Region

Zamknij

Majster – widmo

Józef Figura 21:10, 14.05.2009
Treść artykułu pod wideo ↓

Wymalował dach, założył nowe rynny, wziął pieniądze, a gdy zaczęły się pretensje – policji powiedział, że nigdy nie wziął się za pracę. A właścicielka może tylko patrzeć, jak złazi farba.

Pani Janina po ponad trzydziestu latach w Chicago chciała wreszcie spełnić swe marzenia i powrócić w rodzinne strony. Od kilku lat w każde wakacje przyjeżdża, by po trochu wykańczać wielki dom, którego budowę rozpoczęli rodzice jeszcze w latach 70. Dziś, choć wewnątrz są jedynie gołe ściany, z zewnątrz przyciąga oczy nowa elewacja, okna, drzwi i dach. I nikt nie widzi, że rynny są nie te, co powinny. Nie wiedziałaby o tym też pani Janina, gdyby nie ekipa robiąca elewację.

W poprzednim roku kobieta przyjechała na urlop do kraju z mocnym postanowieniem, że wymaluje dach. Jak tylko się rozpakowała, przewertowała ogłoszenia w Tygodniku, by znaleźć majstra. Zadzwoniła jeszcze w niedzielę, tego samego dnia przyjechał fachowiec. Policzył skrupulatnie – po 11 zł za malowanie metra dachu, 20 zł za metr zwykłej, ocynkowanej rynny lub 45 za fabrycznie malowaną. Pani Janina wybrała droższe rury przekonana, że farba latami nie będzie schodzić. Nie szukała nigdzie więcej, zapłaciła 500 zł i już w poniedziałek majster przyjechał z pomocnikami. Pierwszy tydzień malował dach, przez kolejny nie przychodził mówiąc, że rynny przygotowuje. Wreszcie zamontował w sumie 200 merów rynien. Dach wyglądał okazale, właścicielka zapłaciła za robotę blisko 10 tys. zł i rozstali się w zgodzie. Do czasu.

– Byłam pewna, że wszystko zrobił dobrze, no bo skąd ja mam się na tym znać – mówi rozżalona góralka. – Gdy przyszła druga ekipa robić docieplenie, zdjęli rynny i powiedzieli, że są ręcznie malowane i farba zaraz zacznie z nich schodzić. I rzeczywiście, jak zajrzałam do środka, to zobaczyłam zacieki – przecież fabrycznie takie nie mogłyby powstać! Aż mną zatrzęsło!

Zamiast zająć się reklamacją, pani Janina musiała wrócić do USA, bo kończył jej się urlop. Nawet nie doczekała, aż ekipa docieplająca skończy swoją robotę. – Przed wyjazdem jeszcze zadzwoniłam do niego, żeby przyjechał. Powiedział, że zamontował mi takie rynny, jak chciałam, a jak mi robotnicy zniszczyli rynny przy ściąganiu, to niech sami naprawiają. Na koniec rzucił, żebym go w d… pocałowała i odłożył słuchawkę.

Kobieta nie dała za wygraną. Już z Chicago wysłała pismo do prokuratury, opisując całą historię. Dołączyła też jedyny dokument, jaki posiadała – ręcznie sporządzoną przez majstra wycenę, którą napisał podczas pierwszej wizyty. Są podane ceny, powierzchnie, nie ma żadnego podpisu, ani nawet zdania o tym, że dekarz podejmie się pracy, ani który rodzaj rynien zamontuje. – A skąd mogłam wiedzieć, że muszę mieć jakieś rachunki, umowy. U nas się człowiek dogaduje, ekipa robi, płaci się i po robocie. Skąd mogłam wiedzieć, że będą takie problemy! – martwi się kobieta.

Pani Janina dostała wezwanie na policję w Nowym Targu. Pismo trafiło do Chicago już po wyznaczonym terminie. Zresztą i tak przecież nie poleciałaby, żeby przedstawić dzielnicowemu swoją wersję. Zresztą wszystko opisała. Policjant przesłuchał więc majstra, sporządził notatkę, a potem prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania. Powód? Brak dowodów. Góralka w końcu otrzymała kopię policyjnej notatki. – Majster zeznał, że przyszedł, zrobił pomiary i wyliczenia i poszedł, nigdy nie wykonując u mnie żadnej roboty. Aż mnie dźgnęło pod sercem – wspomina.

„Nie przystała na tę cenę, powiedziała, że sprawdzi innych i powiedziała, że na dolary to teraz wszyscy lecą i zrobią jej tę samą robotę za pół ceny” – czytamy w policyjnej notatce. Majster przyznał, że przedstawione wyliczenie rzeczywiście on napisał, ale ponieważ właścicielka domu uznała, że żąda za wiele – rozstali się i nigdy więcej nie spotkali. Był zły, że zmarnował całe popołudnie.

– Z tego wynika, że on jest bardziej wiarygodny, niż ja – załamuje ręce kobieta. – Gdybym mu chociaż zdjęcie zrobiła przy pracy…

W prokuraturze dowiedziała się, że może wytoczyć sprawę z powództwa cywilnego. Ale zdaje sobie sprawę, że koszty, jakie poniesie, mogą być wyższe, niż odzyskane pieniądze za rynny. – Ja już wiem, że tego nie odzyskam, ale żeby chociaż ostrzec ludzi przed takimi sytuacjami… – mówi pani Janina.

Ewa Barczuk-Kałat, powiatowy rzecznik konsumenta, potwierdza, że właścicielka popełniła podstawowy błąd, nie zawierając jakiejkolwiek umowy. – Nawet jak się nie żąda faktury, to na początku trzeba sporządzić choćby odręczną umowę, podając, kiedy jest sporządzona, kiedy prace mają być zaczęte i zakończone, jaka jest cena i zakres prac! Tak samo trzeba wymagać pokwitowania odebrania wszelkich zaliczek czy honorariów. Bez tego  – trudno nawet postawić komukolwiek zarzuty – radzi rzeczniczka.

Józef Figura
(Józef Figura)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

zetkazetka

0 0

fach_offcy;-))

22:59, 14.05.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • domy

    14.05.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • praca

    14.05.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • budowy

    14.05.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • biznes

    14.05.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%