TPN - Tatrzański Park Narodowy

Zamknij

W tatrzańskich lasach

Jolanta Flach 12:32, 27.10.2009
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj W tatrzańskich lasach

Marceli Marchlewski, pierwszy dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego przez długi czas pisał obszerne wspomnienia o swej wieloletniej pracy w Tatrach. Teraz ukazały się w formie książki „Pracowałem w tatrzańskich lasach”, które wydał TPN.

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"6235"}

Na spisanie swoich wspomnień nalegali przyjaciele Marcelego Marchlewskiego – Zofia Radwańska-Paryska i Witold H. Paryski. Zasiadł do nich dopiero po przejściu na emeryturę. Po kolei rodziły się poszczególne rozdziały, obejmujące pracę w Fundacji „Zakłady Kórnickie”, okres działalności w Jaworzynie Spiskiej i wędrówkę wrześniową, wspomnienia z Nadlesia, prace w nadleśnictwach państwowych i okres powojenny.

Marceli Marchlewski w dzieciństwie zachorował na astmę i ze względów zdrowotnych wiele czasu spędzał w Zakopanem. Takie były zalecenia lekarzy. „W górach czuł się dobrze. Z tych względów nawet pracę dyplomową na Wydziale Leśnym Uniwersytetu Poznańskiego musiał wykonać w terenie górskim” – pisze we wstępie do publikacji Andrzej Marchlewski, syn Marcelego. Później pod Giewontem osiadł na stałe. Gdy miał 26 lat został nadleśniczym i zarządzającym dobrami zakopiańskimi Fundacji „Zakłady Kórnickie”. W tym czasie zaczął działać na rzecz ochrony tatrzańskiej przyrody. Był zwolennikiem przywrócenia pierwotnego składu gatunkowego lasów w Tatrach. „Podobnie jak wielu leśników działających jeszcze w wieku XIX, był wielce przeciwny serwitutom wypasu owiec w lasach tatrzańskich i oczekiwał na uregulowanie tej kwestii w drodze ustawowej – co zresztą nastąpiło formalnie już w 1939 r., tuż przed wybuchem wojny, ale potem nowe władze odwlekały realizację ustawy. Nie był natomiast zwolennikiem wykupu, a szczególnie wywłaszczania współwłasności góralskich hal i polan, gdyż uważał, że po zniesieniu serwitutu wypasu w lasach intensywność wypasu owiec musiałaby się radykalnie zmniejszyć, a utrzymanie naturalnych powierzchni nieleśnych uważał za konieczne” – opowiada o działalności ojca Andrzej Marchlewski.

*


„Wspominając moją pracę w lasach tatrzańskich, obejmuję okres od roku 1930 do 1970, chcę zwrócić od czasu do czasu uwagę na warunki pracy i życia ludzi, z którymi się w czasie mej pracy spotykałem. Pierwszy, dziesięcioletni niemal, okres mej pracy był przecież całkiem różny pod względem politycznym, gospodarczym niż okres wojenny i powojenny. Chcę też zwrócić uwagę na mój okres młodzieńczy, który mógł wpłynąć na moje przyszłe zainteresowania i wybór zawodu” – rozpoczyna wspomnienia Marceli Marchlewski.

Po zdaniu matury, dzięki znajomości ojca Leona Marchlewskiego z Władysławem hr. Zamoyskim, autor wspomnień dostał się na praktykę leśną do Zarządu Dóbr Zakopiańskich. Został przydzielony do Wydziału Bukowina-Brzegi, którego siedziba znajdowała się na Zazadniej. Leśniczym był Władysław Bieńkowski, którego notatki w limitowanym nakładzie kilka lat temu wydał TPN. „Najchętniej opowiadał nam p. Bieńkowski stare dzieje w pogodne, ciepłe wieczory, gdy siedzieliśmy na ławeczce ustawionej pod kilkoma stanowiącymi jakby altankę, jodłami syberyjskimi. (...) Byłem świadkiem, jak raz przybył na Zazadnią hr. Władysław Zamoyski wraz z moim wujem, doktorem Henrykiem Wilczyńskim. Pani Bieńkowska podała podwieczorek, a on rozmawiał, wyjaśniał różne sprawy, ale do stołu z hrabią nie usiadł. Byłoby to niezgodne z jego savoir-vivrem” – opowiada w książce autor publikacji. Dalej wspomina o tym, że w czasie praktyki – co zostało odnotowane w świadectwie – był „używany przy różnych czynnościach administracyjnych, przy manipulacji leśnej oraz w służbie łowieckiej”. Praktyka w Tatrach zdecydowała o tym, że początkowo studiował nauki przyrodnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim, a następnie na Wydziale Rolniczo-Leśnego Uniwersytetu Poznańskiego. Po studiach pracował w Fundacji „Zakłady Kórnickie”, a następnie w nadleśnictwie Jaworzyna. „Było to w trakcie zajmowania tych obszarów przez Grupę Operacyjną pod dowództwem płka Stanisława Maczka. (...) Po zakończeniu działań przez wojsko przystąpiono do przejęcia na rzecz Lasów Państwowych całości lasów, zabudowań i ruchomości należących dotąd do czechosłowackich Lasów Państwowych. (...) Przejęto wiele osad, w tym gajówkę na Przełęczy Zdziarskiej, która leżała na samej granicy, „zameczek myśliwski”, osady Jaworzyna i Podspady (...)” – wspominał 1938 rok Marceli Marchlewski, kiedy obejmował nadleśnictwo i pracował w nim do okupacji.

Sporą część publikacji zajmują opowieści dotyczące już powojennej pracy i tworzenia się Tatrzańskiego Parku Narodowego. Z tego okresu jednym z wydarzeń, które autorowi mocno utkwiło w pamięci, było wyciąganie z Wielkiego Stawu w Dolinie Pięciu Stawów Polskich martwego niedźwiedzia. Był to 1952 rok. „Zauważyłem, że lód jest spękany, a miejscami pływa kra. Utrzymanie się na tym lodzie bez desek było niemożliwe. Doszliśmy do wniosku, że niedźwiedź szedł przez staw po lodzie, a w pewnym miejscu lód się załamał i niedźwiedź znalazł się w wodzie, zaczął ratować się przed zatonięciem, łamiąc przy tym silnymi uderzeniami lód wokół siebie. Jak długo trwała walka potężnego zwierzęcia o życie, nie wiadomo” – opisuje Marchlewski.

*


Publikację uzupełnia dyskusja Marcelego Marchlewskiego z Janem Alfredem Szczepańskim na temat turystyki w TPN, która ukazała się na łamach „Taternika”. Jest też wiele dokumentów, m.in. ustawa dotycząca wywłaszczeń w Tatrach.

Marceli Marchlewski przygotowując wspomnienia do ukazania się drukiem, zażyczył sobie, aby w przyszłej publikacji znalazły się teksty jego ojca, Leona Marchlewskiego. W związku z tym uzupełnieniem książki są: wypowiedź z 1938 r. w sprawie powstania Tatrzańskiego Parku Narodowego oraz pisane w czasie II wojny światowej wspomnienia łowieckie, dotyczące w większości Tatr. Publikacja jest bogato ilustrowana archiwalnymi fotografiami.

Jolanta Flach

***


Marceli Marchlewski (1905 Kraków – 1988 Zakopane) w okresie międzywojennym był nadleśniczym w Nadleśnictwie Zakopane-Bukowina, a także Jaworzynie Spiskiej. Od lutego 1945 roku jako nadleśniczy w Zakopanem zarządzał lasami państwowymi w Tatrach Polskich i u podnóża gór. Było to nadleśnictwo, które do końca 1954 roku nosiło nazwę „Park Tatrzański”. Po utworzeniu w 1955 roku Tatrzańskiego Parku Narodowego został jego dyrektorem i tę funkcję pełnił do emerytury, do 1970 roku. Był członkiem Państwowej Rady Ochrony Przyrody, radnym Miejskiej Rady Narodowej w Zakopanem i członkiem Miejskiego Komitetu Kultury Fizycznej i Sportu w Zakopanem. Ogłosił wiele artykułów i prac na tematy tatrzańskie i przyrodnicze, a także o tworzeniu TPN.
(Jolanta Flach)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%