Wszystkich, którzy podróżują jednośladem, zapraszamy do wakacyjnych przejażdżek po Podhalu, Orawie, Spiszu, a nawet Słowacji. Dziś pierwsza z naszych propozycji, obfitująca nie tylko w zakręty.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"13003"}
Przez całe wakacje - z myślą o motocyklistach - będziemy przygotowywać propozycje ciekawych tras, na których sama jazda może być przyjemnością, ale warto tez będzie robić przystanki, by po drodze zobaczyć ciekawe miejsca, zabytki, różne atrakcje czy zatrzymać się, by zrobić sobie fotkę z piękną panoramą Tatr w tle.
Na początek polecamy trasę pełną krętych dróg i panoramicznych widoków. Długość 150 km. Czas jazdy wraz z kilkoma postojami zajmie nam ok. 5 godz., chyba że po drodze planujemy zwiedzać zabytki, wówczas podróż może zająć nawet cały dzień. Ruszamy ze stacji paliw na Ustupie, skąd kierujemy się na Olczę i Brzeziny. Trasa w stronę Głodówki obfituje w zakręty, co niewątpliwie jest nie lada atrakcją dla kierowców jednośladów. Można tu na początek podszkolić nieco swoje umiejętności w pokonywaniu ostrych łuków. Po drodze mijamy jeden z najpiękniejszych widoków na Tatry - w pobliżu schroniska na Głodówce. Z tego samego powodu warto zatrzymać się także poniżej zjazdu do karczmy widokowej na Szymkówce. Dalej skręcamy w prawo i przejeżdżamy przez Brzegi. Na końcu wsi w pobliżu mostu nad rzeką Białką, zwłaszcza w niedzielę, można podglądać tu trenujących kajakarzy.
Ruszamy w stronę Jurgowa. Koniecznie trzeba zajrzeć tu do zabytkowego kościoła i odnaleźć w nim słynną rzeźbę diabła, \"ukrytego\" pod sufitem. We wsi znajduje się także filia Muzeum Tatrzańskiego - Zagroda Sołtysów, w której czas się cofa. Tak dawniej mieszkali ludzie na Spiszu. Z Jurgowa wyjeżdżamy do Rzepisk - Grocholowego Potoku. Wąska droga prowadzi w stronę Łapszanki a po prawej stronie cały czas zapierają nam dech widoki.
Zjeżdżamy do Łapszanki, kiedyś jednej z najbiedniejszych wiosek w regionie. Uwagę przyciąga mały cmentarz i kościółek. Dalej kierujemy się w stronę Niedzicy. Na zaporze wodnej kolejna okazja do zrobienia pamiątkowego zdjęcia, tym razem z trójwymiarowym rysunkiem, który od niedawna pojawił się na koronie zapory. W pobliżu jest także instrukcja, jak ustawić aparat, aby uzyskać efekt 3D.
Z Niedzicy jedziemy w stronę Krośnicy. Kolejna droga, pełna zakrętów, prowadzi przez Pieniński Park Narodowy. (Odradzamy przejazd wąską i zniszczoną drogą przez Hałuszową). Dalej kierujemy się w stronę Nowego Sącza i do Krościenka. W rynku obowiązkowo trzeba skosztować tradycyjnych lodów. Tym, którzy mają więcej czasu, proponujemy spacer nad Dunajec.
Z Krościenka wyjazd w kierunku Tylmanowej. Po drodze warto zwrócić uwagę na domy położone po drugiej stronie Dunajca, do których można dostać się jedynie za pomocą łódki. Skręcamy w lewo, do Ochotnicy Dolnej. Po chwili zauważamy drogowskaz w prawo z nazwą Młynne. To osiedle, gdzie znajduje się pomnik ofiar zbrodni hitlerowskich, dokonanych w czasie II wojny światowej na mieszkańcach tego osiedla.
W Ochotnicy Górnej, w pobliżu mostu, w lewo skręcamy na osiedle Studzionki. Droga jest asfaltowa, ale wąska i bardzo stroma. Za to ze szczytu rozpościera się niezwykła panorama na wszystkie strony świata. I samo osiedle, z kilkoma domami, zachwyca malowniczym położeniem.
Kolejne atrakcyjne miejsce, które czeka na nas za Ochotnicą Górną, to Przełęcz Knurowska. Ponoć motocykliści szczególnie lubią tę trasę ze względu na sporą liczbę zakrętów. Tutaj nie polecamy jednak szybkiej jazdy i \"zamykania\" opon - na asfalcie jest sporo żwiru, szczególnie na zakrętach, a droga - ruchliwa. Trzeba uważać, zwłaszcza na łukach, gdyż zdarza się, że samochody zajeżdżają drogę i nagle wyłaniają się zza zakrętu. Przełęcz również jest doskonałym punktem widokowym. Warto zrobić zdjęcie z Zalewem Czorsztyńskim lub Tatrami w tle.
Ostatni postój na nowotarskim Rynku. Koniecznie skosztujcie lodów i porównajcie, gdzie są lepsze - w Nowym Targu, Krościenku, czy może w Niedzicy? Dalej jedziemy do Szaflar. Aby nieco urozmaicić drogę w stronę Zakopanego, i ominąć korki na zakopiance, na niestrzeżonym przejeździe kolejowym skręcamy w prawo, do Bańskiej Wyżnej. Mijamy Sierockie, Ząb i w Suchem wjeżdżamy ponownie na zakopiankę, skąd jest już tylko kilka kilometrów do stacji paliw na Ustupie.
Monika Para
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz