Zbójnicy i Wołosi, pierwsze w Polsce objazdowe kino, jedyna spółdzielnia kulturalna. Piłsudski, Goszczyński. Historia Bukowiny Tatrzańskiej jest niezwykła.
"Pierwsi mieszkańcy, co w Bukowinie się naśli, to są tacy, co kajsi zbroili albo od złego pana uciekli z niżnej Polski albo z Węgier za rozbój. Oni się wyprzezywali Kuruce, Bachledy, Rusini, Głodowie, Buńdy i Howańce.Każdy ś nich broł wierch i po nim las wypalował, a drwa rąbał i chałupe zdajał. I każdy wierch broł od tych nazwe, co przódzi od innych na to miejsce przyśli" - taką legendę o powstaniu Bukowiny Tatrzańskiej przytacza Janusz Zdębski w książce "Wokół Podhala".
Bukowina jest jedną z najpóźniej powstałych na Podhalu wiosek. Przywilej na sołectwo wydany został "uczciwemu Kasprowi Bukowińskiemu" w 1636 roku, jednak pierwsza wzmianka o wsi pojawia się już w 1630 roku w dokumencie króla Zygmunta III Wazy, który rozstrzygał skargę chłopów na okrutnego starostę nowotarskiego Mikołaja Komorowskiego.
Sama nazwa wsi wzięła się - według legendy - od buka, spod którego wykopano dymion węgierskiego wina i poczęstowano nim królewskiego geometrę, odmierzającego i spisującego wieś.
Oset na obiad
Do połowy XIX wieku wieś była praktycznie odizolowana od świata. Mieszkańcom często doskwierał głód.
W II połowie XIX wieku, podczas legendarnego 6-letniego głodu - bukowianie jedli warmus - potrawę gotowaną z lebiody, podbiału, ostu, mleczy i pokrzyw.
Obcy docierali tu rzadko. Dzięki księdze gości, prowadzonej przez leśniczego Franciszka Kleina, dowiadujemy się, że w 1823 roku Bukowinę odwiedził arcyksiążę Franciszek Karol, a rok później Seweryn Goszczyński.
Pierwsi letnicy zaczęli się pojawiać pod sam koniec XIX wieku, a w 1900 roku powstała we wsi pierwsza willa, wybudowana przez ks. Walentego Gadowskiego (twórcę szlaku na Orlej Perci).
Przed I wojną światową gościł tu między innymi Józef Piłsudski.
Świątki Jędrusia Kramarza
Bukowianie długo chodzili do kościoła w pobliskiej Białce. Dopiero Jędruś Kramarz postanowił wybudować we wsi świątynię.
Parcelę dali mu jego stryjowie. Jędruś sam nosił z rzeki kamienie, sam wypalał cegły. Nawet ołtarze i świątki były jego roboty.
Widząc upór Kramarza, w budowie zaczęli mu pomagać także inni bukowianie. W 1902 roku pojawił się we wsi pierwszy proboszcz - ks. Błażej Łaciak.
Swoje rządy zaczął od wyrzucenia ze świątyni jędrusiowych świątków, od czego góral postradał ponoć zmysły.
Pomysły Ćwiżewicza
Nieco wcześniej, bo w 1895 roku, we wsi powstała szkoła, jednak dopiero pojawienie się w niej Franciszka Ćwiżewicza (od 1922 roku był kierownikiem) i jego żony zapoczątkowało we wsi rewolucyjne zmiany.
Ćwiżewicz założył chór, istniejący do dzisiaj w Bukowinie teatr, zainicjował też budowę Spółdzielczego Domu Ludowego, który do dzisiaj jest swoistym centrum kultury. Jest to niezwykłe miejsce z kilku powodów.
Sam budynek to największy w Polsce drewniany obiekt. Jednocześnie jest siedzibą jedynej w Polsce spółdzielni kulturalnej.
Kino na korbę
Aby zarobić na budowę Domu Ludowego, Ćwiżewicz wpadł w 1926 roku na pomysł uruchomienia kina objazdowego - pierwszego w Polsce.
Aparatura kręcona była na korbkę, kino było nieme. Sprzęt obsługiwał bukowiański góral Kazimierz Król, który woził aparaturę na specjalnie do tego celu skonstruowanym rowerze.
Kino cieszyło się popularnością nie tylko w pobliskich wsiach, docierało do czterech powiatów - brzeskiego, suskiego, nowotarskiego i nowosądeckiego.
Wyświetlało głównie filmy oświatowe. Widzów czekały dodatkowe atrakcje, np. podczas "Wybrzeża Krymskiego", gdy fale odbijały się od brzegu, ktoś chodził z wiadrem i pryskał oglądających wodą.
W 1938 roku 60 gazdów podpisało weksle na zakup aparatury dźwiękowej.
Dom Ludowy stanął w 1928 roku. Ćwiżewicz jednak na tym nie poprzestał. Z jego inicjatywy powstało Towarzystwo Przyjaciół Bukowiny, a także elektrownia, która stanęła w 4 miesiące.
Po motor Diesla do niej górale jeździli aż do Stoczni Gdańskiej. 24 grudnia 1937 roku zabłysła we wsi pierwsza żarówka.
Bukowina jak Vichy
W okresie międzywojennym do Bukowiny zaczęli przyjeżdżać letnicy. W 1920 roku wieś odwiedziło 20 gości, w tym 18 malarzy.
Było to dla wsi ważne wydarzenie. Tak liczna grupa turystów wzbudziła niepokój żandarmów w Poroninie, którzy zrewidowali obcych.
"Jak wiadomo naszym Prenumeratorom, w Bukowinie jest w obiegu sześć rodzajów walut: złote polskie, prawdziwe dolary, fałszywe dolary, drobne (których ciągle brak), wreszcie bony Banku króla Kazimierza i bony Banku Kółka Rolniczego" - donosi pierwszy numer Bukowiańskiego Pisku, wydawanego w okresie międzywojennym dziennika polityczno-spożywczego, z którego dochód przeznaczony był na konto budowy Domu Ludowego.
"Bukowina się rozrasta. Rozrasta się wzdłuż, wszerz i w górę. Są tu już nawet jednopiętrowe drapacze chmur. Bukowina staje się ośrodkiem kulturalno-spożywczym. Mniej kulturalnym, a więcej spożywczym" - czytamy w tym samym numerze.
W Bukowiańskim Pisku można było przeczytać też o źródłach gorącej wody, dzięki którym Bukowina może stać się wkrótce "wszechświatowem uzdrowiskiem jak Karlowe Wary, Vichy, Nauhelm itp."
W 1923 roku wieś odwiedziło 193 letników, w 1926 r. - 1491, a zimą 1938 r. - już ponad 3 tysiące osób. Wtedy też Bukowina zmieniła nazwę na Bukowina Tatrzańska.
Dziś Bukowina Tatrzańska to przede wszystkim Sabałowe Bajania i Góralski Karnawał, dzięki któremu wieś została wpisana do międzynarodowej fundacji miejscowości karnawałowych.
Świetny teatr. Ludowi twórcy, którzy malują na szkle, rzeźbią, wyszywają sukniane portki, robią ozdobne pasy, spinki. To świetna baza wypadowa i miejsca tajemne.
Beata Zalot
Czytaj też:Bukowina tajemna
Sabałowe Bajania
Kiedy 40 lat temu Józef Pitorak wymyślił Sabałowe Bajania, nikt nie przypuszczał, że ten lokalny konkurs gawędziarzy rozwinie się kiedyś w ogólnopolską imprezę, na którą w ostatnich latach do Bukowiny Tatrzańskiej przybywa wielotysięczna publiczność.
Dziś zjeżdżają na nią gawędziarze, instrumentaliści, śpiewacy, pytace i starości weselni z całej Polski. Na scenie bukowiańskiego Domu Ludowego ożywają stare legendy i opowieści nawiązujące do współczesności, rozbrzmiewają autentyczne nuty, można poznawać folklor - na wiele sposobów.
Konkursom towarzyszą koncerty, spektakle, wystawy, degustacje potraw, imprezy plenerowe z kulminacyjnym pasowaniem na zbójników podczas Sabałowej Nocy i wiele innych atrakcji.
Początki Sabałowych Bajań były skromne. W 1967 roku był tylko konkurs gawędziarzy, uczestniczyły w nim 33 osoby. Dwa lata później doszedł konkurs instrumentalistów ludowych, a w 1974 r. - doszedł konkurs śpiewaków ludowych. Konkurencje - śpiew pytacy i przedmowa przedślubna (nazwana później mową starosty weselnego) doszedł dopiero w 1985 roku.
Kiedy w 1972 roku, kierownictwo w Domu Ludowym objął Józef Koszarek, wymyślił, by Sabałowe Bajania otworzyć paradnym przejazdem przez Bukowinę zaprzęgów z uczestnikami imprez i muzykami.
- Otwarcie było huczne - 15 par koni, w tym 9 pod siodłem, muzyki.
Do komitetu organizacyjnego zaangażowałem WOP, komendę policji, przymykali dzięki temu oko na wypitkę, a WOP-iści nawet nam ostrzelali Niebieską Dolinę, co było dla gości dużą atrakcją - wspomina Józef Koszarek.
- Atmosfera była świetna, mieliśmy sposób na redaktorów, którzy do Bukowiny chętnie przyjeżdżali i potem dobrze o nas pisali, polityki nie uprawialiśmy, więc władze nam sprzyjały, nawet gazetkę własną wydawaliśmy - opowiada były dyrektor.
Jeszcze później - w 1974 roku wymyślono Sabałową Noc, imprezę plenerową przy olbrzymiej watrze. To podczas niej odbywają się niełatwe próby, które muszą przejść kandydaci na zbójników, by potem dostąpić zaszczytu ceremonii pasowania.
Tegoroczne Sabałowe Bajania są szczególne, bo jubileuszowe. Rozpoczęły się już w niedzielę.
I przez cały tydzień każdy kolejny dzień wypełniony jest różnymi atrakcjami (szczegółowy program imprezy podajemy w drukowaym Informatorze Turystycznym). Nie omijajcie więc Bukowiny.
BZ
Foto| Bartek Solik | Sabałowe Bajania - impreza, która cieszy oko.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
wedułg tych cieciów bukowina ale która jest ich 17 na mapie polski\\]
i dotej pory niewiecie która jest która
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz