Dużą niespodzianką zakończył się finał Pucharu Polski na szczeblu Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej. Po raz pierwszy w historii triumfował w tych rozgrywkach zespół LKS Szaflary, który na własnym boisku pokonał 3:1 faworyzowany zespół nowotarskiego Podhala.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"48935"}
To było mocne zakończenie sezonu piłkarskiego na Podhalu. Walka, determinacja, trochę „złej krwi” między zawodnikami obydwu drużyn, parę kontrowersji sędziowskich, ale też i sporo ładnych, składnych akcji z obu stron. Tak w skrócie wyglądało to spotkanie.
Już pierwszych kilka minut pokazało, że niżej notowani gospodarze wcale nie zamierzają tylko statystować na boisku. I w pierwszej – bezbramkowej – połowie to oni mieli więcej klarownych sytuacji bramkowych. Szczególnie groźni byli ze stałych fragmentów gry.
W 15 min z rzutu wolnego dośrodkował w pole karne Podhala Jan Gałdyn, Dariusz Baboń trącił piłkę tuż przed bramką, ale Eryk Niemira instynktownie odbił futbolówkę nogami. W 18 min to Podhale miało szansę. Mocno uderzył z dystansu Marcin Przybylski, ale i Vasyl Zhuk popisał się udaną paradą. W 20 min gospodarze mieli rzut rożny. Centrował Piotr Kamiński, głową piłkę zgrał na piąty metr Gałdyn, tam znów Baboń doszedł do sytuacji, uderzył również głową, ale piłka w nieznacznej odległości minęła bramkę.
W 33 min nastąpił jeden z kluczowych momentów tego spotkania. Po szybkim kontrataku Szaflar, Florian Kamiński znalazł się sam przed Niemirą, minął go, ale tuż przed polem karnym został przez niego ścięty z nóg. Za to przewinienie bramkarz Podhala został ukarany czerwoną kartką. Szaflarzanie mieli w tej sytuacji rzecz jasna także rzut wolny. Uderzał Gałdyn, piłka rykoszetem odbiła się od nóg jednego z zawodników i trafiła w poprzeczkę.
„Worek z golami” rozwiązał się po przerwie. Już pierwsza akcja gospodarzy w tej odsłonie dała im prowadzenie. W głównej roli wystąpili bracia Kamińscy. Starszy Piotr dogrywał z lewej strony, młodszy Florian z pięciu metrów wpakował piłkę do bramki. Za moment bliski szczęścia był Mateusz Hreśka, ale minimalnie chybił.
W 53 min błąd popełnił arbiter, który nie odgwizdał faulu Andrzeja Muchy na Przybylskim, za który nowotarżanom należał się rzut karny. Podhale jednak z każdą minutą coraz mocniej nacierało na bramkę Szaflar i w 61 min wyrównał głową Michał Bedronka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego od Michała Nawrota.
Wydawało się, że ten moment może przechylić losy tego spotkania na korzyść Podhala, tym bardziej że gospodarze wyraźnie opadli z sił. Wtedy jednak sprawy w swoje ręce wzięli dwaj rezerwowi gracze Szaflar: Kamil Mrowca i Patryk Kwiatek. To ich akcja z 78 minuty sprawiła że gospodarze odzyskali prowadzenie, a w 85 min już sam Mrowca – który kolejny raz świetnie spisał się w roli „jokera” - indywidualną akcją, przypieczętował historyczny sukces swojego zespołu.
- Nie da się ukryć, że czerwona kartka dla zawodnika Podhala ułatwiła nam to spotkanie. Nie chcieliśmy się tylko bronić w tym meczu, ale też szukać swoich szans z kontrataku z czego jesteśmy znani i co nam zazwyczaj bardzo dobrze wychodziło chociażby w lidze. Cieszę się że i tym razem przyniosło to oczekiwane efekty. Mam dużą satysfakcję, raz z tego, że to moje pierwsze zwycięstwo w takich rozgrywkach w roli szkoleniowca, a dwa że fajnym akcentem kończę swoja przygodę z Szaflarami – ocenił trener Szaflar, Tomasz Ligudziński.
- Detale decydowały o tym, że to gospodarze wyszli zwycięsko z tego spotkania. Trzeba oddać, że byli bardzo mocno zdeterminowani, ale i my swoimi błędami znacznie ułatwialiśmy im zadanie. Gospodarze obrali proste środki, które okazały się skuteczne. Nie chcę nas w żaden sposób tłumaczyć, ale fakt jest też taki że trochę niefortunny termin tego finału sprawił, że część z naszych zawodników wyszła na ten mecz niemal wprost z samolotu. Też wydaje mi się, że kilka krzywdzących nas decyzji podjęli sędziowie. Mówię tu nie tylko o nieodgwizdanym rzucie karnym, ale też o tym, że i zawodnikowi Szaflar należała się czerwona kartka i to jeszcze przed ta sytuacją z Erykiem - przyznał Marcin Zubek, na ten moment pierwszy trener Podhala.
Po końcowym gwizdku władze PPPN Nowy Targ oraz władze gminy Szaflary nagrodzili obu finalistów pucharami i medalami oraz nagrodami pieniężnymi. Osoby puchar ufundował też radny Sejmiku Wojewódzkiego Stanisław Barnaś.
Dwa indywidualne wyróżnienia trafiły do zawodników Szaflar. Najlepszym bramkarzem został Wasyl Zhuk, a najlepszym zawodnikiem meczu finałowego Mateusz Hreśka.
- Trochę jestem zaskoczony tym wyróżnieniem, bo sam nie czułem żebym jakoś się mocno wyróżniał w tym spotkaniu. Fajnie jednak że ktoś z boku dostrzegł moją grę. Wygraliśmy to spotkanie sercem i charakterem, bo wiadomo że umiejętnościami ustępujemy zawodnikom Podhala – podkreślił Hreśka.
LKS Szaflary – NKP Podhale Nowy Targ 3:1 (0:0)
Bramki: 1:0 F. Kamiński 48, 1:1 Bedronka 63, 2:1 Kwiatek 78, 3:1 Mrowca 85
Szaflary: Żuk – Mucha, Rusnak (85 S. Baboń) Strama, Hreśka - Stawicki, Gałdyn, F. Kamiński, Pawlikowski (75 Mrowca) – P. Kamiński - D. Baboń (60 Kwiatek),
Podhale: Niemira –Drobnak, Lewiński, Bedronka (88 Otręba), Barbus (82 Kobylarczyk) - Dynarek, Nawrot, Borczyński (36 Kudła), Mizia (77 Łukaszczyk), Przybylski - Mrówka,
Sędziowali: Łukasz Królczyk oraz Michał Garb i Paweł Barwiński.
Żółte kartki: Baboń, Gałdyn – Nawrot, Lewiński, Barbus.
Czerwona kartka: Niemira (33, faul taktyczny)
mz

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz