Ratownicy TOPR przez ostatni weekend udzielili pomocy 23 osobom.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"97213"}
Tatrzańscy ratownicy podsumowali bardzo pracowity weekend w Tatrach. Udzielili pomocy 23 osobom.
Poniżej relacja ratowników TOPR:
"Ratownicy w większości pomagali turystom z urazami kończyn oraz turystom po odwodnieniu i zasłabnięciu związanym z wysoką temperaturą.
Najwięcej pracy mieli w sobotę. Doszło wtedy do kilku poważnych wypadków. Pierwszy z nich wydarzył się na Mnichu, gdzie w tzw. Zacięciu Kosińskiego odpadł taternik na prowadzeniu i doznał urazu kręgosłupa. Ratownicy w materacu próżniowym i noszach przy pomocy długiej liny przetransportowali go na lądowisko w Dolince za Mnichem, a później do szpitala w Zakopanem.
Po południu ewakuowano turystkę z Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego, która po pozostawieniu przez dwóch swoich towarzyszy pod wierzchołkiem, nie była w stanie samodzielnie wrócić do Morskiego Oka. Nadmienić należy, że w tym czasie przez Tatry przetaczały się burze. Pierwsza próba ewakuacji śmigłowcem nie powiodła się, dlatego z centrali wyruszyła wyprawa piesza. Dopiero druga próba zabrania jej śmigłowcem zakończyła się pomyślnie.
Podczas powrotu z Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego do centrali TOPR z rejonu Czerwonego Grzbietu dotarło zgłoszenie od pięcioosobowej grupy zagranicznych turystów z prośbą o pomoc. W grupie tej znajdowało się dwoje dzieci w wieku 3 miesięcy i 2 lat. Wychłodzeni turyści, a w szczególności dzieci zostali przewiezieni do zakopiańskiego szpitala. Turyści ci byli kompletnie nieświadomi oraz nieprzygotowani na wędrowanie po Tatrach.
Apelujemy o nie bagatelizowanie zagrożeń związanych z górami. Prosimy o umiejętny dobór tras do panujących warunków oraz prognozy pogody".

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Pies tej turystki na pewno by nie zostawił , bo zwierzęta mądrzejsze od niektórych ludzi.
0 0
Otóż zdarzenie, skandaliczne zdarzenie, rozdzielenia się i pozostawienia przez "towarzyszy" pojedynczej osoby na szlaku winno być asumptem do poważnego potraktowania spraw bezpieczeństwa w górach również na etapie edukacji szkolnej. Czy np króciutkie wydanie "Tragedii tatrzańskich" nie mogłoby być obowiązkową lekturą np w szkole średniej?
W końcu, przy obecnych możliwościach komunikacyjnych i powszechnym ciągu w Tatry, każdy trafi na szlak. Niech mu się wtedy zapali czerwona lampka.
0 0
Czego się spodziewać innego po hołocie
0 0
Nie znamy szczegółów tego pozostawienia, może się pokłócili, może się na nich obraziła, jest mnóstwo możliwości, więc nie oceniajmy pochopnie po kilku zdaniach.
Przez prawie 30 lat chodzenia po górach żadna sytuacja mnie już nie dziwi.
0 0
Niech wreszcie wprowadzą opłatę za akcję tak jak na Słowacji. Od razu ilość "Januszów i Grażynek" zmaleje. Jeśli ktoś podchodzi z lekceważeniem do gór to niech potem za swoje błędy słono płaci. Bo nie tylko narażają siebie , ale w głównej mierze ratowników
0 0
@Franek
wielu czytelników chodzi w góry dziesiątki lat podobnie jak Ty. Owszem nic nas już zapewne nie ździwi...
Ale niezależnie od powodu - kłótnia, foch, załamanie, brak sił... - w górach nigdy nie zostawia się nikogo jeśli idzie się razem. Panuje taka zasada "wychodzimy w góry razem, wracamy razem". Nigdy nie wiadomo co pozostawionej osobie może się przydarzyć.. a później do końca życia wyrzuty sumienia lub zniszczona znajomość/przyjaźń - bo jak można kogoś zostawić :(
0 0
"czytelniczko", na Słowacji w związku z opłatami za akcję, ubezpieczeniami itp ilość wypadków, pobłądzen itd wcale nie zmalała.
A u nas kupując bilet wstępu do TPN, przekazujesz też kasę dla TOPR. I kasa ta idzie od wszystkich, nie tylko od tych którym koszt akcji pokryje (lub nie) ubezpieczenie.
I dodam dla ułatwienia że składki z tytułu ubezpieczeń nie idą do ratowników, ale do firm ubezpieczeniowych.
Nasz TOPR setki razy tłumaczył że taki system jaki mamy jest najlepszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz