Koszykarki nowotarskich Gorców przed własną publicznością uległy zespołowi MLKS Rzeszów. W naszej drużynie zabrakło zmagającej się z chorobą Dominiki Mozdyniewicz.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"10796"}
Kapitan nowotarżanek trafiła do szpitala wskutek chwilowej niewydolności nerek. Niezwykle sympatycznej i uzdolnionej koszykarce należy życzyć jak najszybszego powrotu do zdrowia i na koszykarski parkiet. Nieobecność Dominiki była bardzo widoczna w spotkaniu z rzeszowiankami. Podopieczne trenera Jerzego Chwojki pierwsze punkty zdobyły dopiero po upływie 4 minut gry. Niestety w tym momencie nasze koszykarki przegrywały już 0:9. Szwankowało dosłownie wszystko. Nie istniała obrona, a skuteczność była wręcz katastrofalna. Przeciwniczkom natomiast wychodziły niemal wszystkie zagrania. Rzeszowianki trafiały z dystansu, półdystansu i spod kosza.
W drugiej kwarcie szkoleniowiec góralek nakazał krótkie krycie na całym parkiecie i w pewnym momencie nowotarżanki zbliżyły się do rywalek na odległość trzech punktów. Na nieszczęście rzeszowianki miały w swych szeregach bardzo wysoką Karolinę Hogendorf, która siała spustoszenie pod naszym koszem i trafiała niemal z każdej pozycji. Dopiero w trzeciej odsłonie nasze zawodniczki zaczęły nawiązywać wyrównaną walkę. Zza linii 6, 75 metra trafiły E. Nykaza, Krzysztofiak i Lasak. Niestety to było za mało na dobrze zgrane i szybkie zawodniczki MLKS. Ostatnie 10 minut pokazało jednak, że nowotarżanki potrafią grać dobrą koszykówkę i występujące braki nadrobić ambicją i wolą walki.
W decydującej kwarcie góralki kilka razy trafiły za trzy punkty i wydawało się że będą w stanie doprowadzić do wyrównania. Niestety nadal nie radziły sobie w obronie i rywalki bez większych problemów kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku. Ostatecznie koszykarki KS Gorce Nowy Targ przegrały mecz, który tak naprawdę powinny wygrać.
– Spotkaliśmy się z zespołem dobrze dysponowanym i naprawdę zgranym. Bardzo dobrze, wręcz wzorowo współpracowały dwie najwyższe zawodniczki z Rzeszowa. U nas bardzo widoczny był brakDominiki Mozdyniewicz, której życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i do nas. Dominika potrafi rozegrać piłkę i skierować ją w odpowiednim momencie do koleżanek. Na dodatek dużo punktuje, a tego dzisiaj zabrakło. Poniżej swojego poziomu gra ostatnio Agata Nykaza i dlatego trzeba jasno powiedzieć, że nie jest w tej chwili w stanie być numerem 1 naszej drużyny. Wierzę jednak, że ten mecz czegoś nauczy moje podopieczne i wyciągną z tej porażki odpowiednie wnioski. Musimy się wziąć w garść, ponieważ w rundzie rewanżowej czekają nas bardzo trudne, wyjazdowe spotkania – stwierdził po meczu trener koszykarek Gorców.
KS Gorce Nowy Targ – MLKS Rzeszów 57:73 (10:17, 14:20, 14:19, 19:17)Punkty dla Gorców: Żegleń 6, Gruszczyńska 0, Lasak 19, Krzysztofiak 10, Perhon 0, Jeżewska 0, Słaby 2, E. Nykaza 13, A. Nykaza 7, Leśnicka 0
Paweł Wargenau
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz