W Tatrach zginęła 47-letnia turystka z Dąbrowy Górniczej.
Jak o godz. 14 informował Tomasz Wojciechowski ratownik dyżurny TOPR na Granatach trwała akcja ratunkowa. Okazało się, że wypadku nie przeżyła turystka. Spadła do Dol. Buczynowej.
- Ofiarą wypadku na Granatach jest 47-letnia kobieta z Dąbrowy Górniczej. Zginęła na miejscu. Śmigłowiec przetransportował ją do zakopiańskiego szpitala - powiedział Tygodnikowi podinsp. Kazimierz Pietruch, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji.
Wcześniej policja podawała, że turystka miała 45 lat.
Ratownicy udzielali też pomocy turyście, który zasłabł w okolicach Giewontu.
p

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
[*]
Ciekawe czy wróci na forum temat via ferrat na Orlej?
0 0
Wydaje się, że szlak przez Granaty (jeżeli się nie zboczy) jest w miarę bezpieczny jak na Orlą. Dyskutować ne ma co bo nic nie wydyskutujemy.
Ostrzeżenia są wystarcająco widoczne. Chyba nikt nie wpadnie na pomysł aby zainstalować głosniki wołające co minutę \"uważaj\" a w przerwach nad
awały muzykę żałobną.
P.S. Nareszcie nasz helikopter.
0 0
to nadawanie requiem to zacny pomysł:-)
0 0
Jak to skąd w sierpniu w Zakopanem to tylko jedyna wieś centralnej Polski się zjeżdża
0 0
czegos tu nie rozumiem nie wiadomo skad pochodzi Dabrowa Gornicza czy turystka
0 0
a czy nie mozna tam postawic krzyza w tej Buczynowej dolinie? w Warszawie to zadzialalo...
0 0
Tak można postawić ale czy moherowe berety tam dojdą
0 0
Ale popatrzcie na to optymistyczniej, i powiedzcie sami czy to nie romantyczne zginąć w tatrach?
0 0
Niby niehonornie umierać w pościeli ale tragiczna śmierć wskutek wypadku napawa smutkiem. Najgorzej,że w tego typu wypadkach pośród zawsze występujacych kilku przyczyn jedną, mniejsza lub większą, jest nieuwaga lub nieostrożność.
0 0
fatum??
0 0
Atosi4,czasem to nie osobista nieuwaga.Mam doświadczenia z Orlej na mijankach wchodząc na jeden z odcinków łańcucha z drugiej strony nie zważając na nic wchodzi sobie kobitka przyczyniając się niemiłosiernie to potrząśnięcia łańcuchem i szybkiego przelecenia mi całego mojego życia przed oczami.Dobrze, że powstał Apel o Orlej Perci i sprawa via ferraty.Co do wyjaśnienia założenie linek w które można by się wpiąć miało by nastąpić nie na całej długości ale w miejscach najbardziej niebezpiecznych.W Dolomitach można zobaczyć bezpiecznie przemieszczające się całe rodziny.Oczywiście to trochę inna kultura chodzenia bo zarówno kaski jak i użycie lin nie jest tam niczym obcym.U nas niestety to ciągle sprawa mentalności i obciachu pokazania się w takim stroju dla wielu.A to nie obciach to po prostu kwestia rozsądku i bezpieczeństwa.Że przypomnę wypadki spowodowane odłamkami skalnymi czy osuwającymi się skałami.Apel przyniósł częściowe zmiany choćby na jednym z odcinków OP nakazanie ruchu jednokierunkowego.Edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja...No i może jeszcze zmiana stereotypów...
0 0
Wspominając ,obok nieuwagi, o nieostrożności miałem właśnie (między innymi) na myśli dwie osoby miotajace się na odcinku łańcucha pomiędzy zamocowaniami. Potrącane kamienie to też efekt nieostrożnosci + brak wyobrażni. A juz mniej poważnie, ktoś mi wciskał, że widział faceta z lękiem wysokości, który tak ściskał łańcuch, że spłaszczył ogniwo.
0 0
Atosi4,co do lęku to nie byłem ja ;) Miejmy nadzieję,że w najtrudniejsze partie naszych Tatr jak OP czy np. Mięguszowiecka przełęcz pod Chłopkiem (Galeryjka) ludzie zaczną w końcu chodzić wyposażeni w odpowiedni sposób.Nie tylko zresztą tam bo kamieniem po głowie można dostać również na popularnym Zawracie.Tłumaczenie,że coś drożej kosztuje jest żadne bo życie jest bezcenne przecież.Oczywiście wypadki zdarzać się będą w górach zawsze ale im ich mniej tym lepiej.No i TOPR będzie mniej przemęczony przecież...
0 0
mnie kiedys na \"mijance \" w rejonie Granatów facet mało plecakiem nie zepchnął bo tamtedy jeszcze turysci z wielgachnymi plecakami sie przemieszczają. Cóż, wiadc uznał, ze jest panem życia :-P
0 0
Jurajczyk napisał:
[*]
Ciekawe czy wróci na forum temat via ferrat na Orlej?
Tego jesce brakuje! Tra mieć świadomość, ze casami trza se dać pokój, moze juz i ze względu na wiek? Orla Perć dlo młodyk i barz sprawnyk!
Skoda syćkik, ftorzy tam pomarli, a cy musieli na włosne zycynie?
(*)
0 0
No i dałem se pokoj ale żebyś widział jak żałośnie patrzę gdy siadę nad Zmarzłym Stawem to by Ci serce pękło. Nie chodzi o to żebym nie wylazł ale na samej Orlej byłbym zawalidrogą.
0 0
Może i trochę już jesteśmy podstarzali i niedźwiedziowaci ale to nas może chociaż za mędrców wezmą jak tak posiedzimy nad stawem...Żeby tylko omyłkowo nas nie potopili...Tylko trzeba jeszcze by mądrą minę przybrać dla większej powagi...
0 0
Popieram w pełni post \"jurajczyka\". Via ferrata to podstawa. Wypadków będzie na pewno mniej. I jak sie okazuje (również czytając w innych postach) że wypadek niekoniecznie musi być to kwestia winy samego turysty (nieostrożność, nieuwaga) ale także innych użytkowników. Może ktoś zwyczajnie przyczynić się do tego że możemy mieć problemy (patrz post o tym jak o mały włos ktoś nie zepchnął turystki plecakiem). Ja od 3 lat jeżdżę w Dolomity i sobie chwalę to rozwiązanie. Oczywiście w Tatry też zaglądam ale takich szlaków jak OP unikam. I nie ze strachu czy nie dość dobrego przygotowania ale z bałaganu na nim ... z powodu tego że ktoś może mi zrobić krzywdę a nie ja sobie.... Zresztą co to za przyjemność iść gęsiego.... Może zaskoczę was ale w Tatry jeżdżę od wielu lat (chyba z 10 będzie) a nigdy nie byłem np. na Giewoncie. Również z powodu tego że droga na szczyt przypomina centrum miasta w godzinie szczytu.
0 0
rowniez popieram przedmowce i opinie o zastapieniu lancuchow, ktore sa juz przezytkiem - ferrata. ferraty, chyba najpopularniejsze ubezpieczenie drogi w Alpach, najwiecej w Dolomitach, ale takze w Austrii, Francji etc na drodze podejsciowej na Blanca z 3200 na 3800 od polowy drogi jest ferratka i kapitalnie to sie sprawdza. w powyzszych krajach mialem przyjemnosc na ferratach smigac i zdecydowanie jestem ZA !!!
oczywiscie mozna chodzic po nich bez zadnego sprzetu, kasku, uprzezy, lonzy, nikt tego przeciez nie wymusi. nikt Pani w sandalach nie zmusi do zalozenia uprzezy do seksownej sukieneczki, ale byc moze gros ludzi bedzie smigala po moze nawet trudniejszych trasach bedac asekurowanym w eksponowanym momencie. w przypadku zahaczenia plecakiem przez innego uzytkownika drogi, nie spadamy 300m w dol, w przypadku zastosowania dobrego absorbera energii - mozna wyjsc z takiego odpadniecia bez szwanku dla zdrowia.
dlaczego by nie zrobic jeszcze trudniejszych tras w Tatrach niz Orla Perc turystycznych, ale wlasnie ubezpieczonych ferrata ?
dodac do tego wypozyczenie powyzszego sprzetu np w schronisku za niewielkie pieniadze i jest komplet, no moze poza checia turystow.
zdecydowanie mniej wypadkow by bylo, a koszt chyba nie az tak absurdalnie wysoki aby podjac sie tego zadania. mysle, iz TOPR tez bylby za tym rozwiazaniem. mniej paliwa marnowaliby na akcje, szczegolnie smiertelne.
0 0
Zetec- Na Giewont wystarczy wyjść z Dol. Strążyskiej lub Małej Łąki przed godz 6.00 i wtedy jesteś na szlaku sam jak palec. A dochodząc na szczyt osoby zliczysz na palcach 1 ręki o ile w ogóle ktoś będzie.
Wychodząc później, szczególnie przez Halę Kondratową, to faktycznie idzie się w pielgrzymce.
0 0
Schodząc z koziej przelęczy w dolinę pieciu stawów przy pełnym zestawie pogodowym tj:silny wiatr, deszcz i burza byłam swiadkiem jak \"madry pan\" ciągnąl tamtędy rodzinkę - w tym dziewczynę około 15 lat płaczącą że ona nie zejdzie (szli od strony zaratu), jak już ją w końcu przeciagnąl nie mógł sobie darowac komentarzy pod moim adresem ze ja za wolno schodzę!!! w takich chwilach myśle sobie że gdyby głupota umiała latać to wielu w takich miejscach poprostu by fruwało!!!! Pozdrawiam i abyśmy na szlakach spotykali tą mądra i rozsądną część społeczeństwa
0 0
Jeśli chodzi o ferratę to na YOU TUBE jest kilkanaście filmików.
0 0
To ja przypomnę może:
orlaperc.info.pl
0 0
Na orlej perci nie trudno o wypadek.chodzę tam,widziałam różne przypadki,jednak czytając wypowiedzi na tych łamach,krytyka moja skierowana jest do wypowiadających się tu,nawet wytrawny turysta może mieć wypadek.Z W-wy jest tyle samo ludzi co z innych miast czy wsi,mało,jest tu mądrych wypowiedzi.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz