24 grudnia 1990 roku mijał rok od chwili, gdy na Podhalu, Orawie i Spiszu ukazał się "Tygodnik Podhalański". Z okazji tej pierwszej rocznicy list do czytelników napisał ówczesny redaktor naczelny, śp. Wojciech Mróz. Ilustracją do tego historycznego listu niech będą świetne rysunki Janusza Tycnera, który przez wiele lat gościł na okładkach świątecznych wydań "TP".
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"136403"}
LIST DO CZYTELNIKóW
Dokładnie rok temu ukazał się pierwszy numer „Tygodnika Podhalańskiego”.
Zaczynaliśmy w trudnych warunkach. Nie mieliśmy pieniędzy, etatów, telefonów. W przerażającym tempie rosły ceny usług poligraficznych, papieru, obowiązywała cenzura.
Na Boże Narodzenie ukazał się pierwszy numer.
Dla nas narodziny pisma akurat w tym momencie miały charakter symboliczny i niezwykle ważny. Zofia Kuratowska — nasz Wielki i Wspaniały Przyjaciel napisała w liście do redakcji: Tyle problemów i zmartwień wokół i na dodatek zima, a jak zimno ma to brak węgla, kłopoty z energią i gołoledź, a ja się po prostu cieszę. Cieszę, że właśnie zaczyna się ukazywać Tygodnik Podhalański jako normalne, jawne pismo dla wszystkich a nie tylko dla wtajemniczonych (...) Sądzę, że może cokolwiek “wszyscy wspólnie zdziałamy”. W tym działaniu szczególna rola przypada Tygodnikowi Podhalańskiemu, stworzonemu przez grupę zapalonych ludzi stąd, ludzi, którzy naprawdę czegoś chcą. I dlatego tak bardzo się cieszę”.
Czytelnicy sami osądzą czy zasługujemy na te ciepłe słowa.
Przyjdzie czas, aby podsumować co przez ten rok udało nam się dokonać. Dziś może warto tylko przypomnieć, że kiedy zaczynaliśmy nikt nie wróżył nam długiego życia.
W całej Polsce powstawały pisma i pisemka, które po kilku tygodniach upadały. Zwykle działo się tak nie dlatego, że były nieciekawe lub źle redagowane - po prostu nie były w stanie zarobić na siebie.
Przyjęliśmy program minimum - przez wiele miesięcy pracowaliśmy bez wynagrodzenia, po kilkanaście godzin dziennie zastępując kolportaż, sekretariat, agencję ogłoszeniową. Z czasem warunki uległy poprawie.
Mam pełną świadomość, że udało nam się dzięki Wam Drodzy Czytelnicy.
Wspólnie przeszliśmy burzliwy rok 1990. Przez cały ten okres czuliśmy Waszą obecność - pisaliście do nas listy, dzwoniliście, przychodziliście ze swoimi problemami.
Nierzadko zdawało mi się, że przeceniacie nasze możliwości, że żądacie od nas rzeczy niemożliwych, że pragniecie abyśmy załatwili urząd, sąd, odwrócili bieg historii.
Szukaliście w nas oparcia wobec niesprawiedliwości, draństwa i tego straszliwego - przez lata nagromadzonego - zła.
Otrzymaliśmy rzecz bezcenną w dzisiejszych czasach — kredyt zaufania i w pełni to doceniamy.
Nie jesteście dla nas anonimowi. Na resztę czytelników, że wszyscy bardzo dobrze urodziliśmy się tutaj, tak samo myślimy o Polsce, podobnie reagujemy na dziejącą się krzywdę.
- Mówiąc: Nasz Tygodnik jest to dla nas najlepsza recenzja.
Dziś z perspektywy mijającego roku mogę powiedzieć, że mieliśmy ogromne szczęście trafić na Was — ludzi nieobojętnych. To dobrze wróży nie tylko pismu ale całemu naszemu regionowi. Spierajmy się i kłóćmy. Walczmy o wolny kraj. Wolny od nienawiści, cwaniactwa i nieuczciwości.
Przetrwaliśmy także dlatego bo wierzyliśmy, że musi się udać. Nie wiem czy za dziesięć, dwadzieścia lat Tygodnik Podhalański nadal będzie wychodził — mam nadzieję, że tak, ale już raz z całym przekonaniem mogę powiedzieć — osiągnęliśmy niezwykły sukces. Udało się nam stworzyć środowisko ludzi akceptujących się, podobnie myślących, umiejących cieszyć się ze wspólnoty, a poza tym nie tylko w nas, ale również w czymś czym codziennie oddychamy, co kształtuje nasze marzenia, co jest wspólnym, ponadpokoleniowym dziedzictwem.
I to jest doświadczenie, które będzie mi towarzyszyć do końca życia. Musimy do tego nieustannie powracać bowiem Tygodnik powstał po to aby ludzi łączyć pomimo odmienności ich poglądów i przekonań.
*
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku chciałbym wszystkim naszym Czytelnikom, Współpracownikom, Kolegom i Przyjaciołom, ludziom nam życzliwym, partyjnym i bezpartyjnym, góralom i ceprom, młodym i starym, bez względu na zajmowane stanowisko, doświadczenia i sytuację materialną życzyć wszystkiego najlepszego
Uśmiechnijcie się — w przyszłym roku będzie lepiej!
redaktor naczelny
Wojciech Mróz

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz