Wystarczy na popularny szlak wyruszyć w godzinach popołudniowych, a widoki będziemy mogli podziwiać w ciszy i spokoju.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"34564"}
Wcześniej trzeba sprawdzić pogodę. Zwykle w górach burze nadchodzą właśnie po godz. 15-16. Jeżeli tak jak w najbliższych dniach prognozy nie zapowiadają załamania pogody śmiało możemy na przykład na Ciemniak z Kościeliskiej wyruszyć o godz. 16.Musimy jednak mieć bardzo dobrą kondycję i iść na tyle szybko, aby szczyt zdobyć o takiej porze, aby wracać jeszcze przed zmrokiem. Początkującym turystom takiego planu nie polecamy!
Tak więc na wyjście na Ciemniak możemy poświecić trochę ponad 2 godziny, a zejście nie może nam zając więcej niż 120 minut.
Przy takim założeniu tylko początkowo na szlaku mijamy tłumy. Później robi się coraz bardziej pusto, a na Czerwonych Wierchach spotykamy tylko kilka osób.
Oczywiście drugą opcją jest rozpoczęcie wycieczki o świcie, wtedy na tłumy natkniemy się tylko w drodze powrotnej, a najlepiej poczekać do września, wtedy turystów będzie znacznie mniej.
p

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Na Ciemniak o 16? Chyba biegiem ;) tak jak ten co ostatnio Orlą Perć w 5 kwadransów zrobił.
0 0
Niczego sobie przepis na tragedie :-(. Raz - jedyne co będą pamiętać z takiej wycieczki to kamienie pod nogami bo już nie będzie czasu na kontemplowanie się widokami, dwa - wypadało by zabrać taką śmieszną rzecz jak latarkę (od której może zależeć życie!), trzy - po zejściu będzie ich jeszcze czekać Kościeliska,... Szczerze powiedziawszy, jak żyje (a już trochę tego będzie :) ) nigdy o takiej godzinie nie ruszałem na szlak, zawsze to była 6-7 godz. Fakt że w miesiące wakacyjne mnie w Tatrach niema ale... jak już miałbym sobie zafundować taki lekki spacerek w sezonie to i tak wolałbym wyjść z samego rana, wyłożyć się na tym Ciemniaku i leżeć cały dzień aż do popołudnia :). O 16 to bym już dreptał na dół. Spinanie się czasem w wysokich górach to głupi pomysł bo za wiele rzeczy może pójść nie tak... A to napędzi chmur które zaczepią o szczyt po czym g... widać i trzeba iść wolniej, a to jakaś nawet drobna niewydolność czy mała kontuzja i zwalniamy, a to trzeba komuś pomóc czy zwyczajnie trafi się ciekawy człowiek do rozmowy,... Reasumując - niedzielnym turystom to o tej 16 radzę już jeść obiadek i zdobywać bezpieczne Krupówki :).
0 0
Wychodzi się rano, najlepiej 5-6. Na szczycie 10-11 potem jest gorsza widoczność i mogą napłynąć chmury. Ogólnie mówiąc góry, szczyty, długie szlaki nie są dla śpiochów... Do schroniska to zawsze można iść, ale to nie wyjście w góry... To dla przypadkowych turystów, tatusiów w ciąży kulinarnej i ronin z dziećmi. Pozostają też piękne szlaki na Słowacji, a przy braku pogody jaskinie, polecam.
0 0
Kilka dni temu "troska" o ratowników, że to niby turyści w klapkach narażają ich na niebezpieczeństwo tzn powodując trudne akcje ratunkowe. Przecież ten instruktaż nic innego jak prowokowanie właśnie takich sytuacji i to przez kogo.... No Właśnie :) Trochę to przekorne Panie Naczelny.... Owszem jest to do przejścia, ale bez zachęty ....
Wniosek ,że to nie buty dodają rozumu... :)
0 0
Dobry pomysł. Sprzedam jeden patent na fajną, widokową i zupełnie nietrudną wycieczkę. O 15 ruszam z Toporowej Cyrhli na Psią Trawkę i Rówień Waksmundzką. Mijam przez dwie godziny łącznie 8 osób.Z równi o 17 ruszam na Gęsią Szyję - jest pusto, jestem sama. Dalej na Rusinową Polanę tam parę osób jest, plus baca z owieczkami. O 19.15 schodzę niebieskim szlakiem na Palenicę. Ciągle jeszcze w świetle dnia, tuż po zachodzie słońca pakuję się do busa. Po drodze przepiękne ujęcia kolosów po słowackiej stronie, pusty, cichy las.
Wyszłam tak późno, bo musiałam odespać Kozią Przełęcz z poprzedniego dnia - startowałam o 9 z Kuźnic i znów, prawie pusto w szczytowej partii, a w Dolinie 5 Stawów tuż przy zejściu ze szlaku przez 1,5 godziny leżałam na głazie i przeszły koło mnie dosłownie 2 osoby.
Można? Można. Było i pięknie i trudno, bo Kozia jakaś wcale nie taka łatwa, powiedziałabym, że gorsza od Granatów, które robiłam ostatnio - też po południu i też niemal zupełnie sama.
A te ranne wstawanie - litości, jak ktoś jest "sową", całe życie chodzi spać o 3-4 rano, to jak nagle ma się przestawić, zasnąć jak niemowlę o 22, żeby wstać rześkim o 4:30, no jak? Zdarzało mi się tak wychodzić rano, ale to po prostu po nocy, kiedy nie spałam ani minuty przewalając się z boku na bok. I to ma być bardziej bezpieczna opcja?
p.s. wiem, że po zmroku się nie chodzi po TPN-ie, misie mają czas kolacji ;)
0 0
Do "zakopianka" - Nie bez powodu szlak który obrałaś jest mało uczęszczany, nic tylko las, las, las,... i dopiero na Gęsiej coś-tam widać (jak nie ma mgły). A po deszczach - wszędzie sucho i słonko świeci a Ty ciaplasz się w błocie i wilgoci. I to ma swój urok ale... takie trasy i widoki to są w Bieszczadach, Beskidach, Karpatach. Jak już się jedzie w Tatry to jednak człowiek chce czegoś odmiennego i nieco wyżej swój kuper wynieś :). Niestety, to co ciekawe (poza Słowacją) zawsze oblężone (prawie, ale... nic więcej nie powiem). Moim rozwiązaniem jest zawsze czerwiec i wrzesień. Temperatury niższe to i się człek tak nie męczy, dalej zajdzie a i góry nabierają ładnych kolorków 8-). A godzina wstawania/wyruszania na szlak... kwestia samodyscypliny i aklimatyzacji, nic więcej. Miałem już nie raz okazję sprowadzać "owieczki" które pogubiły się po zmroku (część nawet miała latarki) dlatego nikomu nie polecam późnych eskapad chyba że coś ala Dolina ku Dziurze :).
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz