Tej wiosny piłkarze na Podhalu nie mają szczęścia do terminowego przebiegu rozgrywek. Tym razem z zaplanowanych spotkań 20 kolejki A klasy odbyło się tylko jedno. W Szaflarach doszło do sensacji, bowiem miejscowy LKS uległ walczącym o utrzymanie piłkarzom ZOR Frydman.
Pół godziny przed planowanym rozpoczęciem spotkania sędziowie po zapoznaniu się ze stanem murawy podjęli decyzję, że mecz może się odbyć z godnie z planem. Jak się okazało spotkanie w Szaflarach było jedynym rozegranym w ramach 20 kolejki spotkań A klasy. Na pozostałych boiskach stała woda, lub też gra w rzęsiście padającym deszczu mogłaby znacząco wpłynąć na zniszczenie murawy. Również na obiekcie należącym do LKS kałuże wody w wielu miejscach utrudniały grę zawodnikom obu zespołów i nie da się ukryć, że pogoda miała w tym przypadku wpływ na końcowy wynik spotkania. Pierwsi do ataku tuż po pierwszym gwizdku sędziego ruszyli goście i Iglar z 24 metrów potężnie uderzył nad poprzeczką bramki LKS. W odpowiedzi na strzał z dystansu zdecydował się P. Kamiński i futbolówka o centymetry minęła spojenie bramki strzeżonej przez M. Janczy. Minutę później z prawej strony w pole karne gości dośrodkował F. Kamiński, Sulka uderzył z 8 metrów z pierwszej piłki prosto w ręce bramkarza. Przewaga podopiecznych Pawła Podczerwińskiego była w pierwszych minutach tak duża, że goście mieli poważne problemy z wyjściem z własnej połowy. W 7 minucie meczu ponownie w pole karne zagrał F. Kamiński, a Baboń efektownym szczupakiem próbował skierować piłkę do siatki ZOR. Zawodnicy z Szaflar często strzelali z dystansu licząc na to, że piłka na śliskiej murawie sprawi problemy bramkarzowi. Wychodząc z tego założenia P. Kamiński huknął z 20 metrów w 14 minucie, jednak ponownie minimalnie spudłował. Chwilę później ten sam zawodnik skierował piłkę na prawą stronę pola karnego, ale piłka po uderzeniu Babonia z niemal zerowego kąta odbiła się od słupka, następnie od pleców bramkarza i padła łupem M. Błachuta, który wyekspediował ją za boczną linię. Goście dopiero w 18 minucie przeprowadzili pierwszy groźniejszy kontratak, po którym G. Błachut strzałem z lewej nogi próbował zaskoczyć Szczepańca. Kilka minut potem przed bramką gospodarzy znalazł się z piłką A. Janczy, ale z pewnością o jakości swojego strzału chciałby jak najszybciej zapomnieć.
22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz