Przejście wzdłuż Tatr, od jednego do drugiego końca, to wyzwanie na przynajmniej kilka dni, z przejściem ich w poprzek poradzą sobie średnio zaawansowani turyści.
Tatry są małymi górami - ze swymi niespełna 800 km kw. powierzchni można by je całe zmieścić w niejednej alpejskiej dolinie. Jednak tak zupełnie małe nie są - by pokonać je wzdłuż, od Zdziarskiej Przełęczy na wschodzie, po Huciańską na zachodzie, najlepsi z najlepszych potrzebowali przynajmniej 3 dni. Ale już przejście Tatr w poprzek, dzięki ich podłużnemu ukształtowaniu i niewielkiej szerokości, jest wyzwaniem, z którym mogą się zmierzyć turyści, a nie biegacze. W każdej z proponowanych wersji będzie to jednak wycieczka całodniowa, na wszystkich trasach - poza przejściem przez Przełęcz pod Kopą - są też łańcuchy i pewne trudności skalne do pokonania, do tego dochodzi nieco skomplikowane dotarcie na południową stronę gór, by przez nie wrócić na stronę północną. Warto jednak podjąć ten wysiłek, by zobaczyć obydwie strony naszych gór, z ich zupełnie nowym dla większości turystów obliczem i niezatłoczonymi na Słowacji szlakami.
Pod Kopą i przez Koperszady
Najłatwiejsze - kondycyjnie i technicznie - przejście przez główną tatrzańską grań wymaga też najkrótszego przejazdu w głąb Słowacji. Do Tatrzańskiej Jaworzyny, 3 km za przejściem granicznym na Łysej Polanie, dojeżdżamy autem, zostawiając je na parkingu koło poczty, tuż obok przystanku, gdzie musimy wsiąść do autobusu, który powiezie nas na drugą stronę Tatr (odjazdy: 7.10, 8:23, 9.13, 10.03). Jedziemy nim około 45 minut do przystanku „Biela Voda”, gdzie zaczyna się nasza wędrówka. Początkowo za znakami żółtymi, a po mniej więcej 20 minutach także niebieskimi, które towarzyszyć nam będą już do końca wycieczki, idziemy najpierw drogą, a później ścieżką przez główną część Doliny Kieżmarskiej i Doliny Białych Stawów. Po wyjściu z lasu, na które przyjdzie nam czekać ok. 2,5 godziny, ukażą się nam widoki na wysokie szczyty okalające Dolinę Kieżmarską, z Łomnicą na czele, a godzinę później staniemy na Wyżniej Przełęczy pod Kopą (1778 m n.p.m.) - najwyższym punkcie wycieczki. Stąd już tylko krótkie zejście prowadzi na główne siodło Przełęczy pod Kopą (1750 m n.p.m.), oddzielającej Tatry Bielskie od Tatr Wysokich. Z niej Doliną Koperszadów (nietypowa nazwa pochodzi z języka niemieckiego - Kupferschächte - oznaczającego kopalnie miedzi, niegdyś tu wydobywanej) łagodnie schodzimy w niespełna dwie godziny do Doliny Jaworowej. Od leśniczówki pod Muraniem i znajdującej się tam ekspozycji geologicznej szeroka droga w pół godziny doprowadzi nas do Tatrzańskiej Jaworzyny, tuż koło pozostawionego tam około 7 godzin wcześniej auta.
Przez Lodową Przełęcz lub Rohatkę
Dwa te warianty przejścia w poprzek Tatr łączy punkt wyjścia - Stary Smokowiec, różni natomiast miejsce zakończenia wędrówki. Przechodząc przez najwyższą dostępną szlakiem przełęcz w Tatrach – Lodową, dojdziemy do Tatrzańskiej Jaworzyny, wybierając zaś Rohatkę - na Łysą Polanę. Od tego, który szlak wybierzemy, zależy oczywiście miejsce pozostawienia własnego auta i przesiadki na autobus. Obydwa te szlaki należą do najdłuższych w Tatrach - nawet korzystając z kolejki linowo-terenowej ze Smokowca na Hrebeniok (Siodełko) przejście nimi zająć nam może 9-10 godzin, w zależności od kondycji i czasu odpoczynku w schroniskach. Na obydwu są też łańcuchy, daleko im jednak trudnościami do naszej Orlej Perci - w porównaniu z naszym najtrudniejszym szlakiem jest tam dość łatwo. Tym, co stanowi o wyzwaniu rzucanym przez te szlaki, są raczej strome podejścia od południowej strony i mozolne, zdające się nie mieć końca zejścia na północ. Tym, co zachęca jednak po podjęcia tego wyzwania, są wyjątkowe widoki - idąc na Lodową Przełęcz mamy po prawej stronie spektakularne urwiska grupy Łomnicy, a z samej przełęczy otwiera się nagle widok na groźne, kilkusetmetrowe północne ściany Jaworowych Szczytów. Podejście Doliną Staroleśną w stronę Rohatki jest jednym z najładniejszych miejsc w Tatrach, ale zejście z niej odludną Doliną Białej Wody widokowo bije je na głowę, choćby wtedy, gdy znad Litworowego Stawu patrzy się na mur Ganku, Rumanowego i Żłobistego. Dla tych widoków warto wybrać się na te najdłuższe szlaki, z wymagającym nieco komplikacji dojazdem. Przejście przez Rohatkę jest też dobrym wyborem dla osób nieposiadających na wakacjach pod Tatrami własnego auta - do Smokowca dojechać możemy z Zakopanego, Poronina i Bukowiny autobusem linii Strama. Jest to opcja raczej dla rannych ptaszków - odjazd z zakopiańskiego dworca jest o godz. 6.15, dojeżdżając do Smokowca przed godz. 8 mamy jednak bardzo dużo czasu w zapasie, a schodząc na Łysą Polanę, po przejściu granicy trafiamy na przystanek busów wracających z Morskiego Oka.
Najwyżej i najtrudniej
Przejście przez Rysy - bo o nim tu mowa - jest z pewnością najtrudniejszą i najbardziej wymagającą wersją przejścia w poprzek Tatr. Najwyższy szczyt Polski jest jednocześnie najwyższym z tatrzańskich szczytów dostępnych szlakiem. Zdecydowanie trudniejsze wejście prowadzi nań od polskiej strony - znad Morskiego Oka i Czarnego Stawu pod Rysami, dlatego też w tym przypadku lepiej chyba zaczynać właśnie od tego, a nie słowackiego szlaku. Najdłuższe przejście wymaga najwcześniejszego startu - z Palenicy Białczańskiej, u początku drogi do Morskiego Oka, wypada wystartować w okolicach godziny 6. Jeśli okaże się, że albo nasza kondycja nie jest tak dobra, jak się nam wydawało, albo trudności na Grzędzie Rysów są dla nas zbyt duże, możemy w każdej chwili zawrócić, nie będąc zmuszeni do schodzenia „na siłę” trudnym szlakiem, co może mieć miejsce przy przechodzeniu przez Rysy w odwrotną stronę. Jeśli natomiast w dobrym czasie (powiedzmy do 6 godzin - a biegowy, niedawno ustanowiony rekord trasy wynosi godzinę i 32 minuty) pojawimy się na wierzchołku Rysów, wtedy spokojnie możemy schodzić na słowacką stronę, a nawet spędzić dłuższą chwilę w najwyżej położonym tatrzańskim schronisku - „Chacie pod Rysmi”, odległym od szczytu o ok. 40 minut. Z niego, przez Popradzki Staw, do stacji „elektriczki” - kolejki opasającej słowackie Tatry Wysokie - dotrzemy w ciągu 2,5-3 godzin. Kursująca co godzinę kolejka (odjazdy 24 minuty po pełnej godzinie, bilet za 1,5 euro należy kupić w bufecie po drugiej stronie drogi) w pół godziny zabierze nas do Smokowca. Stamtąd o 15.40 i 19.05 odjeżdżają słowackie autobusy na Łysą Polanę, a o 17.10 i 18.10 autobusy linii Strama, jadące do Zakopanego. To oczywiście nie wszystkie możliwości przejścia przez Tatry, ale jedne z najatrakcyjniejszych i najłatwiejszych pod względem przejazdów. Na bilety do autobusów i kolejki warto mieć drobne euro, a wyruszając na szlaki słowackich Tatr, nie zapomnijmy o ubezpieczeniu, które można kupić choćby w Zakopanem.
Łukasz Kosut
Tygodnik Podhalański 32/2015

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz