Nowotarski kobiecy basket odniósł historyczny sukces. Po raz pierwszy zespół z miasta kojarzonego z hokejem awansował do półfinałów mistrzostw Polski.
Uczyniły to kadetki, podopieczne Wojciecha Polaka. Dla szkoleniowca Gorców to ogromny osobisty sukces i nagroda za cierpliwość i sumienną pracę.
Pierwszy krok jego podopieczne zrobiły w piątek, kiedy pokonały Piątkę Lublin. W Rawiczu cztery drużyny walczyły o dwa miejsca premiowane awansem do półfinałów krajowego czempionatu.
- Z moich obserwacji wynika, że zagraliśmy z najsłabszym zespołem turnieju – mówi trener nowotarżanek, Wojciech Polak. – Nie musieliśmy się wysilać. Od pierwszej do ostatniej sekundy przeważaliśmy, byliśmy zespołem lepszym w każdym calu. Lepiej rozgrywaliśmy atak pozycyjny i kontratak, przewagę mieliśmy na obydwu deskach. Przewyższaliśmy też rywalki warunkami fizycznymi. Siedem razy trafiliśmy za „trzy”. Wszystkim zawodniczkom dałem pograć. Nie szarpaliśmy się, oszczędzaliśmy siły, na arcyważne spotkanie z AZS AP Siedlce.
Drugą przeszkodę jego podopieczne pokonały w dramatycznych okolicznościach. Trzeba było mieć stalowe nerwy, by wytrzymać taką dawkę napięcia. Huśtawka nastrojów trwała od pierwszej do ostatniej sekundy regulaminowego czasu, który okazał się za krótki, by wyłonić triumfatorki. Potrzebna była dogrywka.
Nim do niej doszło trwała zacięta walka o każdy centymetr parkietu, o każdą piłkę. Nieraz walczono o nią w parterze. Wojciech Polak dokładnie rozpracował przeciwnika, obserwując go w jego pierwszym występie i… znalazł klucz do zwycięstwa.
- Rywal przewyższał nas warunkami fizycznymi i wydawało się, że jesteśmy na straconej pozycji – mówi Wojciech Polak. – Aby pokonać rywalki, trzeba było zagrać ciasno. Nie mogliśmy je dopuścić pod kosz, bo w pierwszym meczu miały udane wejścia pod „dziurę”, ale za to nie potrafiły rzucać z dystansu. Nie miały żadnej „trójki”. Taktyka zdała egzamin tylko dzięki konsekwentnej grze moich dziewcząt. Różne były koleje tego spotkania. Prowadziliśmy różnicą 7- 10 punktów w trzeciej kwarcie. Do tego na jej początku za pięć przewinień „spadła” z boiska nasza najlepsza zawodniczka Nykaza. W końcówce czwartej kwarty rozpoczął się dramat. Na 15 sekund przed końcem przegrywaliśmy dwoma „oczkami” i wtedy piłkę otrzymała Perhon. Zrobiła wjazd jeden na jeden pod kosz i doprowadziła do remisu. W dogrywce nie było już złudzeń. Dziewczyny nie spaliły się stawką pojedynku, zostawiły serce na parkiecie i zasłużenie odniosły historyczny sukces.
Ostatnim rywalem nowotarżanek były gospodynie i przez dwie kwarty toczyły zacięty bój, przegrywając po 20 minutach jednym punktem. W drugiej kwarcie był nawet moment, że górali odskoczyły od gospodyń na odległość 10 punktów. W pewnym momencie Krzysztofiak skręciła nogę i rawiczanki dogoniły podopieczne Wojciecha Polaka. W drugiej połowie meczu zabrakło sił, bo też nowotarżanki słabsze fizycznie musiały nadrabiać niesamowitą walecznością i krótkim kryciem. To wyczerpało ich siły.
Gorce Steskal Nowy Targ – Piątka Lublin 76:60 (19:12, 22:18, 18:14, 17:10)
Gorce Steskal: Czubernat 3, Krzysztofiak 14. Perhon 14, Jeżewska 3, Słaby 9, Nykaza 17, Żegleń 10, Leśnicka, Kram 6, Nadolny. Trener Wojciech Polak.
Gorce Steskal Nowy Targ - AZS AP Siedlce 87:76 (18:19, 19:15, 14:13, 18:22, 18:7)
Gorce Steskal: Czubernat 3, Krzysztofiak 15, Perhon 12, Jeżewska 12, Słaby 8, Nykaza 20, Żegleń 10, Leśnicka 6, Kram 4. Trener Wojciech Polak.
Gorce Steskal Nowy Targ – Olimp Rawicz 54:77 (18:15, 15:19, 12:24, 9:19)
Gorce Stskal: Czubernat 2, Krzysztofiak 6, Perhon 2, Jeżewska 2, Slaby 5, Nykaza 17, Żegleń 8, Leśnicka 12, Kram. Trener Wojciech Polak.
W innych meczach: Olimp Rawicz - AZS AP Siedlce 91:70 (30:22, 24:18, 22:16, 15:14), Olimp Rawicz - Piątka Lublin 87:38 (20:12, 23:11, 30:4, 14:11)
Stefan Leśniowski
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz