Teraz z tych pomyłek się śmiejemy, ale kiedyś groziły co niektórym w naszej redakcji zawałem, a czasem też sądem.
Były takie czasy, że na górze strony zamiast "reklama", dawaliśmy napis "kolumna płatna". Kiedyś nad ogłoszeniem wyborczym jednego z ugrupowań politycznych z powodu literówki zamiast "kolumna płatna" pojawiła się "komuna płatna". Było gorąco, bo ogłoszeniodawca nie chciał wierzyć, że to pomyłka, oskarżał nas o działanie świadome i groził sądem. Niewiele brakowało, by przed Temidą wylądował ówczesny naczelny, gdy na pierwszej stronie w podpisie pod zdjęciem Willi Roger ktoś z nas chciał napisać "....wszak stoi na rogu", a w gazecie pojawiło się "wszarz stoi na rogu". W czwartek, zanim zauważyliśmy błąd, zadzwonili do nas czytelnicy, gratulując odwagi. Właściciel budynku wziął to do siebie i musieliśmy się grubo z tej pomyłki tłumaczyć.
We znaki przez jakiś czas dawała się nam autokorekta komputerowa, która potrafiła zamienić "patrol saperski" na "patrol pasterski", "żółtaczkę typu B" na "żółtaczkę typu bocian" czy ZPPA (czyli Związek Podhalan Północnej Ameryki) na ZUPA.
Doświadczenie nauczyło nas też, że trzeba uważać z żartami. Kiedyś kolega podpisał zdjęcie, na którym w dość dużym zbliżeniu było dwóch znanych zakopiańczyków (płci przeciwnej): "buzi dupci". Liczył, że korekta albo redaktor prowadzący jego żart wyłapie. Niestety, w czwartek całe Zakopane miało niezły ubaw, nam do śmiechu nie było.
Na szczęście przeważającą część dziennikarskich pomyłek czy niefortunnych określeń wyłapują nasze dzielne korektorki, dzięki czemu częściej z samych siebie śmiejemy się w murach redakcji. Czasem takie śmiesznostki zapisywałam "ku pamięci" . Oto kilka z nich: "... mówi starszy mężczyzna i wymachuje na złość laską", "Sromowce Niżne od kilku lat przeżywają swój rekonesans", "dzieciństwo miał ciekawe, bo mając 2 lata zmarła mu mama", "Zanim na dobre mieszkańcy oraz turyści na boisku sportowym zaczęli się bawić chlebem wypieczonym z tegorocznych zbiorów, częstowali starości...".
"Karpaty łączą 3 symbole - watra, rozeta i bryndza" to akurat cytat jednego z naszych zakopiańskich notabli, któremu oszczędziliśmy publicznego ośmieszenia. W moim kajecie wylądowały też słowa jednej z nowotarskich radnych: "Kasyna to zagrożenie dla młodzieży, która może uzależnić się od pieniędzy". Pani radna też chyba była uzależniona od pieniędzy, bo przez całą kadencję pobierała dietę z kasy miejskiej.
O tym, że czasem wymyślenie dobrego tytułu zajmuje więcej czasu niż napisanie całego artykułu, dziennikarze dobrze wiedzą. Wśród proponowanych przez moich kolegów tytułów bywały i takie: "Pomoc pomocy wilkiem", "Sąd za siedzenie drogowe" czy "Profilaktyczne macanie".
Oddzielny rozdział to nasze primaaprilisowe żarty. Pamiętam, jak kiedyś napisałam, że w czwartek 1 kwietnia o godz. 12 podczas jarmarku na placu Bereki będą wypłacane dotacje w wysokości 2 tys. zł do każdego konia. Zwierzę musiało mieć imię zaczynające się od litery "A" do "K", a sam koń musiał być dokładnie wymyty. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że byli tacy, którzy się nabrali. Kilku woźniców (jeden z nich przyjechał aż z Orawy) wparowało do nowotarskiej redakcji z awanturą. Dostało się koleżance z biura ogłoszeń, potem mnie od niej. Kiedyś też w Prima Aprilis napisałam, że Tatrzański Park Narodowy będzie klonować niedźwiedzie. Minęło kilka miesięcy, lato w pełni, niedźwiedzie aktywne.
Znajoma pszczelarka mówi mi, że w ich pasiece był znowu niedźwiedź i narobił szkód, a wszystko przez to, że park niedźwiedzie klonuje. Do Wenezueli zabrałam Tygodnik Podhalański. Pod największym na świecie wodospadem zrobiłam zdjęcie Indianinowi, który był naszym przewodnikiem, jak czyta naszą gazetę. Posłużyło 1 kwietnia do tekstu o Jędrku Gąsienicy, który miał być potomkiem górala - emigranta sprzed wojny. Byli tacy, którzy pytali mnie, jak ja tego Jędrka znalazłam w Wenezueli.
1 kwietnia co roku uwielbiał nabierać czytelników Jurek Jurecki. Pamiętam, jak kiedyś napisał, że ukaże się książka Heleny Wrzątek, która opisuje zakopiańskich polityków - ich kuluarowe spotkania, zagraniczne delegacje i różne pikantne historie z ich życia. Jak donosili nam zaprzyjaźnieni księgarze z Zakopanego, przez jakiś czas o książkę pytano...
pozbierała Beata Zalot

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
"Karpaty łączą 3 symbole - watra, rozeta i bryndza" nie trzeba być Rutkowskim, by odgadnąć o kogo chodzi.
0 0
A mnie interesuje: "buzi dupci". Nie pamiętam, rzućcie linkiem.
0 0
Tylko 2 komentarze? Czyżby sankcje?
0 0
Już 3 kilo
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz