Takiej sytuacji nie pamiętają nawet najstarsi ratownicy TOPR.
W środę w nocy ratownicy TOPR pomagali w zlokalizowaniu jednego z dwóch tutystów, który znajdował się na drodze do Morskiego Oka.Najwyraźniej turyści niewiele zrobili sobie z tej lekcji. W piątek ponownie zadzwonili po pomoc do TOPR. Tym razem po przejściu przez Kozią Przełęcz utknęli w czasie zejścia w stronę Hali Gąsienicowej. Również i w tym przypadku nie byli przygotowani na zimowe warunki, które panują w górach.
Przy okazji kolejny raz rozgorzała dyskusja na temat obowiązkowych ubezpieczeń turystów wybierających się w Tatry i wysokich opłat w razie braku takiego ubezpieczenia - takie przepisy obowiązują na Słowacji. W Polsce ratunek jest bezpłatny.
p

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Jeszcze raz pytam dlaczego za moje pieniądze pracują ratownicy i ratują tych oszołomów.
Niech każdy płaci za swoje hobby z własnej kieszeni.
0 0
Ale przyznacie, że panowie robią postępy. Najpierw mieli problem z Morskim Okiem. Za drugim razem to już nie byle co, bo Kozia Przełęcz. Teraz jeszcze tylko jakiś Gerlach i będą mieli obskoczone wszystko :) W razie czego, do trzech razy sztuka.
0 0
Podobno kosmos i ludzka głupota nie mają końca, co do tego pierwszego uczeni są podzieleni w osądach.
0 0
Swój 1
widzisz...jako podatnik taki sam jak ty wolę, żeby z moich pieniędzy było finansowanie takich organizacji jak TOPR ale nie godzę się na finansowanie takich tworów jak kościół katolicki i jego pracownicy w sukienkach!!!!!!
0 0
powinni zapłacic za te akcje , głupota ludzka nie zna granic, Boże widzisz a nie grzmisz
0 0
a może to tylko "kaczka dziennikarska" i wcale nie tak wyglądała cała historia??
0 0
Parę lat wstecz młody księżulo wyprowadził końcem zimy wycieczkę młodych na Giewont.
Była piękna słoneczna pogoda. Siedzieli na szczycie do zachodu słońca. No i wtedy zmroziło mokre śniegi.
I klapa . Połowę nocy sprowadzali na Kondratową z pełną asekuracją.
Za dwa dni ten sam ksiądz wyszedł nad Czarny Staw pod Rysami . I sytuacja się powtórzyła .
Nie dotarło do czupryny co zrobił i jakie mogły być konsekwencja.
0 0
@Swój 1
To równie dobrze nie zgadzam się żeby z mojej kieszeni ratowano takich co:
a) biorą udział w wypadkach drogowych
b) chorują
(Wyjątkami są osoby, które są poszkodowane w wyniku nie swojej głupoty, a czyjejś)
Skoro ktoś źle się odżywia, a potem ma raka, albo cukrzyce, albo zawał, albo wylew, albo inne schorzenia z własnej niewiedzy lub olewania, to nie chcę żeby na takie osoby szły pieniądze z moich podatków. Jeżeli ktoś jechał po alkoholu, albo popisywał się przed innymi, albo ścigał się, albo lubi szybką jazdę, to też nie zgadzam się żeby z moich podatków tego kogoś potem leczono lub udzielano mu pomocy.
Rozumiem, że ci dwaj panowie nie błysnęli niczym szczególnym, ale może to ich czegoś nauczy na przyszłość... miejmy nadzieję. Pierwszy przypadek pewnie nauczy ich, że latarka i mapa potrzebna. Drugi przypadek powinien ich nauczyć, że wiedza "zimowy" i sprzęt "zimowy" są niezbędne.
0 0
No cóż, w niektórych przypadkach nauka jednak idzie w las. Trzeci raz też spróbują, twardziele? :D
Co do obowiązkowej dyskusji nt. ubezpieczeń, płacenia itp. przypominam że:
- TOPR wcale tego nie chce, bo wtedy przy każdej akcji byłoby użeranie się z ubezpieczycielem i w efekcie problemy z finansowaniem. Wystarczy poczytać wywiady z Naczelnikiem.
- w cenie biletu do Parku jest też odpis na TOPR, w skali roku to niemała suma.
- TOPR mimo tego że w nazwie ma "Ochotnicze" , jest tym samym co Lotnicze Pogotowie Ratunkowe czy inne Pogotowia jeżdżące do wypadków, ciężko chorych itp. i finansowanie ma z budżetu.
- gdyby wszyscy turyści byli tacy wzorowi i rozważni jak tu (i gdzie indziej) komentujący ;) to wtedy 80% obsady TOPR po jakimś czasie straciłoby swoje zajęcie.
A głupota w górach bywała, bywa i bywać będzie, podobnie jak na drogach, plażach itp. itd. I jak na ruch który mamy w Tatrach to wypadków jest naprawdę mało.
0 0
Andrzej z tym zdrowiem to trochę odleciałeś...
Poza tym zgadzam się również z twoimi zastrzeżeniami.
A co do sponsorowania wszystkich tego typu organizacji to powinniśmy
decydować na co idą nasze pieniądze...a reszte niech działają ubezpieczenie,sponsorzy itd.
0 0
Zdrowie to temat rzeka. Dlatego nie będę tego kontynuować, ale wiem co piszę bo interesuję się tematem głęboko. Większość chorób jest na własne życzenie. Ale nie o tym chciałem......
Natomiast tak jak wspomniał Góral z Trójmiasta to wszystko idzie odgórnie z naszych składek / podatków. Nie da się z tego zrezygnować (przynajmniej nic mi nie wiadomo) i pomoc udzielana jest niezależnie od miejsca zdarzenia. Góry nie są wyjątkiem chociaż z racji trudnego dostępu jest to kosztowniejsze niż na ulicy. Też mi się wydaje, że TOPR-owi pasuje taki stan jaki jest. Jeżeli zrobiono by z tego prywatne usługi, to jak to zwykle bywa w tym kraju, długo by to się nie utrzymało. Zostało by 5 osób (w przenośni) na dyżurce, i taki byłby finał. W tym kraju nic się nie opłaca. To jest tak chory stan tego wszystkiego, że aż szkoda słów.
0 0
czas najwyższy to zmienic,dlaczego wszyscy mamy placi za bezmyslnośc głupich ludzi.-tzw "samobójów' poszedl niech sobie radzi jak chce i jak potrafi.
0 0
Ojoj. Pan Andrzej chyba chce się załapać na jakowąś funkcje publiczną. Panie Andrzeju w świetle Pańskich słów :"Skoro ktoś źle się odżywia, a potem ma raka, albo cukrzyce, albo zawał, albo wylew, albo inne schorzenia z własnej niewiedzy lub olewania, to nie chcę żeby na takie osoby szły pieniądze z moich podatków" mógłbym prosić o przybliżenie w temacie "Co to znaczy 'dobrze się odżywiać?" I Od razu na jakiej podstawie Pan tak Twierdzi [opinie mnie nie interesują]? A co do reszty i w związku z powyższym pełna zgoda! Niech każdy za swoje się ratuje i leczy!
0 0
@andrzej
Życzę bardzo dobrego zdrowia aż do najpóźniejszej śmierci ! Pozdrowienia.
0 0
joko - a dlaczego mamy wszyscy płacić za fanaberie ministra od siedmiu boleści obrony narodowej za tworzenie nowego ORMO, albo posła J.K za grzebanie w zwłokach, albo wspaniałe dotacje dla ojca R. To w takich przypadkach idą prawdziwe grube MILIARDY wyrzucane totalnie i dosłownie w błoto - bez najmniejszej korzyści, no po za kilkoma osobami, które się na tym nachapią.
Ta ostania "podwójna akcja" TOPR-owców to dla nich pikuś. Gdyby w Tatrach nic się złego nie działo i nie byłoby powodów do żadnych akcji, to i tak ratownicy musieliby ćwiczyć swoje zgranie, działanie w trudnych warunkach, korzystanie z nowego sprzętu itp.
Zobacz ile rokrocznie wydaje się na wojsko i obronność i "zabawy" na poligonach a przecież od lat nie prowadzimy żadnej wojny! Wszystko idzie tylko na to aby żołnierze byli gotowi... Sami pchamy się na misje do innych krajów aby nie zastygnąć i nie zapomnieć jak to wygląda w praktyce...
A inwektywy w stosunku do tych dwóch turystów, ten wysyp i rozprzestrzenianie się "onetowych" hejterów itp. zachowań mających na celu obrażanie innych ludzi jest tysiąckrotnie gorsze niż ten ich podwójny błąd.
0 0
Tomasz - nadużywasz alkoholu, palisz papierosy itp., palisz w kotle śmieciami i mułem, jesz śmieciowe żarcie (mamy internet i w dwie sekundy dowiesz się jakie to jest jedzenie...) zarywasz nocki bo grasz na kompie, nie uprawiasz żadnego sportu, bo wolisz gnić przed TV/smartfonem itd. Robiąc to świadomie cały czas, robisz tak, jakby tych dwóch turystów dzień w dzień wychodziło na Szpiglasa bez raków zimą i musieliby być za każdym razem sprowadzani przez TOPR. A im się to przydarzyło TYLKO dwa razy prawdopodobnie w całym ich życiu...
0 0
"Ojoj. Pan Andrzej chyba chce się załapać na jakowąś funkcje publiczną" - Muszę rozczarować, nigdzie się nie wybieram :)
""Co to znaczy 'dobrze się odżywiać?" I Od razu na jakiej podstawie Pan tak Twierdzi [opinie mnie nie interesują]?" - czy aby nie odbiegamy za bardzo od tematu artykułu? Ale OK, przybliżę o co chodzi.
Choroby biorą się z 3 przyczyn:
a) kontakt z zanieczyszczonych środowiskiem (np. kontakt z substancjami lotnymi co może skutkować rzucającymi się w oczy problemami z gardłem, np. notoryczne chrząkanie czy kasłanie, które ustaje gdy człowiek zmienia miejsce zamieszkania) lub praca w warunkach szkodliwych dla zdrowia
b) stres - wystawianie się na długotrwały stres zaburza poprawne funkcjonowanie organizmu nawet jeżeli dobrze się odżywiamy i żyjemy w czystym środowisku; stres wpływa na pracę wielu układów, które sterują organizmem i zaburza procesy chemiczne. Podczas stresu zachodzące reakcje chemiczne tłumią poprawne wykonywanie wielu innych ważnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu procesów. Wyeliminowanie przyczyny stresu przywraca stopniowo organizm do zdrowia.
c) odżywanie się - reguła dostarczyć ważne w odpowiedniej ilości, nie przesadzić w drugą stronę z czynnikami szkodliwymi. Chodzi o to, że ludzie odżywiają się śmieciowym jedzeniem. Co to znaczy śmieciowym? Organizm potrzebuje odpowiedniej ilości minerałów i witamin, bo na tym opiera się budowanie zdrowych żywych komórek. Z drugiej strony układ pozbywający się tego co niepotrzebne ma jakiś limit, którego nie powinno się przekraczać. Dlatego nawet jeżeli źle się odżywiamy, ale ilość tego złego jedzenia mieści się w granicach możliwości organizmu do pozbywania się tego co niepotrzebne, to specjalnie nie ma się czym martwić. Problem w tym jeżeli wystąpią 2 rzeczy równocześnie: za dużo śmiecia z którym organizm sobie nie radzi, i równocześnie za mało minerałów i witamin, żeby zachodziły poprawne reakcje chemiczne, a nowo tworzone komórki były budowane ze 100% potrzebnych składników. Organizm nie czeka z podziałem komórek na nowe jeżeli zauważy, że właściciel nie zjadł odpowiednio (brakuje kilku minerało i/lub witamin) tylko buduje nowe komórki z tego co w danym momencie posiada (z tych akurat dostarczonych minerałów i witamin). Ponieważ komórka zbudowana z np. 75% potrzebnych w danym momencie minerałów i witamin nie będzie tym samym co komórka zbudowana ze 100% potrzebnych składników to oczywiste jest, że powstanie jakiś nowy twór zbliżony oczywiście do tego co by wyszło gdyby było 100%, ale to jednak nie będzie to samo. I to się stworzy. Takie podziały wykonują się żadnych pauz. Nie ma czegoś takiego w organizmie jak: "STOOOOOOOOP, brakuje nam cynku, molibdenu, wit. B3, A i K., więc nie dzielimy komórek. Poczekamy aż człowiek to zje". Tak się nie dzieje. Budowane jest z tego co w danym momencie jest pod ręką. I tym sposobem non stop mogą być tworzone wybrakowane komórki, które można nazwać nowymi tworami, bo takimi one są. Może to przypomina poprawną komórkę w 99%, może w 80%, a może w 40%? Tak czy inaczej ta komórka i tak powstanie tylko w jakimś stopniu wybrakowana. I taka komórka też się będzie dzielić dalej jako wybrakowana, bo niby z jakiej okazji z wybrakowanej miałaby powstać 100% poprawna? Organizm to oczywiście wykrywa i będzie takie komórki zaznaczał do usunięcia stąd choroby. Jeżeli te choroby stłumisz blokerami (lekami) to poczujesz się lepiej przez chwilę, ale będą sygnały typu boli głowa, niedobrze mi, jestem słaby itp itd. Jeżeli notorycznie ktoś olewa te sygnały i jedzie na "blokerach" (lekach, tabletkach) to w końcu może sobie wyhodować różne mniej lub bardziej poważne choroby. A jak się teraz odżywiają ludzie? A to drożdżówka, a to kanapka z paskudną wędliną, czy imitacją sera, a to jogurty, co chwila słodycze, sztuczne napoje itp. A gdzie warzywa, gdzie surówki, kiszonki, różne bakalie, gdzie samu przygotowane zamiast sztuczne ze sklepu? Bierzesz produkt z półki do ręki a w składzie same nazwy rozumiane przez chemików. Jeżeli tak ma wyglądać jedzenie, to ja przeprasza,. Przeginanie z tym w nieskończoność doprowadza często do raka. Rak to nie jest choroba, to WYNIK naszych decyzji po drodze. Rak to stan patologiczny, i się nie wyleczy tak łatwo, bo trzeba podjąć wiele starań żeby dostarczać te składniki i pozwolić się organizmowi oczyścić. Oczyszczanie ZAWSZE związane jest z gorszym samopoczuciem, ale tak ma być. Raka można też dostać np. po stresie związanym ze śmiercią kogoś bliskiego. Wstrząs tak potężny, że blokuje lub zaburza reakcje chemiczne organizmu.
To tylko wierzchołek. Bo mógłbym tu pisać i pisać bo jest wiele ciekawych rzeczy ale to nie jest temat o tym. Wspomnę tylko na temat: cukrzyce, zawały, wylewy itp? To są wyniki cudowania m.in. (powtarzam m.in.) z omijaniem tłuszczów bo niby od nich się tyje (bzdura, od nich się właśnie chudnie), wcinania ogromnych ilości węglowodanów co przy braku ruchu w dzisiejszych czasach skutkuje otyłością. Węglowodany to chyba najczęściej jedzony ostatnio składnik: chleby, bułki, makarony, ciasta, słodycze, cukier, syropy glokozowe/fruktozowe (lub mix tego) itp. Za to mało kto je warzywa, a jeśli już to od czasu do czasu. Do tego dochodzi bardzo ważna kwestia: GMO i homogenizacja. Inna struktura białek w GMO często powoduje, że część białek nie jest rozkładana bo nasz organizm nie rozpoznaje takiego tworu. To nie jest tak, że wszystko w żołądku rozpuszczą soki trawienne. A homogenizacja to są tak małe cząsteczki, których nasza wątroba nie widzi, więc idą do krwi a potem prze barierę krew-mózg do mózgu i mamy Alzheimera czy Parkinsona (przykłady, każdy zareagować może różnie). Brak o czystość w środku organizmu, a tylko o skórę zewnętrzną i mamy swoje.
Proszę mnie też źle nie zrozumieć. Jeżeli ktoś np. urodził się z jakąś wadą, to wiadomo, że najczęściej tego się nie wyleczy, ale często odpowiada za to albo odżywianie matki w czasie ciąży, albo szczepionki potem (to już o dzieciach bez wad po urodzeniu ale potem nagle dziecko jest inne niż przed szczepieniami).
To jest temat rzeka. Nie bardzo widzę możliwość rozmawiania tutaj na te sprawy. Jak zaczniemy sobie odpowiadać to skończymy po tygodniu, a to nie forum na temat zdrowia. Nawet nie wiem czy komentarz się pokaże bo jest potężny.
Wątpię czy odpiszę coś, bo będzie pewnie "100 pytań do..." Mogę odpowiadać, ale w innym miejscu :)
0 0
@blondynka z suwałk / 18 lat
"Życzę bardzo dobrego zdrowia aż do najpóźniejszej śmierci ! Pozdrowienia."
Wzajemnie. Najważniejsze to mieć świadomość co pomaga, a co szkodzi :)
0 0
Komuna została w Tatrach i kopalniach... Na całym świecie jest obowiązkowe ubezpieczenie, a koszty kilku czy kilkunastu złotych za dzień wyjścia w góry to nie dramat! Polacy to dalej specyficzny naród, a ich głupie pomysły tylko Rosjanie przebiją.
0 0
Ale nam tu wysmażył elaborat ten magik @andrzej.Sam na to wpad czy ma w tym interes by nam takie kity wciskać?Współczuje tym którzy to muszą słuchać na codzień.
0 0
@Matt O-ł
1. Ksywka zobowiązuje, prawda?
2. Zostałem wywołany do tablicy, więc odpowiedziałem - nikomu nic nie wciskam, bo niby jaki ktoś ma interes, jeżeli zwraca uwagę na zdrowe odżywianie? Jaki ma interes ten, co zaleca mycie rąk przed jedzeniem? Zgadnijmy. Pewnie sprzedawca mydła Zaleca jedzenie warzyw? Pewnie rolnik. Zaleca jedzenie zdrowego mięsa? Pewnie handluje zwierzakami. I nie. Nie zalecam żadnych multi-witamin ani żadnych witamin czy minerałów innych niż te z jedzenia. Bo tam występują w odpowiednich proporcjach i tego nie przedawkujemy. Tzn. można ale to już trzeba się nieźle postarać, np. 30 jabłek dziennie, 40 marchewek itp. Organizm sam daje znać, kiedy już nie potrzebuje jedzenia.
3. Zapewne pan Matt O-ł jak buduje dom, to przy stawianiu ściany zamiast odpowiednich proporcji składników dla zaprawy będzie brał wszystko jak mu wygodnie bo szkoda mu czasu lub wiedzy do tego. Jak wylewa podłogę to pewnie też nie kładzie zbrojenia, albo układa wg własnego widzimisię, bo przecież ważne, że pręty tam będą, a co kogo obchodzi, że jedne pracują na rozciąganie, inne na zginanie, że elementy mają odpowiednią nośność, że potrzeba czasu i odpowiednich warunków na wyschnięcie. Przy malowaniu ścian zapewne pan Matt O-ł też nie bawi się w przygotowanie podłoża tylko wali farbę jak popadnie. Ale co ja tu będę się wypowiadał. Pewnie mam w tym jakiś interes budowlany. Współczujemy sobie, że musimy czytać jakichś magików budowlańców. Zawracają nam głowę. Jakby nie można było wrzucić czego popadnie do betoniarki, zmieszać to przez 2 minuty, i gotowy produkt wychlapać na jego miejsce. Jak zaschnie to będzie to nasz dom. I tak to właśnie u niektórych wygląda budowanie własnego organizmu bez zwracania uwagi na to czy dostarcza się odpowiednią ilość i jakość składników, i to w odpowiednim czasie, oraz nadąża ze sprzątaniem i remontami.
Pewnie jak pan Matt O-ł chce dolać paliwa do baku w samochodzie, to też idzie nie na stację paliw, ale leje do środka rozcieńczoną mieszankę paliwa z coca-colą albo cisowianką, bo kto by tam zwracał uwagę na skład paliwa. Nie mam nic wspólnego z coca-colą ani cisowianką jakby co.
Współczuję wszystkim, którzy musieli to przeczytać :)
0 0
Andrzej, daj spokój - zabetonowanych mózgów nie przekona żadne słowo. Gro ludzi celowo i świadomie niszczy swoje zdrowie, jeszcze większa część robi to w niewiedzy. Jest też spora część ludzi, która szuka zdrowia w dietach cud i drogich suplementach cud - bo to też łatwiejsze niż przygotowanie sobie pełnowartościowego dania a przede wszystkim łatwiejsze niż całkowite przestrojenie swojego mózgu w kwestiach żywieniowych. Mała część ludzi jest świadoma tego jak jedzenie i styl życia wpływa na ich organizm. Ja z "matrixa" wyszedłem dopiero niedawno odbijając się wcześniej od jednego lekarza do drugiego, którzy potrafią "leczyć" tylko objawy chorób.
0 0
Ale Ci poniżej, mają wyprany mózg :) To też jest pewien rodzaj choroby, takie wieczne zwracanie uwagi na to co się je. Bo musi yć "Organic" reszta to "trucizna.
Jako puenta :)
Jak juz ta ni mos genów... i ześ z słabej dopy, to i się chlebem strujesz... :)
0 0
@Fibi
"Organic" to nabijanie klienta w butelkę.
"Jak juz ta ni mos genów... i ześ z słabej dopy, to i się chlebem strujesz"
Mój znajomy też się śmieje z tego i mówi mi: "Na coś człowiek przecież musi umrzeć, nie?". Pewnie on chce umrzeć na zawał, wylew, mieć cukrzycę itp do wyboru. Inni powtarzają, że choroby przychodzą z wiekiem lub z genami. Taaa.... w wiekiem to wychodzi poprzedni styl życia i nie proszę nie zwalać tego na starość. A choroby przenoszone przez geny? Chyba kuchnia. Bo córka je i gotuje tak jak jej matka, babka, prababka. I tak samo będzie jadła jej córka i wnuczka. I wszystkie razem będą powtarzać głupoty o tym, że cukrzycę przenoszą jedna drugiej w genach, haha :)
Jedzcie sobie każdy co tam chce, ile chce, i kiedy chce. Ja się tylko wytłumaczyłem dlaczego z moich podatków mają iść moje pieniądze na tych co olewają co jedzą, ile jedzą, i jak jedzą, ale mam się zgadzać na dodatkową odpłatność gdy idę w góry. Nie zgadzam się. Skoro matołki sami doprowadzają swoje organizmy do katastrofy i nikt nie płacze, że jego pieniądze idą na te "ofiary życia", to niech siedzą cicho gdy ktoś inny nieodpowiedzialny pójdzie w góry i z jego podatków zostanie mu udzielona pomoc.
Oczywiście wg mnie i jedni i drudzy powinni płacić za te swoje postępowania, ale skoro narzucone mi jest odgórnie płacić podatki i ubezpieczenia przez państwo, to niech to będzie na równych prawach na każdej powierzchni tego kraju, a nie tylko na powierzchniach płaskich.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz