Szwed na łyżwach bił rekord prędkości w przejeździe po zamarzniętej tafli Morskiego Oka, kibicowało mu kilkadziesiąt osób, w tym matki z dziećmi.
Do zdarzenia doszło w sobotę 1 grudnia. Morskie Oko skuł pierwszy, dość cienki lód. Gdyby łyżwiarz się wywrócił, lód pod nim załamał, mogło dojść do tragedii. Wyczyny szwedzkiego turysty dostrzegł dyżurny ratownik TOPR i od razu zaalarmował Straż Parku.
- Z Brzezin dotarliśmy nad Morskie Oko w 25 minut - potwierdza Edward Wlazło, komendant straży Tatrzańskiego Parku Narodowego - Łyżwiarza już nie było. Gdyby udało nam się zatrzymać go po tym "wyczynie", dostałby mandat od 100 do 500 złotych.
Więcej w papierowym wydaniu Tygodnika Podhalańskiego.
rav

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Jak Szwed to podszedł do tego profesjonalnie, u nich takich jeziorek jest wszędzie pełno.
0 0
@piotrowski
Na drodze z Brzezin do MO nie zauważyłam ograniczenia 20km/h. A skoro go tam nie ma to następnym razem jadąc tą drogą zaszalej i przyspiesz do 40! Szerokości :-)
0 0
Za co by dostał mandat?
0 0
Sam chętnie bym tam pośmigał na łyżwach. Zresztą nie tylko tam.
I szczerze mówiąc nie rozumiem jakież to przepisy złamał ten Szwed?
Bo wiem o zakazie kąpieli, łowienia ryb, karmienia zwierząt (ten ostatni zresztą nagminnie łamany przez tłumy i jakoś nigdy strażników nie widziałem którzy by za to karali)) itp. itd, ale o zakazie jeżdżenia na łyżwach nic nie słyszałem.
0 0
Ci strażnicy traktują swoją pracę bardzo odpowiedzialnie, podobnie jak tajni informatorzy zarządów wodnego w terenie.
0 0
Za przejawy wolności i decydowania o własnym życiu i losie w tym policyjno-autorytarnym państwie powinien nie tylko dostać mandat ale i zawiasy. Zresztą upiekło mu się, bo gdyby choć parę z tych osób komentujących to zdarzenie w internecie posiadało broń palną, zostałby rozstrzelany serią jak z karabinu maszynowego.
Taki jest potężny dziś poziom hejtu i nienawiści do innych ludzi, którzy w żaden sposób nam nie zagrażają ani nie szkodzą, że jest to naprawdę przerażające.
0 0
Wobec ludzi miłujących wolność i pragnących decydować o własnym losie powinien obowiązywać USTAWOWY ZAKAZ UDZIELANIA POMOCY , która odbywa się często z narażeniem życia ratowników . Każdy tego typu miłośnik powinien być świadomy że naraża TYLKO SWOJE ZYCIE i nikt za JEGO umiłowanie wolności nie będzie narażał swojego.
Skoro wyznaje zasadę "jest ryzyko , jest zabawa" - niech to będzie WYŁĄCZNIE jego sprawa.
Gdyby obowiązywały takie zasady - a pod tym wielbicielem wolności lód się załamał , służby "policyjno-autorytarnego państwa" stojąc bezpiecznie na brzegu mogłyby obdarzyć go Wielkimi Oklaskami na drogę ku jeszcze większej wolności .
Przy obecnych - bez względu na warunki MUSZĄ go ratować .
0 0
Jak widać głupich nie sieją....bo rodzą się sami. Szkoda, że nie poszedł na dno. Byłoby jednego szkodnika mniej. Takim debilom nie ma co pomagać bo jedynie pomagający narażają swoje zdrowie i życie a debil i tak nie doceni wysiłków pomagających.
0 0
@vika
Mądrego miło poczytać. Podpisuję się pod Twoim komentarzem...
0 0
Tysiąc razy bardziej wolą ratować ludzi miłujących wolność i pragnących decydować o własnym losie, rozwijających swoje pasje często w skrajnie trudnym terenie i jeszcze gorszych warunkach, niż ratować podchmielonych "klapkowiczów" na ceprostadzie na Szpiglas, gdyż oni sami dokładnie tacy są!
Ratowanie osoby, która nie łamie żadnych przepisów a tylko realizuje swoją pasję jest dla nich czystą przyjemnością i spełnieniem ich pracy zawodowej. Może nie wiesz, że Ratownik TOPR to u nas zawód elitarny, dostają się tam tylko wytrawni gracze i każdy z nich doskonale zdaje sobie sprawę z zagrożeń jakie można spotkać w Tatrach. Podczas akcji, dziś już nie działa jak kiedyś w stylu Klimka. Teraz to pełen profesjonalizm i minimalizowanie ryzyka.
0 0
@ wojto
Cytat; "Ratowanie osoby, która nie łamie żadnych przepisów a tylko realizuje swoją pasję jest dla nich czystą przyjemnością i spełnieniem ich pracy zawodowej. "
"Teraz to pełen profesjonalizm i minimalizowanie ryzyka."
Gratuluję poczucia humoru ! .
Można sobie wyobrazić tą przyjemność z jaką Ratownicy idą np. w nocy na Rysy , albo na Przełęcz pod Chłopkiem - w huraganowym wietrze i zawiei śnieżnej, pod groźbą lawin - na ratunek jakiemuś IDIOCIE , który MIMO ICH OSTRZEŻEŃ i fatalnych prognoz pogody polazł o 14 po południu realizować swoją pasję i poczucie wolności chodzenia po górach . W adidasach. Tak zadecydował .
Pasja przy której używa się rozumu i rozsądku jest godna podziwu oraz szacunku - a w razie wypadku pomocy .
Pasja , przy realizacji której ŚWIADOMIE naraża się cudze życie - politowania i potępienia.
0 0
Hm, to raczej ja Tobie mogę pogratulować :) Myślę, że że 99% procent wszystkich ratowników i w ogóle wszystkich prawdziwych ludzi gór, tym bardziej znanych nazwisk, mogłabyś tak bez problemu określić - "idiotą" i to nie raz i nie dwa czytając ich życiorysy i to co robili... Szerokości, zwłaszcza w horyzontach, zarówno tych myśleniowych jak i wizualnych :)
0 0
To ja tobie gratuluję. Bo właśnie określiłaś "Idiotą" 99,99% ratowników i prawdziwych ludzi gór, tym bardziej znanych nazwisk. Wystarczy przeczytać pierwszą z brzegu biografię i historię takich ludzi gdzie nie raz, nie dwa robili w swoim cielęcym życiu takie "głupoty", tak niebezpieczne rzeczy, że ledwo uszli z życiem. To ich zresztą odróżnia od milionów innych zwykłych ludzi - nie bali się życia wziąć w swoje ręce, podążać za marzeniami i atakować, gdy inni woleli bezpiecznie i wygodnie siedzieć na kanapie. Zresztą to odróżnia wszystkich ludzi sukcesu od zwykłych szarych ludzi.
Szerokość! - zarówno tej w myślach jak i wizualnej, bo zawężanie się w swoim życiu tylko do własnego podwórka i czterech ścian prowadzi właśnie do takiej ciasnoty umysłowej i dość przyziemnych, prymitywnych hejtów...
0 0
To ja tobie gratuluję. Bo właśnie określiłaś "Idiotą" 99,99% ratowników i prawdziwych ludzi gór, tym bardziej znanych nazwisk. Wystarczy przeczytać pierwszą z brzegu biografię i historię takich ludzi gdzie nie raz, nie dwa robili w swoim cielęcym życiu takie "głupoty", tak niebezpieczne rzeczy, że ledwo uszli z życiem. To ich zresztą odróżnia od milionów innych zwykłych ludzi - nie bali się życia wziąć w swoje ręce, podążać za marzeniami i atakować, gdy inni woleli bezpiecznie i wygodnie siedzieć na kanapie. Zresztą to odróżnia wszystkich ludzi sukcesu od zwykłych szarych ludzi.
Szerokość! - zarówno tej w myślach jak i wizualnej, bo zawężanie się w swoim życiu tylko do własnego podwórka i czterech ścian prowadzi właśnie do takiej ciasnoty umysłowej i dość przyziemnych, prymitywnych hejtów...
0 0
@ wojto
No to ja Tobie tym razem pogratuluję umiejętności odwracania kota ogonem.
Nie można porównywać dawnych czasów - gdy góry zaczynali odkrywać ludzie pochodzący stamtąd i z nich żyjący - z dzisiejszymi. Tak samo, jak nie można porównywać tamtych ludzi z dzisiejszymi turystami , którzy mają do dyspozycji wszelkie udogodnienia, prognozy, mapy GPS-y i bieżące komunikaty TOPR w wypasionych smartfonach, , wspaniałą odzież, obuwie, sprzęt itd..
Ponadto 1 stycznia 1955 roku utworzono Tatrzański Park Narodowy, na terenie którego obowiązują przepisy i zasady, których należy przestrzegać.
Zapewniam Cię że nie jestem prymitywną, zapyziałą "hejterką" z ciasnym umysłem , siedzącą wygodnie na kanapie w czterech ścianach i nie mającą o niczym pojęcia.
W Tatrach bywam przez kilka dni co najmniej raz w miesiącu - o każdej porze roku. Znam je bardzo dobrze .
Biografię i historię ?tych ludzi? przeczytałam, bo się tym interesuję - jak również historią Tatr i dawnego Zakopanego. Ratownicy TOPR byli, są i będą Numerem Jeden na mojej osobistej liście osób godnych Największego Szacunku .
Czytam też na bieżąco Kroniki TOPR , z których można łatwo wywnioskować co sami Ratownicy sądzą o takich ?miłośnikach wolności?. Może tylko oficjalnie bardziej dyplomatycznie nazywają takie NIBY "decydowanie o własnym życiu ? - brakiem rozsądku .
NIBY - bo jak życie "miłośnika " znajdzie się w niebezpieczeństwie, to w te pędy telefon do TOPR .
A Oni...... wiadomo .....24 godziny na dobę bez względu na warunki .....
Pomyśl swoim szerokim umysłem PO CO i DLA KOGO TOPR wydaje komunikaty, ostrzeżenia, apele, podaje prognozy pogody i informacje o warunkach na szlakach .
Myślenie nie boli , warto spróbować . Powodzenia .
0 0
Tak coś mi się wydawało, że kojarzę Twój pseudonim i raczej kojarzyłem go ze zdrowym rozsądkiem i dużą wiedzą a nie przypadkową osobą, tym bardziej smutno mi, że masz taki ogląd sytuacji.
Osobiście znam znam dwóch młodych ratowników TOPR, działaliśmy razem jako młode chłopaki już XXI i naprawdę, dziś ciary przechodzą mi po plecach, gdy myślę o tym co robiliśmy w górach bez jakiejkolwiek świadomości zagrożenia. Dziś także większość czołowych wspinaczy, jak choćby Bielecki, mówią że nie raz, działali na przysłowiowym długoszowym sznurku od bielizny i o tragedię nie było trudno w pierwszych latach górskiej przygody. Po prostu młodość ma swoje prawa.
BTW komunikaty, apele, ostrzeżenia, pogodę itd podaje po to, aby móc później powiedzieć, jak ojciec do syna który wyglebił na rowerze i odarł se kolana, a nie ostrzegałem a nie mówiłem... :)
0 0
i jeszcze jedno. Góry bez ryzyka, to jak plaża bez piasku.
0 0
Tak coś mi się wydawało, że kojarzę Twój pseudonim i raczej kojarzyłem go ze zdrowym rozsądkiem i dużą wiedzą a nie przypadkową osobą, tym bardziej smutno mi, że masz taki ogląd sytuacji.
Osobiście znam znam dwóch młodych ratowników TOPR, działaliśmy razem jako młode chłopaki już XXI i naprawdę, dziś ciary przechodzą mi po plecach, gdy myślę o tym co robiliśmy w górach bez jakiejkolwiek świadomości zagrożenia. Dziś także większość czołowych wspinaczy, jak choćby Bielecki, mówią że nie raz, działali na przysłowiowym długoszowym sznurku od bielizny i o tragedię nie było trudno w pierwszych latach górskiej przygody. Po prostu młodość ma swoje prawa.
BTW komunikaty, apele, ostrzeżenia, pogodę itd podaje po to, aby móc później powiedzieć, jak ojciec do syna który wyglebił na rowerze i odarł se kolana, a nie ostrzegałem a nie mówiłem... :)
i jeszcze jedno Góry bez ryzyka to jak plaża bez piasku :)
0 0
@vika
Daj sobie spokój. Niektórzy są "odporni i oporni na wiedzę"
Na niktóre choroby poprostu nie ma lekarstwa. Pozdrawiam
0 0
@ wojto
Komunikaty, ostrzeżenia i apele PODAJE SIĘ PO TO, ABY Z NICH KORZYSTAĆ ! .
Dla własnego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa innych którym się może oberwać ?rykoszetem? przez czyjś brak rozsądku .
Taki mam ?ogląd sytuacji ? i nic na to nie poradzę.
W moim wieku rozsądek, ostrożność , szacunek i wielka pokora do gór - szczególnie Tatr które kocham najbardziej - są głęboko zakorzenione .
Mimo wszystko mam nadzieję że mój pseudonim nadal będzie Ci się dobrze kojarzył.
A co do ryzyka ? to dziś ryzykiem bywa przejście po pasach na drugą stronę ulicy , a nawet spacer po chodniku, gdzie jakiś pijany ?król życia? może człowieka rozjechać na przysłowiowy placek.
Takie czasy......
Odnośnie naszej dyskusji o wolności w górach i decydowaniu o swoim życiu ... Właśnie podawali w telewizji informację o 20 osobowej grupie młodych ludzi, którzy pieszo , w samych tylko majtkach wybrali się ostatnio na Śnieżkę przy temperaturze odczuwalnej minus 15 stopni i wietrze na szczycie dochodzącym w porywach do 70 km. Siedmiu z nich koledzy wnieśli ledwo żywych . Pracownicy schroniska , a potem wezwani ratownicy GOPR byli w szoku ? choć pewnie widzieli nie jedno. Zresztą jeden z nich stwierdził że czegoś podobnego nie miał okazji doświadczyć w całej swojej ratowniczej karierze..
Nazwać takie postępowanie głupotą ? to komplement.
Brak słów.
0 0
@ Kaśka
No niestety....
Pozdrawiam również :) .
0 0
Tyle o to walczyliśmy, tak tam tego brakowało przez długie lata a dziś tyle osób znów chce innym zakładać białe kitle i mówić co mają robić. Chryste! Ja wiem, że WOLNOŚĆ i ODPOWIEDZIALNOŚĆ za własne życie jest często trudne i uciążliwe i zdaję sobie sprawę, że dla niektórych wygodniejszą opcją jest być sterowanym... ale GÓRY zawsze były kwintesencją wolności, nawet w najbardziej zatęchłych czasach komunizmu (których ja notabene nie przeżyłem)
Wolność ma się rozumieć taka, która przy okazji nie krzywdzi drugiego człowieka, przyrody i zwierząt.
Komunikaty i ostrzeżenia itp. straszenie - wiadomo mają nieco zmniejszyć ilość wypadków. Ja jestem do nich nieco sceptycznie nastawiony zwłaszcza, że jeszcze kilkanaście lat temu ich nie było a także się chodziło po Tatrach i miało się wówczas do tych gór większy respekt. A teraz "a I-ka idziemy na Rysy bo to bezpieczny stopień" itp. Poza tym, to działa podobnie jak straszenie klimatycznym kataklizmem - wielu ludzi popada albo w obojętność albo zlewają ten problem, bo ich przerasta i dalej żyją - hulaj dusza piekła nie ma.
Odnośnie golasów na Śnieżce - najbardziej rozbroił mnie komentarz jakiegoś przewodnika, który stwierdził coś w stylu - że dobrze że było mało śniegu i ratownicy mogli podjechać autem, bo w przeciwnym razie mogli by być narażenie na szwank. Litości - robienie z ratowników mięczaków, którzy na Śnieżkę potrafią bezpiecznie wjechać tylko autem lub helikopterem naprawdę im chwały nie przyniesie...
Oczywiście działanie gołej ekipy było dość bezmyślne i raczej głupie, to myślę nie podlega żadnej dyskusji. Ale po pierwsze, naprawdę nikomu poza sobą nie robili krzywdy, nie działali w złej wierze ani złych intencjach. Generalnie zachowali się jak standardowy palacz papierosów, którym jakoś nikt się nie podnieca. I ni jak nie da się tego "występku" porównać do: wsiadania za kółko po pijaku i zabijania niewinnych ludzi, do wędzenia węglem w kopciuchach i powolnego lecz skutecznego mordowania swoich sąsiadów, do traktowania zwierząt i całej przyrody jak niewyczerpalnych zasobów z przeświadczeniem, że my ludzie nie jesteśmy częścią tej przyrody i w razie czego polecimy na zapasową planetę. A to dzieje się na co dzień... Tylko że nie są to pojedyncze, medialne przypadki w przepięknej scenerii, tylko tysiące, miliony...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz