Zapraszamy na przegląd relacji z sobotnio-niedzielnych meczów piłkarskich z udziałem drużyn z naszego regionu.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"47349"}
Piłkarze Podhala Nowy Targ w meczu 24 kolejki spotkań 3 ligi pokonali w Oświęcimiu Sołę 2:0. W odniesieniu zwycięstwa nowotarżanom nie przeszkodził nawet fakt, że przez ponad godzinę przyszło im grac w liczebnym osłabieniu.
Do 28 min mecz wyglądał tak, że to Podhala miało pełną kontrolę nad tym co działo się na boisku. Kiedy wydawało się, że gol dla nowotarżan to kwestia czasu, błąd popełnił Eryk Niemira. Bramkarz Podhala zagrał piłkę ręką poza polem karnym, za co rzecz jasna zobaczył czerwoną kartkę. Grając w liczebnym osłabieniu, Podhalanie na pewien moment oddali pole gospodarzom, ale Mikołaj Gorzelański, który zastąpił w bramce Niemirę – stanął na wysokości zadania i pokonać się nie dał. Z czasem nowotarżanie znów zaczęli sobie poczynać coraz śmielej, czego efektem były dwa gole. W 65 min Marcin Przybylski dośrodkował z rzutu rożnego, a głową do bramki gospodarzy trafił Błażej Cyfert. Już w doliczonym czasie gry Daniel Barbus uruchomił podaniem Artura Pląskowskiego, a ten po kilkunastometrowym rajdzie oddał skuteczny strzał. - Przyznam, że czerwona kartka wybiła nas z rytmu i pozwoliła uwierzyć w siebie gospodarzom. Na szczęście przetrwaliśmy te kilka kryzysowych minut, a potem już wykorzystaliśmy fakt, że gospodarze, grając bardzo ambitnie od samego początku, zaczęli opadać z sił. Cieszę się z wygranej, ale też z faktu, że przełamał się Artur Pląskowski – ocenił trener Podhala, Janusz Niedźwiedź.
Soła Oświęcim - NKP Podhale Nowy Targ 0:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Cyfert 65, 0:2 Pląskowski 90
Podhale: Niemira – Barbus, Cyfert, Lewiński ŻK, Drobnak – Przybylski ŻK (80 Bedronka), Świerzbiński (60 Pląskowski), Ligienza, Dynarek – Dziedzic (60 Mizia).
Sędziował: Kamil Adamski z Kielc.
Watra Białka Tatrzańska – Lubań Maniowy 2:2 (1:1)
Bramki: 1:0 Buć 38, 1:1 Noworolnik 40, 2:1 Kołobon 46, 2:2 Noworolnik 74.
Watra: Pliusnov – Dziubas, Łojek, Kosturko (86 Rabiański), Kostrzewa – Misiura (72 Bartos), Surma ŻK, Kołbon, Czubin – Kaszubowski ŻK (67 Rokicki ŻK), Buć.
Lubań: Świerad – Jandura (72 Jandura), Górecki ŻK, Gródek ŻK (71 Kasperczyk), Czubiak ŻK – Noworolnik, Nowak ŻK (82 Zagata ŻK), Dyląg, Dudzik (67 Ligas) – Potoniec, Kurnyta.
Sędziował Przemysław Greń z Oświęcimia.
To spotkanie było potwierdzeniem wysokiej dyspozycji w jakiej od początku rundy rewanżowej znajdują się obie drużyny. W zgodniej opinii zdecydowanej większości obserwatorów tego spotkania były to najlepsze derby od lat.
Od pierwszej minuty oglądaliśmy wymianę ciosów. Raz za razem groźnie było pod jedną, lub pod drugą bramką. Już w 3 min okazję miał Lubań. Głową z 8 metrów uderzał Potoniec, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. W odpowiedzi, w 10 min z dystansu próbował Kaszubowski jednak uderzona w środek bramki piłka nie miała prawa zaskoczyć Świerada. W 18 min po rzucie rożnym Watry w dosyć ekwilibrystyczny sposób uderzał Kosturko, ale futbolówka otarła się jeszcze o jednego z zawodników Lubania i minęła bramkę. Dwie minuty później w polu karnym gospodarzy kapitalnie do strzału wolejem złożył się Kurnyta, ale fantastyczna paradą popisał się Plisnuov, który sparował to uderzenie na słupek. W 38 min Watra objęła prowadzenie. Po strzale Czubina Świerad odbił piłkę do boku, dopadł do niej Misiura odegrał do Kostrzewy, ten zacentrował w pole karne, a tam Buć ubiegł obrońców Lubania, trącił futbolówkę i ta wpadła do bramki. Na odpowiedź Lubania czekaliśmy ledwie 2 minuty. Kurnyta na 40 metrze posłał prostopadłe podanie do Noworolnika, który wykazał się dużym sprytem, przerzucając piłkę na wybiegającym z bramki Pliusnovem.
Wynikiem 1:1 zakończyła się pierwsza połowa. Druga zaczęła się wyśmienicie dla białczan, którzy już w jej pierwszej minucie odzyskali prowadzenie po akcji po której ręce same składały się do oklasków. Buć
z Kołbonem na pełnej szybkości wymieli podania, w efekcie czego ten drugi znalazł się sam przed Świeradem i wygrał ten pojedynek. Lubań mógł wyrównać już w 53 min. Z najbliższej odległości „główkował” Górecki, ale Plisunov zatrzymał piłkę niemal na linii bramkowej. Za moment Górecki był blisko zdobycia … gola samobójczego. Po jego niefortunnej interwencji piłka ostemplowała poprzeczkę. W 74 min było już 2:2. Kostrzewa stracił piłkę w środkowej strefie boiska, przejął ją Potoniec po czym natychmiastowym podaniem uruchomił Nowrolnika, który wygrał pojedynek biegowy z trójką rywali i strzałem po ziemi pokonał Pliusonova. W 76 min okazję miała Watra. Zimnej krwi zabrakło jednak Bartosowi, który w dobrej sytuacji uderzył wysoko na bramką. W 90 min bliski szczęścia był z kolei uderzający z rzutu wolnego Surma. W doliczonym czasie gry piłkę meczową miał z kolei Lubań. Z 16 metrów mocno uderzył Kasperczyk, ale kolejny raz świetnie interweniował Pliusnov.
- Bardzo fajne spotkanie. Dużo sytuacji z jednej i drugiej strony. Wynikło to głównie z tego że i my i Lubań byliśmy w tym spotkaniu nastawieni na ofensywna grę, stąd obecność w składach obu drużyn dwójki napastników. I stąd gra była taka bezpośrednia. Myślę, że pasująca do tej ligi. Chcieliśmy podtrzymać pasmo zwycięstw. Nie udało się dlatego, że popełniliśmy dwa błędy w defensywie, za które odpowiedzialny jest cały zespół – ocenił grający trener Watry, Łukasz Surma. - Myślę, że dal kibiców były to najlepsze derby od lat. Dużo się w nim działo. Było sporo sytuacji, dużo walki. Myślę, że drużyna która zdobyła by trzeciego gola, wygrałaby to spotkanie. Generalnie uważam, że wynik remisowy nie krzywdzi żadnej ze stron. Mnie cieszy to, że potrafiliśmy dwukrotnie odrobić straty, bo na Watrze zawsze ciężko zdobywa się gole – powiedział trener Lubania, Łukasz Biernacki.
LKS Szaflary – Orzeł Wojnarowa 4:0 (3:0)
Bramki: 1:0 F. Kamiński 4 z karnego, 2:0 Baboń 7, 3:0 F. Kamiński 37, 4:0 F. Kamiński 63
Szaflary: Zhuk – Mucha (46 K. Kantor), Stawicki, Strama, Rusnak ŻK – P. Kamiński, Pawlikowski, Gałdyn (56 M. Kantor), F. Kamiński (74 Mrugała), Hreśka – Baboń ŻK (56 Kwiatek).
Orzeł: Miłkowski – Szczerba, Jędrusik, P. Mędoń, Sus – Grzyb, M. Mędoń ŻK (46 S. Mędoń) , W. Mędoń, Olszewski, Cichoń – Szczepaniak.
Sędziował: Krzysztof Majewski z Zakopanego.
Wynik meczu otworzył w 4 min F. Kamiński, wykorzystując rzut karny podyktowany za faul T. Mędonia na P. Kamińskim. W 7 min było już 2:0. P. Kamiński z rzutu wolnego dośrodkował w pole karne gości, tam piłkę głową na 3 metr zgrał Rusnak, a Baboń trafił tuż pod poprzeczkę. Wynik do przerwy ustalił w 37 min F. Kamiński, uderzając precyzyjnie z 18 metra. W drugiej połowie to goście pierwsi stworzyli sobie okazję. Uderzał z bliska W. Mędoń, ale Zhuk nie dał się zaskoczyć. Za moment, po drugiej stronie boiska fatalnie z 3 metrów spudłował Baboń. W 62 min gospodarzy od utraty gola uratowała poprzeczką, w którą z najbliższej odległości trafił T. Mędoń. Akcja momentalnie przeniosła się pod bramkę gości i świetnie dysponowany tego dnia F. Kamiński, płaskim uderzeniem z 20 metra zdobył swojego trzeciego, a czwartego dla gospodarzy gola, który też jak się okazało, ustalił wynik tego spotkania. - Mieliśmy swoje problemy przed tym meczem, ale one niech zostaną w szatni. Na szczęście nie miało to wpływu na naszą grę. Mecz się ułożył dla nas bardzo dobrze Na pewno trzeba pochwalić za grę w tym meczu Florka Kamińskiego. Troszkę zawiedli mnie rezerwowi, którzy niewiele wnieśli do naszej gry. W przyszłym tygodniu czeka nas istny maraton. Rozegramy 4 mecze w ciągu tygodnia. Nie do końca zrozumiała jest to dla mnie decyzja władz, zważywszy przede wszystkim na fakt, że na tym poziomie grają amatorzy. Łatwo policzyć, że w ciągu tych kilku dni zawodnicy spędza na boisku 270 minut, co może odbić się na ich zdrowiu – powiedział po spotkaniu trener Szaflar, Tomasz Ligudziński.
Huragan Waksmund – Orkan Szczyrzyc 1:3 (0:0)
Bramki: 0:1 Wsół 46, 0:2 Tabor 49, 1:2 Dudek 73, 1:3 Gruszka 90.
Huragan: Byrnas – J. Mroszczak (60 J. Waksmundzki), A. Mozdyniewicz, B. Handzel, Duda (73 Wójciak) – D. Antolak, Zubek (48 R. Mroszczak), R. Antolak, Bednarczyk ŻK (65 Jan Waksmundzki), Kolasa ŻK (85 Szczygieł) - Dudek
Orkan: Piwowarczyk – Boczoń, Oleksy, Kurczab, Śliwa – Tabor (82 Nostasiński), Ślazyk, Wsół ZK, Piekarczyk, Limanówka (60 Wardas) – Kurek (85 Gruszka).
Sędziował: Dawid Mituś z Nowego Sącza. Widzów: 150
Po pierwszej bezbramkowej i w miarę wyrównanej połowie, w drugiej rozwiązał się „worek z golami”. Już pierwsza akcja gości w tej odsłonie dała im prowadzenie. Po rzucie rożnym z dystansu uderzył Piekarczyk, a tuż przed bramką piłkę trącił jeszcze Wsół. W 49 min Orkan prowadził już 2:0. Tabor uderzył i futbolówka po rękach Byrnasa wpadła tuż pod poprzeczkę. W 72 min gospodarze złapali kontakt po indywidualnej akcji Dudka. Losy meczu definitywnie rozstrzygnęły się w 90 min, kiedy z prezentu bramkarza gospodarzy skorzystał Gruszka. - Wynik gorszy niż gra tak można podsumować to spotkanie. Tak jak mówiłem ostatnio stabilność w grze to jest to nad czym pracujemy, a co na tle mocnego rywala ma decydujące znaczenie. Dziś pięć minut zadecydowało o tym że przegraliśmy to spotkanie. Trudno taki jest sport, najważniejsze by wyciągać wnioski i zbierać cenne doświadczenie bo na tle mocnego rywala widać że jeszcze nam go brakuje - ocenił szkoleniowiec Huraganu, Marcin Zubek
Jarmuta Szczawnica – Gród Podegrodzie 2:0 (0:0)
Bramki: 1:0 J. Pietrzak 52, Zelek 63.
Jarmuta: Borzęcki – Tumidaj, Dyląg ŻK, Bobak, Jasiurkowski (87 Piszczek) – Mlak (82 Ojrzanowski), Augustyn, Zelek (65 Gołdyn), Skórnóg ŻK, J. Pietrzak ŻK – W. Wiercioch (88 Janc)
Gród: Tomasik – Czernecki, Słaby, Jarosz, Samek ŻK (46 Konstanty)– Woźny ŻK, Zgrzeblak, Mordarski, Szabla (78 Marciulewicz) – Plata, Jodłowski ŻK
Sędziował: Jerzy Cetnarowski z Nowego Sącza
Przewagę jaką w tym meczu od samego początku posiadali gospodarze, na ich gole przełożyła się dopiero w drugiej połowie. W 52 min Bobak posłał dalekie podanie do J. Pietrzaka, który w sytuacji sam na sam z Tomasikiem nie dał mu szans. W 63 min na 2:0 podwyższył Zelek, który po zgraniu piłki przez W. Wierciocha uderzył nie do obrony. Jarmuta okazji na kolejne gole miała sporo, ale na nierównej murawie gracze gospodarzy mieli problemy ze skutecznym wykańczaniem akcji. - W pierwszej połowie gra się nam nie układała. W drugiej połowie obraliśmy proste środki w konstruowani akcji i to dało efekt – powiedział grający trener Jarmuty, Jacek Pietrzak.
Ogniwo Piwniczna – Orkan Raba Wyżna 1:0 (0:0)
Orkan: M. Szklarz – Zych, Skwarek, Rapta, S. Możdżeń (65 Świder) – Pluta, Saleh (75 Traczyk), Teper, Skawski, Masłowiec (82 Dziwisz) – Filipek.
Orkan przegrał po golu straconym w 88 minucie. W 52 min rzutu karnego dla rabian nie wykorzystał Patric Filipek. - Przegrywamy mecz który nie mieliśmy przegrać. Gospodarze stwarzają dwie sytuację przez 90 minut i zdobywają 3 punkty. My mamy 7 sytuacji 100% i do tego rzut karny, i tylko z rzutu karnego potrafimy trafić w światło bramki którego bramkarz Ogniwa obronił. Jak nie poprawimy skuteczności to będą problemy na koniec sezonu i to wielkie – przyznał gracz Orkana, Patryk Skawski.
Zawrat Bukowina Tatrzańska – Wierchy Rabka 0:1 (0:0)
0:1 Lupa 57
Zawrat: Bużek – Cudzich, Kuchta (60 Marcin Ustupski), Maciej Stasik, Zarycki - Michał Stasik, Ł. Rzadkosz, Janczy, D. Rzadkosz (55 G. Grela), Chowaniec - Maciej Ustupski (78 Surma).
Wierchy: Gogola – Zając, Wróbel, Jurzec, P. Świder (88 Czyszczoń) - Lupa (83 Nawara), Czarnota, D. Świder (60 Kusiak), Wójciak (46 Szynalik), Pachabut - Traczyk.
W pozostałych meczach: Skalni Zaskale – Szarotka Rokiciny Podhalańskie 6:0 (1:0): N. Gacek 24, 50 z karnego, Król 76, 89, 90, Gał 49; Orawa Jabłonka – Przełęcz Łopuszna 3:1 (1:0): Stasiak 21, Bełciak 85, Męderak 90 - Drożdż 60; Lubań Tylmanowa – Podgórki Krauszów 4:0 (1:0): Węglarz 22, S. Adamczyk 31, S. Gołdyn 41, Talarczyk 57 – mecz przerwany w 58 min z powodu zdekompletowania drużyny gości; Podhale II Nowy Targ – KS Zakopane 3:1 (2:1): Mrówka 30, 45, Skóbel 60 – Król 7; Babia Góra Lipnica Wielka – Zapora Kluszkowce 2:2 (0:1): Lichosyt 70, G. Skoczyk 76 – Kopytko 3 z karnego, Ostachowski 48; Jordan Jordanów – Czarni Czarny Dunajec 6:1 (2:0): Rapta 20, 38, 61 z karnego, 71 z karnego, Wróbel 51, Kalemba 89 – Żuchowski 53;
Tabela
1.Wierchy164144-12
3.Podhale II163353-34
5.Lubań163038-27
2.Zawrat162944-32
6.Skalni162750-36
4.Przełęcz162641-39
10.Orawa162132-38
8.KS Zakopane152129-36
7.Czarni152037-44
11.Jordan161831-31
9.Zapora 161640-45
12.Babia Góra161533-44
13.Szarotka161023-46
14.Podgórki161024-55
Grupa I: Dunajec Ostrowsko – Wiatr Ludźmierz 0:1 (0:0); Delta Pieniążkowice – Wierchy Lasek 1:1 (1:0); Janosik Sieniawa – Skawianin Skawa 4:1 (3:0); Grel Trute – Unia Naprawa 3:2 (3:0); Korona Piekielnik – Skałka Rogoźnik 0:3 (0:1); Luboń Skomielna Biała – Lepietnica Klikuszowa 2:4 (2:1)
Tabela
1.Lepietnica133338-16
2.Wiatr133231-8
3.Dunajec132831-18
4.Delta132330-22
5.Janosik131722-19
6.Grel131625-28
7.Unia131623-28
8.Skawianin131417-24
9.Skałka131418-29
10.Wierchy131228-36
11.Luboń131124-34
12.Korona13711-36
Grupa II:
KS Łapsze Niżne – Murań Jurgów 2:0 (1:0); Granit Czarna Góra – Spisz Krempachy 4:1 (0:0); LKS II Szaflary – Łęgi Nowa Biała 4:3 (2:3); Asy Zakopane – Biali Biały Dunajec 4:4 (1:1)
Tabela
1.KS Łapsze133241-15
2.Granit122835-13
3.Szaflary II122625-14
4.Gorc132539-21
5.Biali122331-19
6.ZKP Asy131823-29
7.Spływ131735-32
8.Łęgi131628-33
9.Sokolica111119-34
10.Spisz131031-38
11.Hetman22720-79
12.Murań1339-39
Hetman Leśnica wycofał się z rozgrywek. W rundzie wiosennej wynik z jego udziałem zweryfikowane są jako walkowery na korzyść przeciwników.
Maciej Zubek

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz