Podczas nabożeństwa bacowie i juhasi dostali tzw. sajty - szczapy z poświęconego w Wigilię Paschalną ognia do zapalenia pierwszej watry w bacówce, kalendarze z wizerunkiem Matki Boskiej Ludźmierskiej, wodę z przysanktuaryjnej studni, poświęconą przed Mszą św. przez metropolitę krakowskiego.
Na zakończenie Mszy św. w kościele przy ołtarzu polowym kard. Grzegorz Ryś poświęcił kierdel, czyli stado owiec zgromadzone w kosorze (ogrodzeniu) między ludźmierską bazyliką a ołtarzem polowym.
Wszystkim za obecność i przyjazd do Ludźmierza podziękował ks. Maciej Ścibor, kustosz sanktuarium Matki Boskiej Ludźmierskiej. Poprosił także metropolitę krakowskiego o poświęcenie kopii figury Matki Boskiej Ludźmierskiej, która stanie w kościele w Szczawnicy. Do tamtejszej świątyni również przychodzą bacowie i juhasi, zajmujący się wypasem owiec na pobliskich Jaworkach.
Marszałek Witold Kozłowski wspólnie z radnym wojewódzkimJanem Piczurą na zakończenie Święta Bacowskiego przekazali symboliczny czekprzedstawicielom Związku Podhalan z kwotą 2 mln złotych na realizację programu "MałopolskiWypas Kulturowy". - To realna pomoc i wyraz szacunku dla ludzi ciężkopracujących w górach - podkreślili samorządowcy.
Święto Bacowskie odbywa się zwykle w dzień wspomnienia św. Wojciecha lub w najbliższą niedzielę po tym dniu. Św. Wojciech jest patronem redyku (wypędu owiec na pastwiska górskie) wiosennego, a św. Michał Archanioł - jesiennego.
jg

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Wszystko ładnie i owieczki były i przy tym wszystkim ci którzy zacierają ręce i czekają kiedy im kapnie dola za nic ,swoimi mądrymi pomysłami zabijają tradycje jaką jest pasterstwo . Papierologia , nagłąśnianie ile to pieniędzy dostaną bacowie za wypas a co z nami hodowcami , my żeby posłać owce na wypas to teraz weterynaria później agencja za wszystko płacimy sami a taki pan Makowski , Michałek to ile dostają za nic ? Prezes goni prezesa , teraz mamy od oscypka od hodowców o nawet dwóch niedługo pójdziecie paść się wy bo owiec już nie będzie, niema juhasów problem dajcie im godne pieniądze a nie szukajcie ludzi za grosze
0 0
Było kilku tych co pasom, doją, karmią, pielęgnują owieczki i wielu tych co strzygą ale nie owieczki tylko tych kilku !
Oni bardzo przypominają mi wilki z tą różnicą że wilk syty nie atakuje więcej !
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz