Masz ochotę na potężny zastrzyk adrenaliny? Podhale kusi niezapomnianymi wrażeniami. Emocjami, które na długo zostają w pamięci. Oczywiście za odpowiednią cenę…
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"8666"}
Podobno są takie osoby, które nie wyobrażają sobie życia bez szybciej płynącej w żyłach krwi. Nowych doznań. Niezwykłych przeżyć, których nie da się wymazać z pamięci. Także z serca. Ekstremalne sporty kuszą i są coraz łatwiej dostępne, a wybór jest ogromny.
Marzysz, by wzbić się w chmury? Chciałbyś polatać szybowcem? Wystarczy chwila przeszkolenia na nowotarskim lotnisku. Zapoznawczy lot z instruktorem na wysokości 500-600 metrów kosztuje 180 zł. Trwa około 20 minut. Skorzystać można z niego bez zbytecznych badań lekarskich. Dłuższa podróż w rejon Tatr lub Gorców także jest możliwa. Cena do uzgodnienia. – Latanie szybowcem to coś niezwykłego. To patrzenie na świat z innej perspektywy. Lecąc, dostrzega się trzeci wymiar tego, co nas otacza – przekonuje Robert Koprowski z Aeroklubu Nowy Targ.
Szybowiec ci nie odpowiada, wolisz samolot – nie ma problemu. Minuta lotu wyceniana jest na 10 zł. – Robimy loty bez akrobacji. Na większą porcję ekstremalnych doznań trzeba przejść badania – zaznacza Koprowski. Jeśli chcesz zabrać rodzinę na przejażdżkę po niebie, nowotarski aeroklub także ma coś dla ciebie. Do małego samolotu możesz zabrać dziecko, które skończyło 12 lat. Wrażenia? Niezapomniane. – Zdarza się, że organizujemy takie loty na wieczór kawalerski. Ciekawy prezent. Pamięta się go do końca życia – dodaje instruktor.
Zależy ci na większej dawce adrenaliny? Może skoki spadochronowe? Oczywiście w tandemie – takie właśnie organizuje w stolicy Podhala firma SkyFun. Wysokość około 3,5 tys. m nad ziemią. Czas wolnego spadania 20-30 sekund. Cena? 600 zł. Dużo? Warto tyle wydać, by bez końca opowiadać znajomym, jak to jest, kiedy lecisz w dół. Po krótkim instruktażu instruktor zabiera chętnych w niezwykłą podróż. Adrenalina, którą się czuje na progu samolotu, tuż przed skokiem – gwarantowana.
Wybrałeś się na Podhale i nie wiesz, co zrobić z wolnym czasem? Jeśli chcesz, by puls podskoczył ci do 100 uderzeń na minutę, wybierz skoki na bungee. Znajdziesz je w Zakopanem przy Gubałówce. Wysokość 90 metrów. Cennik? 120 zł jedna osoba, para – 240. Do tego zdjęcie z góry na pamiątkę. Zatrzymasz się 7-9 metrów nad ziemią. Szarpnięcie liny? Nawet nie poczujesz. Wahasz się? Podobno do odważnych świat należy…
Dla wtajemniczonychWraz z rozpoczęciem nowego sezonu na mapie polskich miejscówek grawitacyjnych pojawia się nowa lokacja. Chodzi o stok na zakopiańskiej Harendzie. W długi majowy weekend Harenda inauguruje swoją działalność w okresie letnim, zapraszając fanów dwóch kółek i mocnych zjazdowych wrażeń. Będąc na miejscu, możesz skorzystać z dwóch zjazdowych tras rowerowych, prowadzących ze szczytu pod stację dolną. Pierwsza z nich przeznaczona jest dla osób, które dopiero zaczynają jazdę downhillową, druga dla wytrawnych riderów. – To niezwykły, ale bardzo ryzykowny sport. Ludzie, którzy go trenują, przeważnie wykupują u as karnety – mówi pracownica ośrodka. Cena? Przejazd w jedną stronę – 4 zł, w obie – 6 zł. W cenie przewóz roweru.
Uwielbiasz jazdę samochodem terenowym – jesteś w Lipnicy Wielkiej, koniecznie skorzystaj z tras przygotowanych przez ORAWA OFF-ROAD CLUB. Znajdziesz tam trudny teren i dużo dobrej zabawy. – Takiego drugiego toru nie ma na Podhalu i w okolicach – zapewnia Karolina Kowalczyk. – By go pokonać, trzeba się wykazać dość dużymi umiejętnościami. Wynajęcie toru na godzinę kosztuje 30 zł.
Nie masz odpowiedniego sprzętu. Spróbuj slackline. Co to takiego? To nowa dyscyplina sportu, polegająca na chodzeniu po taśmie rozpiętej pomiędzy dwoma stałymi punktami. Niby proste, ale utrzymanie równowagi wcale nie jest łatwe. W Zakopanem prekursorami tej niezwykłej dyscypliny są Andrzej Mikler, Bogdan Zięba, Łukasz Janczy i Piotr Bulski– jeśli będziesz mieć odrobinę szczęścia, może się na nich natkniesz.
Woda żywiołem niezwykłymWybrałeś się w Pieniny? Nie wyjeżdżaj z nich bez przeprawy Przełomem Dunajca, słynącym ze swojego piękna. Nie chcesz płynąć z flisakami? Wybierz rafting. Ponaddziesięciokilometrowa trasa wodą dostarcza nie tylko emocji, ale przede wszystkim niezapomnianych przeżyć. Zdradliwe przełomy oraz kaskady pokonuje się pod okiem doświadczonego instruktora-ratownika. Koszt? 80 zł od osoby.
Wolisz bardziej ekstremalne przeżycia? Firma Nur z Gór proponuje zanurzenie się w nurcie Dunajca w miejscach, gdzie nie stwarza to niebezpieczeństwa. Oddanie skoku do wody ze skały oraz pokonywanie rzeki poza pontonem. Oczywiście do tej wersji spływu nakłada się specjalny skafander, który chroni przed zimną wodą.
Co po spływie? Może paintball. Gra, w której determinacja, szybkość myślenia i podejmowania decyzji, a nie prędkość i siła jest najważniejsza. Zabawa odbywa się w lesie lub górach. Koszt od 30 zł do 80. Możesz skorzystać także ze sportowej wersji paintballa – speedballa, rozgrywanego na ograniczonym i zabezpieczonym specjalną siatką polu.
Aneta Dusik
0 0
zapomnieli dodac o wycieczce w rejon Lysej Polany, spotkanie z atakujacym niedzwiedziem...tez odlotowe :-)
0 0
zdjęcie z prawdziwym misiem - bezcenne...
0 0
nie kuś :-))
0 0
no ba
0 0
Zdjęcie z misiem?Mogę pozować.Co najwyżej się brodę zapuści dla większego uprawdopodobnienia...;) ;) ;)
0 0
P.S.Może być extreme...;) ;) ;)
0 0
WP - upierdliwyś - jakie to szczęście że choć elek błędów nie wytyka...
0 0
Jurajku, to ja poprosze przy okazji o to ekstermum :-))
0 0
No ja tam nie wiem Jurajczyku.....przypominan Ci tylko, że niedżwiedż bez ubrania chodzi......obyś z siebie pośmiewiska nie zrobił...bo to różne \"ptaszki\" niedżwiadki mają......:):):)
0 0
Hanuś,Ty masz chyba jakieś niezdrowe doświadczenia z misiami...;) ;) ;) No i lepiej nie pokazuj nam swoich zdjęć z misiem nawet gdyby były z Zakopanego...;) ;) ;)
0 0
jurajku, to teraz trzeba czekac az ci ta broda urosnie???
0 0
Jurajku, oczywiscie :-)
0 0
Etam, bedziesz czekać na brode...a co to nie ma niedzwiedzi z łysieniem plackowatym?:):):)
0 0
Anuś nie dość,żeś złośliwa to jeszcze niedowidząca...;) ;) ;) Co Ci powiem to Ci powiem ale Ci powiem żeś się naczytała (naoglądała) lektur (filmów) o Czarnym Lądzie i masz ekstremalnie niespokojne myśli...;) ;) ;)
0 0
bo anie nikt słupa dzisiejszej nocy w agrodzie nie postawił i to temu
0 0
2widzisz Andziu, temu ja nosze okularki ...każdy szczegól w lot dojrze, niczym sokole oczko :-)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz