Dwie turystki podzieliły się z nami historią ratowania psa, który zagubił się w Tatrach pod koniec sierpnia.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"42024"}
Obie mają na imię Julia, oto ich relacja:
Chciałabym się z Wami podzielić historią, która mnie dzisiaj spotkała.
Jestem w Zakopanem, godzina przed 7, wyruszamy w góry, cel - Czarny Staw Gąsienicowy. Plan był taki, że wyruszamy z Kuźnic, idziemy przez Murowaniec, by stamtąd iść do celu naszej wycieczki.
Zatrzymujemy się w Schronisku P.T.T.K Murowaniec, pijemy herbatę, jemy kanapki, gadamy i nagle widzę turystę, który próbuje napoić psiaka z kubeczka po serku. Dość niespotykany widok, bo psiaki nie mogą chodzić po Tatrach Polskich, no ale dobra, pewnie ktoś wbrew zakazom wziął go ze sobą, nie zwróciłam na to większej uwagi.
Ale! Psiak wstaje, słania się na łapkach, nie chce iść, jeść, pić, wygląda jak siedem nieszczęść, nie ma żaden obroży, adresówki, czy choćby obroży zabezpieczającej przed kleszczami. W tym momencie w mojej głowie zapaliło się czerwone światełko. Pytam się tego faceta czy to jego pies, mówi że przyszedł za nim z samego dołu i że wypadałoby kogoś zawiadomić. Ale kogo można zawiadomić w takiej sytuacji?
Przecież Straż Miejska nie dojedzie, schronisko czy OTOZ Animals też nie. Nie było innej opcji, decyzja zapadła - musimy malucha sprowadzić z gór. Wzięłam go, poszłam do kierownika schroniska, powiedziałam mu o mojej decyzji i że jakby się ktoś po niego zgłosił to żeby zadzwonił do mnie.
No to ruszamy - najpierw psiaka niosłam w rękach, ale było strasznie nie wygodnie więc zdecydowałyśmy, że zapakujemy go do plecaka górskiego, maluch bez problemu tam wszedł co znacznie ułatwiło sprawę. Co jakiś czas wymieniałyśmy się plecakiem, bo niesienie dziesięciokilowego psiaka wbrew pozorom nie jest takie proste, zwłaszcza na takiej trasie, która do najłatwiejszych nie należy, było dużo osuwających się kamieni, na których można było się wywrócić.
Po drodze ludzie nas co chwilę zaczepiali, robili sobie selfie z "tymi co mają tyle samozaparcia" i pytali się co się stało pieskowi że go niesiemy, odpowiadałyśmy na to pytanie pewnie około stu razy w przeciągu dwóch godzin no ale trudno :D jednym z turystów był Pan Marek z żoną, którzy skierowali nas do ich znajomego weterynarza, za co im bardzo dziękujemy bo nie jesteśmy z Zakopanego i nawet nie wiedziałyśmy gdzie jest jakaś klinika.
Po telefonie do weterynarza dowiedziałyśmy się, że on nas nie może przyjąć, ale Straż Miejska ma taki obowiązek i mamy do nich zadzwonić gdy już będziemy na dole by przyjechali po niego. Jesteśmy już u podnóża góry, dzwonimy do SM a oni mówią że są zajęci i nie mają czasu ani ludzi na takie sprawy.
Dostałam informację, że mam się z psem udać do Urzędu Miasta... oddalonego o 5km... a my jesteśmy bez auta, do autobusu czy taksówki przecież nie wejdziemy z bezdomnym psem. Na szczęście ubłagałyśmy taksówkarza by nas podwiózł, rozumiał sytuację i sam chciał pomóc. Zawiózł nas nas do Urzędu, już miałyśmy wchodzić gdy zatrzymała nas kolejna cudowna osoba Hanna Kardaś Wicher z chęcią pomocy.
Powiedziała żebyśmy go nie wnosiły do środka bo trafi do schroniska, a to młody piesek (według mnie nie miał roku) i szybko znajdzie mu domek, choćby tymczasowy. I faktycznie, pół godziny później przyjechała znajoma Pani Hani i zabrała go do siebie ❤ teraz szukamy właściciela (o ile go ma) jeśli się nie znajdzie, trafi do adopcji i jest już na niego kilku chętnych! :D Maluch dostał od nas honorowe imię Szcześciarz bo gdybyśmy go nie zabrały, prawdopodobnie by nie przeżył :D
Gdyby nie Julia cała akcja by się udała, to ona mi w tym wszystkim pomagała.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Dziewczyny - jesteście wspaniałe!!!! Dziękuję Wam w imieniu psiaczka. Sama dokarmiam cztery koty, ponieważ tak jak Wam los bezbronnych zwierząt nie jest mi obojętny.
0 0
Całe szczęście, że sprawa nie trafiła do komendanta TPN. Bo wybuchłaby nowa afera z wprowadzaniem psów. Nie wiem czy przeszłoby takie usprawiedliwienie. Bo w sumie zrobiły Panie kawał dobrej roboty dla TPN-u. Ale zdjęcie z psem w TPN wrzucone do sieci to ryzykowna zagrywka. Wszak każdy może powiedzieć, że psa znalazł. Ale tak czy owak psa ktoś wprowadził. Co więc zrobi Pan Komendant. Ekipa śledcza już na pewno w drodze i zarzuty dla winowajcy będą wielkie. Może wraz z psem wniesiono do TPN-u jakieś bakterie i pasożyty. I teraz jak zdechnie jakieś zwierze to delikwent skończy w kryminale.
0 0
Piesek znalazł domek i już ma swoją rodzinę na zawsze :)
0 0
Przeciez to jak novelka, ktoea jest prawda..gratuluje...aby wiecej takich jak WY !!
0 0
@dwie dziewuchy....to jeszcze ja, obie jestescie bardzo urocze !
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz