Kubańskie władze aresztowały polskich dziennikarzy zaproszonych na zjazd tamtejszej opozycji. Dzięki Jurkowi Jureckiemu, naszemu redakcyjnemu koledze, wiemy jak do tego doszło.
Beata Zalot- Kiedy u nas był reżim komunistyczny, zainteresowanie dziennikarzy z Zachodu było dla nas bardzo istotne. Dlatego doskonale rozumiem, jak ważny dla kubańskiej opozycji był przyjazd zagranicznych dziennikarzy - tłumaczy Jurek Jurecki, który został zaproszony na międzynarodowy zjazd kubańskiej opozycji.
Był jednym z 6 Polaków, których tamtejsza bezpieka zatrzymała w hotelu Riviera w Hawanie, a potem deportowała.
Oprócz naszego kolegi, kubańskie służby zatrzymały dwóch innych dziennikarzy - Seweryna Blumsztajna - redaktora naczelnego krakowskiego dodatku Gazety Wyborczej, i Wojciecha Rogacina z Newsweeka, a także Wojciecha Modelskiego z pozarządowej organizacji i tłumaczy - Macieja Sarnę i Martę Cichocką.
Jurek jako jedyny nie oddał telefonu komórkowego, dzięki czemu miał kontakt z polskimi mediami oraz najbliższymi w Polsce.
Zatrzymana szóstka - podobnie jak deportowani wcześniej europarlamentarzyści - Bogusław Sonik oraz Jacek Protasiewicz - mieli wziąć udział w dwudniowym zjeździe kubańskiej opozycji - Zgromadzeniu na rzecz Społeczeństwa Obywatelskiego.
Kongres się odbył, ale władze zadbały, by nikt z zewnątrz mu się nie przyglądał.
Niewpuszczenie na Kubę eurodeputowanych i zatrzymanie dziennikarzy jest pogwałceniem prawa międzynarodowego, stąd ostry sprzeciw polskich władz.
Jurek wylądował w Hawanie w czwartek o godz. 20. - Wiedziałem, że wcześniej cofnęli dwójkę naszych eurodeputowanych, ale liczyłem, że udając turystę - przejdę przez odprawę. Wziąłem nawet w tym celu strój nurka - opowiada.
Do hotelu Riviera jechał busem, nie zdawał sobie sprawy, że ten krótki przejazd to jedyny kontakt z Hawaną.
- To był ponury widok - zniszczone, zapuszczone kamienice, brud - wspomina.
- W hotelowym holu czekali na mnie Sewek Blumsztajn i Wojtek Modelski. Zakwaterowałem się, rzuciłem rzeczy do pokoju i wróciłem do nich.
Pogadałem chwilę z Sewkiem, a potem zostałem tylko z Wojtkiem.
Między godz. 12 a 1 w nocy wstaliśmy od stolika. Kiedy szliśmy w kierunku windy, podeszła do nas dwójka w mundurach, zażądali paszportów, kazali zapłacić za minibar i oznajmili, że opuszczamy hotel - opowiada.
Od tego momentu bezpieka kubańska nie odstępowała Jurka Jureckiego na krok. Kazali mu się spakować, próbowali odebrać telefon, nie używali przemocy, jedynie krzyczeli.
Kiedy całą szóstkę Polaków wyprowadzali wyjściem gospodarczym i ładowali do samochodu, Jurkowi Jureckiemu udało się zadzwonić do konsula polskiego w Hawanie i poinformować go, że zostali zatrzymani.
Potem jeszcze, korzystając z opcji "wyślij do wielu", Jurek rozesłał do kilku redakcji w Polsce sms: "zwijają nas, potrzebujemy pomocy". - Wtedy wszyscy zaczęli odpisywać, dzwonić do mnie, co wywołało szaleństwo strażników.
Chcieli znowu odebrać mi aparat. Bili rękami po szybie, wrzeszczeli. W końcu odpuścili. Nie dałem im telefonu - opowiada Jurek Jurecki.
Było nerwowo, szczególnie, kiedy samochód wjechał na teren więzienia z zasiekami. Strażniczka wysiadła, zniknęła na chwile, potem wróciła i pojechali dalej.
Zawieźli ich na teren lotniska, do budynku, z którego jest bezpośrednie wyjście do samolotu. Zamknęli ich w pomieszczeniu przeznaczonym dla VIP-ów oczekujących na samolot.
- Kiedy bezpieka przekazywała nas straży granicznej, udało mi się wejść do ubikacji bez towarzystwa. Wykorzystałem ten moment - zadzwoniłem do Grzesia Jędrzejowskiego z Faktów i powiedziałem krótko, co się dzieje.
Ta moja relacja - jak się później dowiedziałem - szła w TVN - opowiada. - Nie przesłuchiwali nas, nie bili, zaproponowali jedzenie, ale odmówiliśmy - żądaliśmy tylko spotkania z konsulem - dodaje.
Kiedy strażnicy przysypiali, Jurek rozsyłał uspokajające sms-y do rodzin zatrzymanych i robił z ukrycia zdjęcia.
Wszyscy poza Jurkiem byli tu przetrzymywani 8 godzin, on aż 20 godzin. Pilnowało ich bez przerwy 2 strażników.
Wszyscy wrócili tymi samymi liniami lotniczymi, którymi dotarli do Hawany.
Dlatego piątka zatrzymanych Polaków wyleciała do Brukseli 12 godzin wcześniej. Jurek Jurecki czekał na samolot do Madrytu.
Na lotnisku w stolicy Hiszpanii czekał na niego polski konsul i 107 nieodebranych sms-ów w telefonie.
Z poczty głosowej odsłuchał polskiego konsula w Hawanie, który - jak się okazało - cały czas starał się odnaleźć zatrzymanych Polaków, a władze kubańskie bez przerwy go zwodziły.
W końcu polski dyplomata otrzymał obietnicę, że spotka się z Jurkiem Jureckim i odprowadzi go do samolotu.
Kiedy jednak w piątek ok. godz. 22 pojawił się na lotnisku, dowiedział się, że dziennikarz już odleciał z Hawany. Jurek odleciał godzinę wcześniej.
Z Madrytu przeleciał do Berlina, a stamtąd do kraju wrócił pociągiem. Do Warszawy dotarł w niedzielę rano.
- Incydent z Polakami w świetle tego, co dzieje się na Kubie, to absolutny drobiazg. Kuba to państwo policyjne, przypominające najgorsze czasy polskiego stalinizmu.
Tam ludzie za swoje poglądy dostają wyroki po 20, 30 lat. Ten dramat trwa od lat, a świat o Kubie prawie zapomniał - mówi Jurek Jurecki.
Foto | Jurek Jurecki | 21. 05. 2005, zaplecze hotelu Riviera w Hawanie. Kubański strażnik pilnuje samochodu, którym dziennikarze zostaną przewiezieni na lotnisko.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz