Piłka nożna

Zamknij

Piłka nożna: Zatopieni

Paweł Wargenau 20:17, 16.05.2010
Treść artykułu pod wideo ↓

Tej wiosny piłkarze na Podhalu nie mają szczęścia do terminowego przebiegu rozgrywek. Tym razem z zaplanowanych spotkań 20 kolejki A klasy odbyło się tylko jedno. W Szaflarach doszło do sensacji, bowiem miejscowy LKS uległ walczącym o utrzymanie piłkarzom ZOR Frydman.

Pół godziny przed planowanym rozpoczęciem spotkania sędziowie po zapoznaniu się ze stanem murawy podjęli decyzję, że mecz może się odbyć z godnie z planem. Jak się okazało spotkanie w Szaflarach było jedynym rozegranym w ramach 20 kolejki spotkań A klasy. Na pozostałych boiskach stała woda, lub też gra w rzęsiście padającym deszczu mogłaby znacząco wpłynąć na zniszczenie murawy. Również na obiekcie należącym do LKS kałuże wody w wielu miejscach utrudniały grę zawodnikom obu zespołów i nie da się ukryć, że pogoda miała w tym przypadku wpływ na końcowy wynik spotkania. Pierwsi do ataku tuż po pierwszym gwizdku sędziego ruszyli goście i Iglar z 24 metrów potężnie uderzył nad poprzeczką bramki LKS. W odpowiedzi na strzał z dystansu zdecydował się P. Kamiński i futbolówka o centymetry minęła spojenie bramki strzeżonej przez M. Janczy. Minutę później z prawej strony w pole karne gości dośrodkował F. Kamiński, Sulka uderzył z 8 metrów z pierwszej piłki prosto w ręce bramkarza. Przewaga podopiecznych Pawła Podczerwińskiego była w pierwszych minutach tak duża, że goście mieli poważne problemy z wyjściem z własnej połowy. W 7 minucie meczu ponownie w pole karne zagrał F. Kamiński, a Baboń efektownym szczupakiem próbował skierować piłkę do siatki ZOR. Zawodnicy z Szaflar często strzelali z dystansu licząc na to, że piłka na śliskiej murawie sprawi problemy bramkarzowi. Wychodząc z tego założenia P. Kamiński huknął z 20 metrów w 14 minucie, jednak ponownie minimalnie spudłował. Chwilę później ten sam zawodnik skierował piłkę na prawą stronę pola karnego, ale piłka po uderzeniu Babonia z niemal zerowego kąta odbiła się od słupka, następnie od pleców bramkarza i padła łupem M. Błachuta, który wyekspediował ją za boczną linię. Goście dopiero w 18 minucie przeprowadzili pierwszy groźniejszy kontratak, po którym G. Błachut strzałem z lewej nogi próbował zaskoczyć Szczepańca. Kilka minut potem przed bramką gospodarzy znalazł się z piłką A. Janczy, ale z pewnością o jakości swojego strzału chciałby jak najszybciej zapomnieć.

Piłkarze obu zespołów z minuty na minutę mieli coraz większe problemy z utrzymaniem równowagi na mokrym boisku, a piłka co chwilę grzęzła w tworzących się w szybkim tempie kałużach.

W 25 minucie F. Kamiński atomowym strzałem z zza linii pola karnego sprawdził dyspozycję M. Janczego, ale za swoją interwencję bramkarz ZOR zebrał brawa nawet od kibiców z Szaflar. Na kwadrans przed zakończeniem pierwszej połowy gospodarze powinni objąć prowadzenie. Kapitalny rajd środkiem boiska przeprowadził F. Kamiński, wbiegł z piłką w pole karne i kiedy już składał się do strzału ta nagle zatrzymała się w kolejnej kałuży wody. Gracze z Frydmana mieli doskonałą okazję w 31 minucie, kiedy po rajdzie lewą stroną G. Błachut zagrał wzdłuż pola karnego, ale żaden z trzech będących w nim piłkarzy ZOR nie zdołał jej skierować do siatki LKS. Dosłownie po chwili w roli głównej wystąpił M. Janczy, broniąc kolejno strzały Babonia i F. Kamińskiego z odległości kilku metrów. W 38 minucie goście wyprowadzili akcję z własnej połowy, po której Ferko zagrał prostopadle w pole karne do G. Błachuta i tylko ofiarna interwencja Szczepańca uchroniła LKS przed utratą gola. Tuz przed gwizdkiem na przerwę Baboń chciał przelobować wysuniętego z bramki M. Janczego, ale piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką.

Po zmianie stron już w 46 minucie padł gol rozstrzygający losy tego spotkania. A. Janczy uderzył z rzutu wolnego z odległości 22 metrów, a piłka wyślizgnęła się z rąk Szczepańcowi zatrzymała tuż przed linią bramkową. Najszybciej dobiegł do niej Kutarnia i bez problemów wpakował ją do siatki. Po objęciu prowadzenia goście cofnęli się na własną połowę i ograniczyli do rozbijania ataków lidera A klasy. Piłkarze z Szaflar robili co mogli, aby doprowadzić do wyrównania, jednak ich poczynania przypominały przysłowiowe bicie głową w mur. Najpierw w 53 minucie F. Kamiński ograł trzech obrońców po prawej stronie pola karnego, ale jego strzał w ostatniej chwili zablokował Masłowski. Dziesięć minut później P. Kamiński potężnie uderzył z 20 metrów, ale M. Janczy był na posterunku. Chwilę potem Walkosz będąc 10 metrów przed bramką ZOR tak długo zwlekał ze strzałem, aż obrońcy wybili mu piłkę spod nóg. Kiedy do końca meczu pozostało niespełna 15 minut świetną półgórną piłkę w pole karne zagrał Pańszczyk. Będący 7 metrów przed bramką Sulka zdecydował się na strzał głową, ale i tym razem górą był M. Janczy. W 79 minucie ponownie przed szansą na wyrównanie stanął Sulka, ale bramkarz gości obronił jego piekielnie mocny strzał z 4 metrów! W końcówce atakujący z pasją piłkarze LKS zaczęli popełniać powodowane nerwami błędy. Gra się zaostrzyła, dochodziło do ostrych spięć przy linii bocznej boiska. Niestety sędzia główny kilkakrotnie nie zareagował na ostre faule z obu stron, co mogło w konsekwencji doprowadzić do poważnych kontuzji. W 89 minucie aż trzech piłkarzy ZOR w jednej akcji mogło strzelić drugą bramkę, ale ostatecznie po 90 minutach komplet punktów pojechał do Frydmana.

LKS Szaflary – ZOR Frydman 0:1 (0:0)

Bramka: Kutarnia 46
Żółte kartki: Pańszczyk – Kutarnia
Sędziował Jakub Kupczak z Nowego Sącza

Widzów: 50

LKS Szaflary: Szczepaniec – Czernik (82’ Kurańda), Czubiński, Strama (85’ Kasperek), Szulc, Pańszczyk, P. Kamiński, Baboń, Łukaszczyk (60’ Walkosz), F. Kamiński, Sulka
ZOR Frydman: M. Janczy – Kutarnia, M. Błachut, A. Janczy, Iglar (77’ Milaniak), G. Błachut, Masłowski, S. Janczy, Zygmond, Ferko, Brynczka

Paweł Wargenau
(Paweł Wargenau)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%