Piłkarze podhalańskich drużyn w meczach sparingowych strzelają jak na zawołanie.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"19713"}
W Makowie Podhalańskim zawodnicy Porońca Poronin zmierzyli się z miejscowym Halniakiem. Piłkarze z Poronina wygrali 2:0, ale okupili ten sparing trzeba niepokojącymi urazami. Ich przewaga w czasie 90 minut była bardzo wyraźna, ale szczególnie w pierwszej połowie brakowało skuteczności.
W 29 minucie po kiksie Kopra będący w polu karnym Robert Drąg nie opanował piłki i z około 8 metrów trafił w golkipera Halniaka. Cztery minuty później idealnej okazji nie wykorzystał Bolesław Wesołowski, który będąc sam przed bramkarzem pozwolił sobie w ostatnim momencie odebrać piłkę jednemu z obrońców. W końcówce pierwszej części gry po zagraniu ręką w polu karnym przez jednego z defensorów Halniaka arbiter podyktował rzut karny, który pewnie na bramkę zamienił Mroczka.
Drugi gol dla Porońca padł po zmianie stron. W 55 minucie Rafał Waksmundzki wywalczył piłkę w polu karnym, zakręcił obrońcami i zagrał do Józefa Piwowarczyka. Ten dostawił tylko nogę Koper musiał sięgnąć po piłkę do siatki. Mecz rozgrywany przy dużym upale nie dostarczył więcej emocji. Niestety trzech zawodników z Poronina doznało niepokojących urazów. Już w 17 minucie boisko opuścił Artur Prokop trzymając się za mięsień dwugłowy uda.
– W pewnym momencie przy starcie do piłki nie mogłem zrobić kroku – stwierdził kapitan Porońca. Spuchnięte kolano po ostrym wejściu rywala ma też Wesołowski. W końcówce meczu z jednym z przeciwników głową zderzył się z kolei Sebastian Wszołek. Gracz Porońca długo nie podnosił się z murawy, a następnie sprawiał wrażenie jakby nie wiedział gdzie się znajduje. Ostatecznie Wszołek ze stadionu odjechał w karetce pogotowia na badania do szpitala w Suchej Beskidzkiej. Po meczu trener Porońca zdecydował, iż w najbliższym sezonie nie skorzysta z usług obrońcy Daniela Świdra, który był testowany. W kolejnym sparingu będzie się jeszcze natomiast przyglądał Rafałowi Gadzinie.
– Z pewnością cieszy zwycięstwo i fakt, że stworzyliśmy sporo sytuacji bramkowych. W pierwszej połowie naliczyłem ich sześć. Martwią natomiast urazy. Jeśli chodzi o Artura Prokopa, to konieczne będzie wykonanie badania USG. Obawiam się jednak, że może mieć nawet dwutygodniową przerwę w zajęciach. Mam nadzieję, że zarówno uraz Sebastiana Wszołka jak i Bolka Wesołowskiego okażą się niegroźne – powiedział szkoleniowiec Porońca, Tomasz Rogala.
Niestety w przypadku Wszołka nadzieje trenera się nie spełniły. Po badaniu w szpitalu okazało się, że zawodnik doznał złamania kości policzkowej i będzie musiał pauzować przez kilka tygodni. Kolejny sparing zespół z Poronina rozegra już w sobotę (27 lipca) o godzinie 10:00 na boisku w Poroninie. Przeciwnikiem będzie drużyna Polonii Poraj.
MKS Halniak Maków Podhalański – LKS Poroniec Poronin 0:2 (0:1)Bramki: Mroczka 42 (karny), Piwowarczyk 55
Mecze kontrolne rozegrały też Lubań Maniowy z Dunajcem Ostrowsko, KS Zakopane z Polonią Poraj oraz Huragan Waksmund z NKP Podhale.
Lubań zagrał pierwszy mecz kontrolny pod wodzą nowego szkoleniowca, Marka Góreckiego. Maniowianie urządzili sobie prawdziwy festiwal strzelecki aplikując Dunajcowi Ostrowsko aż 14 goli. Kolejny sparing na własnym stadionie piłkarze Lubania rozegrają w sobotę (27 lipca) o godzinie 11 z Wierną Małogoszcz.
Z kolei w Waksmundzie miejscowy Huragan wysoko uległ zespołowi prowadzonemu przez trenera Marka Żołędzia. Warto podkreślić, że szkoleniowiec NKP miał w tym meczu do dyspozycji 31 zawodników.
W Zakopanem miejscowy KS minimalnie 2:3 uległ Polonii Poraj, która przebywa na zgrupowaniu w Białce Tatrzańskiej. Gole dla graczy spod Giewontu zdobyli Ustupski oraz Frasunek z karnego.
pw
0 0
czy tygodnik nie dostrzega innych druzyn na podhalu? ci
0 0
Dokładnie wchodzicie w d.... pseudo działaczowi panu P...... jak by nie wiadomo kim był , a w regionie jest jeszcze kila ciekawych klubów.
0 0
TP = Tygodnik Porońca :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz