Piłka nożna

Zamknij

Puchar Podhala: Orawa pany!

Paweł Wargenau 18:08, 07.07.2009
Treść artykułu pod wideo ↓
2 Puchar Podhala: Orawa pany!

Piłkarze Orawy Jabłonka pierwszy raz w historii sięgnęli po Puchar Polski na szczeblu Podhala. W finale nie dali szans zespołowi nowotarskiej Szarotki, wysoko pokonując rewelację pucharowych rozgrywek.

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"5068"}

Orawa Jabłonka – Szarotka Nowy Targ 5:1 (3:0)
Bramki: Owsiak 6, 38, 40, Skoczyk 50, Wesołowski 86 – Ślusarek 89
Żółte kartki: Nowak – Gołuchowski, Karpiel, Ślusarek
Sędziował: Grzegorz Noworolnik

Orawa:
Pulit, Nowak. M(70’Cieluch), Czapp, Kita(82’Matonuk), Nowak. T, Kucek, Skoczyk(76’Zembol), Owsiak, Jani-czak, Wesołowski, Bryja(62’Stokłosa)  
Szarotka: Trzeciak, Gołuchowski, Dziurdzik, Karpiel, Polczak(70’Wąchała), Leśniakiewicz,(60’Wójciak) Bobek, Luberda, Ł. Ślusarek, Hajnos(70’Targosz), Radek(46’Sewielski).

Finał Pucharu Podhala rozegrany w Maniowach miał w tym sezonie godną oprawę, bowiem stał się głównym punktem obchodzonego po raz drugi Dnia Sportu w Maniowach. Przed spotkaniem odbyły się miłe uroczystości. Zawodnik LKS Lubań Maniowy Kurnyta otrzymał statuetkę dla Króla Strzelców IV ligi w sezonie 2008/2009, a sędzia meczu, Grzegorz Noworolnik, został uhonorowany za awans w szeregi arbitrów  trzecioligowych.

Pierwsi do ataku ruszyli zawodnicy Szarotki. W 2 minucie Leśniakiewicz mocno uderzył z linii rozpoczynającej pole kar-ne, ale piłka o metr minęła bramkę Orawy. Od tego momentu piłkarze z Nowego Targu sprawiali wrażenie przestraszonych faktem, że grają o tak wysoką stawkę. Na bramkę Szarotki sunął atak za atakiem, a pomocnicy i napastnicy Orawy, mówiąc piłkarskim żargonem, wkręcali defensywę Szarotki w murawę.

W 6 minucie padł pierwszy gol dla Orawy. Po nieporozumieniu Trzeciaka z obrońcami Owsiak uprzedził interwencję bramkarza Szarotki i głową skierował piłkę do bramki. Już zza linii bramkowej ręką wybił piłkę Gołuchowski, za co ujrzał od głównego arbitra najpierw czerwoną, a po konsultacji z liniowym, żółtą kartkę. Po objęciu prowadzenia zawodnicy Orawy postanowili pójść za ciosem.

W 10 minucie doskonałą akcję przeprowadził Owsiak i zagrał w pole karne do stojącego przed bramką Wesołowskiego. Kapitan Orawy potężnie uderzył z 10 metrów, ale kapitalną interwencją popisał się Trzecia, ratując swój zespół przed utratą drugiego gola. Zawodnicy Szarotki próbowali przejąć inicjatywę na boisku, jednak ich poczynania były chaotyczne i pełne nerwowości. Strzałów z dystansu próbo-wali Radek i Ł. Ślusarek, ale dalekie były one od ideału i nie stanowiły zagrożenia dla bramki strzeżonej przez Pulita.

W odpowiedzi co chwilę „kotłowało” się w polu karnym Szarotki po akcjach Skoczka, Owsiaka i Wesołowskiego. Ten ostatni w 34 minucie zdecydował się na indywidualną akcję lewą stroną, wpadł z piłką w pole karne, a odważnie wychodzący z bramki Trzecia, zderzył się z Polczakiem, omal nie przypłacając interwencji kontuzją dłoni. Orawa z minuty na minutę osiągała coraz większą przewagę, którą podopieczni trenera Bogdana Jazowskiego udokumentowali w 38 minucie.

Owsiak popędził prawą stroną boiska, ograł zwodem Gołuchowskiego i strzałem w długi róg drugi raz pokonał Trzeciaka. 2:0 i zawodnicy z Jabłonki nie zwalniali tempa. Dwie minuty później było już praktycznie po meczu. Z lewej strony boiska kolejny raz odważnie zaatakował Wojciechowski i miękkim strzałem chciał przelobować wychodzącego na piąty metr Trzeciaka. Do odbitej od poprzeczki piłki dopadł kompletnie niepilnowany Owsiak i z najbliższej odległości wpakował ją do siatki, zdobywając swoją trzecią bramkę w meczu. Po stracie trzeciego gola piłkarze Szarotki stracili chęć do gry i na przerwę schodzili ze spuszczonymi głowami.

Po przerwie wydawało się przez moment, że Szarotka poderwie się do odrabiania strat. Na bramkę Orawy silnie z dystan-su uderzył Ł. Ślusarek, ale futbolówka przeleciała metr nad poprzeczką bramki Pulita. W 50 minucie nowotarżanie stracili czwartego gola. Rozgrywający wspaniałe spotkanie Owsiak z lewej strony precyzyjnie zagrał w pole karne, a formalności strzałem po ziemi dopełnił Skoczek. Od stanu 4:0 dla Orawy, piłkarze z Jabłonki całkowicie kontrolowali już przebieg gry, a jedyne zagrożenie dla ich bramki stwarzał Ł. Ślusarek, kilkakrotnie uderzając z dystansu, bądź z rzutów wolnych.

Piłkarzom Szarotki nie można odmówić ambicji, bowiem przez całą drugą połowę próbowali opanować środek pola, ale przyznać trzeba, że w tym meczu byli od rywala po prostu słabsi. W 86 minucie było już 5:0, a na listę strzelców wpisał się kapitan Orawy. Wesołowski ograł na środku pola karnego dwóch obrońców, po czym „wyciągnął” z bramki Trzeciaka i skierował futbolówkę do pustej siatki. Zgromadzeni na trybunach kibice zaczęli od tego momentu głośno dopingować piłkarzy z Nowego Targu, chcąc tym zmobilizować ich do walki o honorowego gola.

Ich doping odniósł skutek w 89 minucie. Po rzucie wolnym wykonywanym z lewej strony pola karnego do piłki wyskoczył Ł. Ślusarek i strzałem głową ustalił wynik meczu na 5:1 dla Orawy. Po chwili sędzia zakończył spotkanie, a piłkarze z Jabłonki rozpoczęli triumfalny taniec na środku boiska. Chwalebne jest jednak to, że zawodnicy obu drużyn okazali sobie po meczu dużo szacunku, gratulując sobie wzajemnie uczestnictwa w meczu i nagradzając się oklaskami, za postawę w zakończonych tym spotkaniem rozgrywkach o Puchar Polski na szczeblu Podhala.

Po meczu powiedzieli:
Bogdan Jazowski, trener Orawy:
– To był dla nas bardzo trudny sezon. Niemal do końca nie wiedzieliśmy ile drużyn spada z ligi, a ile będzie grało w barażach. Każdy nasz mecz był meczem o życie. Tym bardziej się cieszę, że utrzymaliśmy się w lidze, a zdobycie pucharu jest dla mnie promykiem nadziei na przyszłość. Będziemy się starali dokonać wzmocnień na kilku pozycjach i postaramy się w następnym sezonie powalczyć o awans.

Adam Ślusarek, trener Szarotki:
– To był nasz pierwszy finał i po prostu zapłaciliśmy frycowe. Nie mogę mieć jednak pretensji do chłopaków. W sytuacji, w jakiej się znajdujemy, dojście do finału i tak jest ogromnym sukcesem. Teraz koncentrujemy się na meczu barażowym. Mamy poważne kłopoty kadrowe i dlatego nie wykluczam, że za tydzień kibice zobaczą w naszych barwach grającego trenera. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby utrzymać się w rozgrywkach A klasy.

Dariusz Owsiak, zawodnik meczu, Orawa: – Jestem niezmiernie szczęśliwy. To dla nas ogromny sukces na zakończenie bardzo nerwowego sezonu. Spełniłem swoje marzenie, strzelając trzy bramki. Teraz postaramy się tak przygotować do nowego sezonu, aby walczyć o awans do wyższej klasy rozgrywek. Gratuluję też kolegom z Nowego Targu, ponieważ gra w finale jest zaszczytem dla nas wszystkich.

Paweł Wargenau

(Paweł Wargenau)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

SilasSilas

0 0

sam mecz za ciekawy nie byl ale przynajmniej bramki padaly :) Gratulacje

10:54, 08.07.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

netnet

0 0

w końcu ciekawy i dokładny opis meczu...gratulacje dla Orawy za wygrana i dla Szarotki za dotarcie pomimo problemów az tak daleko...

22:16, 08.07.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • domy

    14.05.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • praca

    14.05.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • budowy

    14.05.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • biznes

    14.05.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%