Od wielu tygodni można go spotkać na zakopiańskich ulicach. Czasem wybiera się samotnie na tatrzańskie szlaki. Tego psa cztery razy adoptowali już ludzie, za każdym razem wybierał wolność.
Sympatyczną sukę, która wśród swoich przodków ma pewnie owczarka niemieckiego, reporter Tygodnika spotkał w czasie niedzielnego, porannego spaceru na Antałówkę. Spokojny pies towarzyszył w sesji zdjęciowej, podziwiał piękne widoki, a później dał się odprowadzić do Bristolu, gdzie zniknął za rogiem. Jego zdjęcie, umieszczone w naszym internetowym wydaniu, wywołało serię komentarzy.
Okazuje się, że nasi czytelnicy widzieli go w ubiegłym roku na szlaku z Kasprowego na Halę Gąsienicową, ostatnio spacerował trasą na Kondratową. Często jest widywany na Krupówkach. Jeden z naszych internautów miał z nim niezbyt przyjemną przygodę – w okolicach Watry suka ugryzła go w kostkę.
Psa dobrze znają przedstawiciele Tatrzańskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Był on już cztery razy adoptowany, ale za każdym razem uciekał, wybierał wolność. Może znajdzie się jednak ktoś, kto zaoferuje mu odpowiednią ilość czasu i zaopiekuje się sympatycznym czworonogiem kolejny raz. Do pięciu razy sztuka? Chętni proszeni są o kontakt telefoniczny, nr 608 332 100.
p

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Podpisuje się pełnym imieniem i nazwiskiem żeby uwiarygodnić swój komentarz. Lubię psy kilka i kilka w swoim życiu wychowałem. Tydzień temu idąc koło Watry minąłem leżącego na chodniku tego właśnie bohatera, nawet nie zwróciłem na niego uwagę ponieważ często spotyka się psy bez opieki. Zrobiłem ok 10 kroków i poczułem uderzenie od tyłu na wysokości kostki. Na całe szczęście trafił w wysokiego buta. Po czym jak niby nigdy nic położył się ponownie na chodnik. A że miał zamiar mnie ugryźć świadczyła ślina która pozostała na spodniach. Radzę uważać na tego psa, tym bardziej wtedy jak ciągniemy dziecko z tyłu na sankach.
0 0
no , ja z kolei moge powiedzieć, ze suczka jest bardzo miła ale tez ogromnie ukochała wolnosc; okazało sie, pobyt w mieszkaniu ( w zamknietym powieszczeniu) powoduje u niej ogromny stres i sunia dosłownie rzuca sie w kierunku okien, próbując je sforsować ; natomiast umieszczona na terenie ogrodzonym wokół budynku gryzła metalowa siatke i wykorzystała pierwszy moment żeby uciec; pies przemieszcza sie od Antałówki az do rejonu... Gubałówki (okolice stacji kolei PKP), wybierając skupiska turystów gdzie jest dokarmiany przez ludzi i glaskany; stąd czesto jest widziana na Krupówkach
ps. to zachowanie w mieszkaniu jest niepokojace o tyle, ze sunia, z natury ufna, reaguje silnym stresem...Mozliwe ze kiedys była przetrzymywana w zamknieciu ( np klatka na króliki?)
0 0
najwyraźniej się mu nie spodobałeś. ja minęłam tą suczkę na szlaku i nie zachowywała się jakoś dziwnie. z początku się wystraszyłam, bo wyszła mi na przeciw nagle. ale moje \"doświadczenie\" z nią skończyło się na wymianie spojrzeń. minęłyśmy się grzecznie i każda poszła w swoją stronę. psy wyczuwają ludzi, możesz je lubić ale to nie wystarczy. do każdego stworzenia trzeba mieć podejście. po prostu coś się jej nie spodobało .....
0 0
No prosze bardzo, a burmistrz jak zwykle nic nie robi. niedługo turyści przestaną tu przyjeżdżać bo albo ko,nmi są tratowani albo psami szczuci
0 0
piesek demonstuje uległosc wobec ludzi i zwierząt
natomiast zawsze gdy napotykamy obego psa nalezy zachowywac sie nad wyraz spokojnie ( aby nie sprowokować ataku) ...w tym celu powinnismy np. unikać patrzenia psu w oczy oraz nie należy wykonywać żadnych gwałtownych ruchów ( np.podskoki , wymachy ramionami- szczegolnie dzieci) Natomiast pochylając głowe ( odwracając wzrok od psa i demonstrując podporządkowanie) należy zacząc sie powoli wycofywać , najlepiej będąc zwróconym doń bokiem
0 0
Postanowiłem sprawę potraktować poważnie. Właśnie dlatego iż z pozoru łagodny i przyjacielski pies bez żadnego powodu atakuje od tyłu człowieka. Świadczyć to może iż pies jest mocno zestresowany i nie panuje nad swoimi emocjami. Wielokrotnie zostałem pogoniony przez psa jak jechałem na rowerze, ale to jest zachowanie normalne i naturalne, pies to robi dla \"sportu\". A co będzie jak się temu psu nie spodoba 3-letnie dziecko...?
0 0
wiesz PD dlaczego pies goni za rowerem? bo wtedy najłatwiej mu okazać, że przepłoszył \"intruza\", no bo w końcu TY odjeżdżasz a ON zostaje zwycieski na placu boju:-))
natomiast ta sunia czasto sie próbuje sie zaprzyjaznic ze spacerowiczami;-))
to o czym piszesz jest prawie niewyobrazalne w jej wykonaniu... Zastanawiales sie czy nie pomyliles psów? ty piszesz jedank o NIM a to jest ONA;-))
0 0
ja tą sunie też znam:) często spotykam ją na równiach gdy jestem na spacerze z moją suczką:) jest bardzo przyjazna i radosna i trochę nie ufna. myślę, że ktoś ją kiedyś skrzywdził bo na wystawianą do niej rękę reaguje ucieczką:( moi znajomi ją dokarmiali ale też musiała się długo zastanowić zanim podeszła do jedzenia:)
0 0
jak kogoś już ugryzła
to ODSTRZELIĆ, ja jestem za
za nim pogryzie lub zagryzie np.dziecko
a jak nie, to ja............
0 0
pewnie ktoś powie że nie ma pieniędzy na odstrzał
a ja pytam na dokarmianie to są !!!!!
człowiek powinien być ważniejszy niż pies,
a nie którzy właściciele tych psów obsraj chodników, (bo po piesku to nie pozbiera bo śmierdzi)
ale mam nadzieje że większość zakopiańczyków jest za
0 0
kasiu: nie pomyliłem po zdjęciu dokładnie rozpoznaje że to ten sam pies a jakiej jest płci to nie wiem nie odważyłem się już sprawdzać, tylko wolałem się oddalić...
0 0
No ale dlaczego TOZ się nim nie zajmie skoro jest ten piesek im znany? Ponadto psy nie powinny sie samotnie włóczyć po krupówkach tym bardziej jak sa agresywne jak ta sunia.
0 0
Żeby było jasne nie jestem za odstrzałem ale za innym sposobem pozbycia się problemu. Uważam że sprawa bezpańskich lub spacerujących bez opieki psów staje się coraz bardziej widoczna. Teraz poczekajmy spokojnie do jakiegoś nieszczęścia, może wtedy znajdą się sposoby na rozwiązywanie takich problemów. Ja swój obywatelski obowiązek wypełniłem, jako ojciec małego dziecka ostrzegam innych rodziców iż na tego psa należy uważać, a co z tą informacją zrobicie to już leży w waszej kwestii.
0 0
\"widzieli go w ubiegłym roku na szlaku z Kasprowego na Halę Gąsienicową, ostatnio spacerował trasą na Kondratową.\"
A czy Sunia wie, że pieski nie mają wstępu na teren TPN-u ??!!
Jakby dostała mandat to by się uspokoiła... :/
0 0
Musi tkwić w niej dusza niespełnionego turysty.A że widoki Taterek cudne to i sobie popatrzy na nie nieco z innej perspektywy,choć nie powinna do parku oprócz dziczyzny zwierzakom nie wolno.Ale kto jej to przetłumaczy?
0 0
Kocham psy, ale prawda jest taka, że każde bezpańskie zwierzę stanowi zagrożenie. Może zostać zraniona, ulec wypadkowi a wtedy jej zachowanie może się zmienić. Poza tym, nie wiadomo czy sunia jest zdrowa. Nikt nie kojarzy tego pieska z sąsiedztwa? W mojej okolicy na pewno nie mieszkała.
0 0
no fajnie tylko nikt nie potwierdzi słow tego ktorego ugryzl a pies sie nie obroni. moim zdaniem to nie grozna sunia, ktora kocha gory..kocha wolnosc i swobode. a gdu przyszedl by kaganiec i lancuch to zycie jej nie miało by sensu...to tylko unieszczesliwanie....
0 0
PD to ty z tyłu masz oczy? myslałam ze co inkszego;-((
A poza tym cos poczułeś i zobaczył slinę.. no a jesli to tylko ktosi na Cię splunął i akurat tarfił na twe porcięta? nooo PD, wylewasz dziecko z kapielą, dosłownie.... tak sie nie godzi;-))
No bo sami pomyslcie, gościu tak szybko uciuk, ze teraz nie moze gadac ze na pewno to ten pies go niby capnął ...
0 0
lala twoja wypowiedz byla idiotyczna.Badz co badz piesek luzem nie powinien biegac,niestety.Mam nadzieje ze ten piesek zostanie zlapany jak najszybciej bo mam prawo obawiac sie agresji z jego strony.Piesio moze byc nawet milosnikiem gofra z bita smietana ,ja mam to gdzies.A w razie co to bede sie bronic tym co tylko mam pod reka.
0 0
no a czego sie spodziewaes po laluni:-))
ale tez nie przesadzaj... jak już czujesz sie oczami wyobraźni atakowany, to zamiast agresji zacznij wydawać wysokie płaczliwe dźwieki ( skuczenie) ; tak zasygnalizujesz psu, ze nie stanowisz dla niego zagrozenia wiec ci odpuści...
0 0
O psie,który jeździł kolejką brzmiało by lepiej.Tylko dlaczego pies jak to suczka?Poza tym jak dla mnie przyjezdna bo skoro widziano ją jak dymała w dół na Gąsienicową z Kasprowego to na górę pewnie jak większość przybyłych turystów wyjechała PKL-em.
0 0
hahahahhaha to co wolałbys zeby bylo : O SUCEK,, który na tatrzańskie wycieczki chodzi hahahahhahaha głupio by brzmialo.
0 0
o suczce?
0 0
Jednym słowem pieska historia,a Czterech Pancernych jak nie było tak nie ma.Może i lepiej?
0 0
no, raczej tak;-)) teraz sa trendi;) pacyfisci, alterglobalisci i ekolodzy .. przypięci łańcuchami do drzew, tudzież reprezentanci inkszych nurtów?
0 0
Znaczy siętakie swoiste Elfy.O Janosiku kto nie słyszał?Przydała by się jedna,porządna ciupaga pod Giewontem żeby tu i ówdzie oczyścić atmosferę,a i biednemu za pazuchę dutków nasypać.A wracając do tematu to z tą Suczką Wędrowniczką jest trochę jak z wielkim kotem na opolszczyźnie.Oba stworzenia nieuchwytne,a ile gadania o nich...Może TP tym artykułem zatęskniło do wielkiego kota?Kto wie?
0 0
ech, Juraj zebys ty wiedzial to co ja wiem...to by ci letko nie było;-))
0 0
A co to za demokracja,że jedni wiedzą więcej ode drugich?Nie godzi się zapodawać tematu niewyjaśniwszy do końca co i jak.
0 0
pyto-kracja raczej
0 0
Wow, Kaska, widze ze dobrze znasz zwierzeta ! Rzeczywiscie w swiecie zwierzecym patrzenie w oczy to wyzwanie o dominacje. Ja mam lepszy sposob. Na spacer zawsze ide z raketka, taka jak do tenisa ale elektroniczna. Ma 2 baterie 1,5V i sluzy do zabijania komarow i much. Wystarczy ze pies zbliza mi sie do nogi, naciskam na guzik, pies dostaje wyladowanie elektryczne i ucieka z krzykiem. Psi nos jest bardzo czuly. Od tej pory psy mnie nie gryza.
Psy moga miec choroby psychiczne podobnie jak ludzie co tlumaczy ze czasem ugryzie lub nie ugryzie. Najbardziej niebezpieczne jest to ze pies moze byc zarazony wscieklizna i to jest potworne. Wiecie jak to sie moze skonczyc. Dlatego bezdomne psy moga byc bardzo niebezpieczne bo ugryzione przez zarazonego lisa zarazaja pozniej ludzi. Kto wie czy pies byl szczepiony ?
0 0
Haroldziu Drogi, na naszym terenie wscieklizny nie notowano od przeszło dwudziestu lat:-)) Zapytaj sie uprawnionych wetów.... nosz kurde, ale sciema na maksa...
no i w sumie co wam ta biedna sunia zawiniła, ze ją tak wszyscy \"propagujecie\" jako niebezpieczną? A ja nawet nie moge powiedziec dlaczego powinniscie jej odpuscic, bo sie to dla niej może niefajnie skończyć... No, moge tylko tyle powiedzieć, ze jak jej odpuścicie, to wnet poszuka sobie dobrego domku:-)) Nie takie włóczykije sobie znajdowały odpowiedznich ludzi na opiekunów...Mnie by ona na ten przykład pasiła, ale tej mojej psicy niestety nie;-((, próbowaam...
0 0
no i jeszcze jedno: czasy gdy na wscieklizne ładowano serię bolesnych zastrzyków w brzuch minęły bezpowrotnie; teraz tylko raz i w ramię; niedowiarkom polecam dopytanie w Sanepidzie...
no z tym, ze pono prawdziwe chłopy to na widok szczykawki mdlejom...hehehe
0 0
Mam wrazenie ze jestes kolezanka Brigitte Bardot ? Kasiu, jestes hyperczula ale wyobraz sobie co sie dzieje w rzezniach ! Ile pieknych cielat, jagniat zabija sie codziennie. Nie jadam miesa wiec nie zabijaja ich dla mnie !
0 0
Koleżanka BB?Kasiu nic nie mówiłaś że i Tobie Putin do gustu przypadł ;)
0 0
haroldzie, do dzisiaj przesladuje mnie taki widoczek: na zakopiance sobie jechalam za samochodem handlarza zwierzyną; z takiego przystosowanego żuka, wystawiał główke zadziorny byczek o przecudnych oczętach ( krowa rzadziej idzie pod nóż), przypatrujący sie z niekłamanym podziwem szerokiemu światu...no , długo to nie wytrzymałam jechac w takiej kawalkadzie, a jego piękne oczy i szelmowski wzrok presladuja mnie nadal...
i tym zamknę wątek dla smakoszy miesa
0 0
a z putionem nie miaam przyjmnosci , puki co...
0 0
Odp. dla Piranii wraz z prośba o czytanie ze zrozumieniem:
cytat: \"Psa dobrze znają przedstawiciele Tatrzańskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Był on już cztery razy adoptowany, ale za każdym razem uciekał, wybierał wolność.\" Ten artykuł tez nie jest przypadkowy......
0 0
o ile wiem to znalezli sie chętni do zaadoptowania suńki:-)) Teraz tylko by trzeba ją zaprosić do ...nowego domku:-))
0 0
Lala, chyba przesadzasz. Gość chce ludzi ostrzec, żeby uważali, szczególnie z dziećmi, a Ty z niego robisz kłamcę czy wariata, który nie umie odróżnić czy go pies kopnął, obsikał czy ugryzł?
Jeśli mam do wyboru obronić psa przed niewolą albo dziecko przed ranami, to sorry piesku.
A z tym skuczeniem, to sprawdzałaś, czy to tylko licentia poetica?
0 0
to na serio; podstawa sa prawa fizyki:-)) duże zwierzeta wydaja niskie dżwieki a małe wysokie; to zjawisko pomogło zwierzętom w przeszłosci unikać zagrozenia zawczasu ( tzn nie wchodzac w kontakt bezposredni) i nma drodze ewolucji zwierzeta sie do tego nie tylko przystosowały ale i przeniosły na bardziej uniwersalny, uogóniony sposob komunikowania sie;; tak wiec wydajac wysokie tony , pokazujemy, ze nie stanowimy zagrozenia; kazdy normalny zwierzak , nie tylko pies, odpuści:-))
0 0
natomiast naczelna zasada zachowania sie zwierzat jest unikanie bezposredniej konfrontacji: w warunkach braku opiki medycznej (hehehe) kazde zranienei mogło przeciez prowadzic do zakazenia i smierci...a dodatkowo osabialo i zmniejszalo szanse na przezycie , ucieczke itp
wiekszosc tzw. walk jest w duzej mierze poozorowana; nawet warczacy pies prbuje tak sygnalizujac utzrymac nas z daleka: błędem byłoby mimo wszystko nie skorzystanie z jesgo prosbi i nie oddalenie sie:-)) natomiast prawdziwy atak odbywa sie w absolutnej ciszy...
0 0
a przy okazji: sunia sie nam zapodziała; była widziana pod skocznią i w rejonie ul. Piłsudskiego dwa dni temu; na Krupówkach jej tez nie ma:
prosimy internautow o pomoc w namierzeniu suńki;-))
0 0
\"atomiast prawdziwy atak odbywa sie w absolutnej ciszy...\"
Tak więc tym bardziej racja jest po stronie P.D. który napisał, że psunia go ugryzła bez ostrzeżenia. To nie świadczy o niej dobrze.
A ostatnią rzeczą, którą chciałbym mieć w domu (no może nie ostatnią, ale prawie...) jest fałszywy pies, któremu nie mogę ufać czy mnie znienacka nie zaatakuje.
0 0
cargo, troche wyolbrzymiasz problem;-)) psy to zwierzeta stadne, respektujace hierarchie i w ramach wlasnego stada sie nie atakują!
0 0
Czytam te wszystkie komentarze i mam wrażenie, że jak niedźwiedzie śpią, wilków nie ma, to trzeba się do czegoś przyp.....ić. I słówko do \"górala\": sam się odstrzel bo halny przyszedł. O zwierzynę w Tatrach zadbają \"turyści\" - vide: niedźwiadek z 2007...
0 0
Taa... browar zimny, a i wiater jeszcze do Ceprowa ciepły nie dotarł.
0 0
rtano jakby ze wschodu duło, kontynentalnie;-(
0 0
sunai wróciła na Krupówki, tylko jakos adoptujacy sie wycofali?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz