Rowery

Zamknij

Czterodniowa szarpanina ze zbójami

Paweł Pełka 12:57, 17.07.2019
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj Czterodniowa szarpanina ze zbójami

Na nic ulewne deszcze, błyskające pioruny czy wściekle padający grad. Na nic 4000 metrów przewyższeń i superszybkie single tracki. Na nic zmęczenie i piekące z bólu mięśnie. Kolarze z całej Polski oraz kilku zagranicznych krajów pokonali czterech zbójów Gwiazdy Południa.

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"59500"}

Tegoroczna Gwiazda Południa wzbudzała szczególne emocje. Cezary Zamana zmodyfikował jej kształt w ok. 40%. Największą nowością był wjazd na najbardziej wysuniętą na północ część Słowacji i jazda tamtejszymi Babia Hora Trails. To świetnie zaprojektowane single tracki, którymi można jeździć i w deszcz, i po deszczu. Przez cztery dni na dystansie Pro do pokonania było ponad 6 500 metrów w pionie, a na dystansie 1/2 Pro - ponad 3.500. Na każdym z etapów, wyłączając jazdę indywidualną na czas, zawodnicy wjeżdżali na ponad 1000 m n.p.m.


Bez ciepłego powitania


A patrząc na to, jakie warunki do jazdy zgotowała zawodnikom kapryśna babiogórska aura, był to strzał w dziesiątkę. To bowiem pogoda sprawiła, że i tak wymagające już trasy opracowane przez Cezarego Zamanę i lokalnych kolarzy, zyskały przynajmniej ze dwie lub trzy gwiazdki do swojej skali trudności. Stojąc 11 lipca w Stryszawie na starcie I etapu, nikt z gęsto ubitych na bieżni zawodników nie przewidywał, co spotka ich już kilka minut później i kilkaset metrów wyżej. Z granatowej chmury nagle lunęło, a niebo przeszyły błyskawice. Wraz ze spadającymi kroplami deszczu zaczęła spadać temperatura, a w krytycznym momencie termometry kilku zawodników wskazały na… 4 stopnie Celsjusza. Pierwszy z babiogórskich rozbójników wściekle sypnął jeszcze gradem i przemienił zbocza stoków w rwące górskie strumienie. W takich oto warunkach przyszło śmiałkom wspinać się m.in. na Jałowiec.

Tegoroczne powitanie zawodników pod Diablakiem było więc wyjątkowo chłodne.


Ze skrajności w skrajność


Drugi zbój Gwiazdy Południa obrał inną taktykę. Chciał uśpić czujność kolarzy, by w najmniej oczekiwanym momencie zaatakować i zniechęcić do dalszej jazdy. Dlatego zawodnicy ruszali w przyjemnym lipcowym słońcu, ruszając na trasę z urokliwego ryneczku w Makowie Podhalańskim. Początkowe kilometry wydawały się też przyjemne, bo prowadzące po betonie. To jednak pozory, gdyż ten pierwszy fragment okazał się 3-kilometrową wspinaczką. Z każdym kolejnym metrem i wirażem peleton Gwiazdy Południa wydłużał się i wydłużał, a poszczególnym zawodnikom w oczy zaglądała realna groźba odpadnięcia od stawki. 

Później łatwiej nie było. Robiło się coraz bardziej dynamiczniej, robiło się coraz bardziej nieprzewidywalnie. Nie było wiadomo, jaka przeszkoda czyhać będzie za zakrętem. Czas na podjęcie racjonalnej decyzji został ograniczony do minimum, a złośliwy zbój czekał na najmniejszy nawet błąd.


Ucieczka do przodu


Dochodzące zewsząd nieprzychylne prognozy pogody na drugi dzień Gwiazdy Południa spowodowały przesunięcie startu rozgrywanej w Makowie Podhalańskim czasówki na wcześniejszą godzinę. Trzeci rozbójnik zafundował kolarzom podwójną dawkę stresu. Nie dość, że każdy z nich walczył o cenne sekundy, to jeszcze wszyscy mieli z tyłu głowy świadomość, że w każdym momencie może dopaść ich bezlitosna burza. Wraz z deszczem ze zbocza okolicznych gór spłynęłyby także nadzieje kolarzy na dobry rezultat.

Starty poszczególnych kolarzy odbywały się więc bardzo sprawnie. Co 30 sekund na15-kilometrową trasę startował następny śmiałek. Po korzeniach, kamieniach i koleinach wspinali się do Beskidzkiego Raju, najwyżej położonego hotelu w Polsce.


Desperacka walka


Finałowy etap to powrót do Stryszawy i – jak się później okazało – powrót do ekstremalnych warunków pogodowych. Przemierzających trasę, zarówno na dystansie Pro, jak i 1/2 Pro gwałtowne burze wytarmosiły aż dwukrotnie. Czwarty ze zbójów z niespotykaną desperacją starał się powstrzymać kulące się na rowerach sylwetki przed dotarciem do mety. Ci zaś z równie rzadko widywaną desperacją brnęli przez błoto, kałuże i potoki na stryszawski stadion.

Dopiero tam widać było, jaką walkę trzeba było stoczyć w suskich lasach i na zboczach. Niejeden zawodnik zaliczył 2-3 upadki. Na trasie najcenniejszym dobrem okazywała się zwykła pompka i dętka, nierzadko pożyczane i przekazywane z ręki do ręki między kolarzami. W obliczu szalejącego żywiołu zawodnicy zawiązywali spontaniczne sojusze. Pomagali sobie wstać z błota, pomagali przy improwizowanych naprawach, oddawali swoje dętki uziemionym z powodu gumy nieszczęśnikom.

I tak oto wszyscy dotarli na metę – w tym także pierwszy w historii Gwiazdy Południa duet Szwedów, silna reprezentacja seniorów MTB dających młodszym kolegom znakomity przykład hartu i ducha walki, 14-letni kolarz dzielnie rywalizujący z bardziej doświadczonymi zawodnikami czy też pokaźna grupa weteranów Gwiazdy Południa, startujących w niej już czwarty raz.


Jasna strona mocy


Przez cztery dni kolarzy w nierównej walce z czterema zbójami wspierała ekipa AJ’s Fenwick’s. Można było korzystać ze wsparcia technicznego, a dzięki piankom i innym rowerowym kosmetykom, najgęstsze nawet błoto odpadało od łańcucha. Dużo dobrego zrobili też masażyści, dosłownie stawiający na nogi mocno zmęczonych zawodników. 

Lokalnymi smakołykami i ciepłym słowem dzieliły się panie z koła gospodyń wiejskich. Dla niejednego zawodnika była to pierwsza taka szansa, by zakosztować kulinarnych specjałów ziemi suskiej. Bojowego ducha budziły melodie Makowskich Muzykantów, którzy zajrzeli do rowerowego miasteczka w Makowie Podhalańskim.

Bardzo ważnym ogniwem w tej układance była ekipa Fantom Ratownictwo Medyczne Off-Road, dbające o to, by nikomu nie stała się żadna krzywda.

Dużo dobrego zrobili też partnerzy Gwiazdy Południa: wójt gminy Stryszawa Rafał Lasek, burmistrz Makowa Podhalańskiego Paweł Sala oraz starosta suski Józef Bałos. Projekt realizowany był też przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego.


Dla uspokojenia nerwów


W przerwie od szarpania się z babiogórskimi zbójami, Cezary Zamana zorganizował sobotnie góralskie ognisko i we współpracy z okolicznym browarem przygotował limitowaną kolekcję piwa Gwiazdy Południa. Dzięki zaangażowaniu miłośników makowskiej historii, można było wybrać się na historyczny spacer po tym mieście oraz poznać jego dawne dzieje. Przez weekend odbywały się darmowe dziecięce zawody Gwiazdki Południa dla sportowców od 0 do 13 lat.


Co za rok?


Znakomita większość kolarzy, mimo że zmarzniętych, mimo że poobijanych, mimo że wyraźnie zmęczonych, odnajdywała w sobie jeszcze na tle siły, by przekonująco i z energią obiecać, że zjawią się na Gwieździe Południa za rok. Organizację Gwiazdy Południa w 2020 r. obiecuje też i Cezary Zamana, który nie zważając na deszcz czy błoto osobiście witał meldujących się na mecie zawodników. Jego entuzjazm podzielali także włodarze Stryszawy i Makowa Podhalańskiego.

Dlatego już dziś można rezerwować termin w lipcu przyszłego roku na kolejne zmagania w cieniu Babiej Góry.


(Paweł Pełka)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%