Wszystko wskazuje na to, że kłopoty zdrowotne i chwilowy spadek formy Katarzyna Solus - Miśkowicz ma za sobą.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"39454"}
W miniony weekend odbyła się kolejna odsłona Pucharu Czech w Pec pod Snezkou. Tym razem w zawodach błysnęła Katarzyna Solus-Miśkowicz mieszkanka Bukowiny Tatrzańskiej reprezentująca zawodową grupę Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team.
Góralka okazała się bezkonkurencyjna w swojej kategorii C1.
Trasa wyścigu była wymagająca technicznie, a poziom trudności podniosła znacznie ulewa, która przeszła kilka godzin przed imprezą. Kasia objęła prowadzenie na pierwszym okrążeniu i nie oddała go aż do mety.
- Wyścig w Czechach to była próba, czy podjęte przeze mnie kroki w sprawie mojego stanu zdrowia są dobrą ścieżką - przekonuje Katarzyna Solus - Miśkowicz. - I chociaż zrobiłam milion badań, parę rzeczy się wyjaśniło, a wiele jeszcze bardziej zagmatwało, jednak jest lepiej! Bo gdy na treningu twoje serce jest w stanie bić o 20 uderzeń więcej pierwszy raz od około 2 miesięcy, to wskazuje, że może coś puściło! Mimo to nie nastawiałam się na dobrą jazdę, gdyż wiedziałam, że może być podobnie jak na wcześniejszych wyścigach. Dodatkowo pogoda wcale nie nastrajała pozytywnie. Deszcz, który lunął około trzy godziny przed rozpoczęciem zawodów, tylko na chwilę zmniejszył się do zwykłego deszczyku podczas naszego startu. Znając z dnia poprzedniego rundę wiedziałam, że te zawody to próba dla sprzętu, psychiki i techniki.
Zapowiadała się błotna maź i dużo biegania! Nie pomyliłam się, bo właśnie tak było. Do tego korzenie i kamienie, którymi naszpikowana była trasa oprócz jednej, jedynej łąki sprawiały, że na zjazdach walczyło się o złapanie dobrego toru i przeżycie na nim. Muszę przyznać, że jazda na moim Sparku w tej pogodzie sprawiła mi ogromną frajdę. Chyba lubię takie klimaty.
Na trasie mój organizm wreszcie zachowywał się normalnie i mogłam się ścigać. Jakie to wspaniałe uczucie, gdy możesz się "wyjechać" na wyścigu! Każdy sportowiec wie, o czym mówię.
Wygrałam tą edycję Pucharu Czech i pierwszy raz od długiego czasu już nie patrzę tak pesymistyczne na czekające mnie kolejne wyścigi, choć wiem, że dostanę mocno w kość. Mam nadzieję, że zdrowie będzie dopisywać, a co będzie, to się jeszcze okaże!
Dziękuję za wsparcie i cierpliwość, zwłaszcza dla męża i trenera! - dodaje zawodniczka z Bukowiny Tatrzańskiej.
fig

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Gratulacje ! Ale ze zdjecia widac, ze rehabilitacja zajmie troche czasu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz