Zakopane oddało w tym meczu zdecydowanie więcej strzałów, stworzyło więcej sytuacji podbramkowych. Gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce, ale po trzech kontrach Ogniwa przegrali mecz, który mógł przybliżyć zakopiańczyków do awansu do V ligi. Lider VI ligi - Watra Białka Tatrzańska w wielkim stylu 8:1 w wyjazdowym meczu pokonał Przełęcz Tylicz. W meczu drużyn walczących o utrzymanie Wierchy Rabka 3:1 pokonały Jordan Jordanów.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"9094"}
Wyniki VI ligi:
Przełęcz Tylicz - Watra Białka Tatrzańska 1:8
Wierchy Rabka - Jordan Jordanów 3:1
LKS Uście Gorlickie - Poroniec Poronin 6:1
Sokół Słopnice - KS Tymbark 0:2
Orzeł Wojnarowa - Orawa Jabłonka 6:1
KS Zakopane - Ogniwo Piwniczna 1:3 (0:1)KS: Hajovsky – Paszuda, Krzystyniak, Pękala, Murzyn – Stanek, Leniewicz, Frasunek – Król, Dudziak (Babicz 45), Kłosowski
Ogniwo: zając – Jarząbek, Klimek, Malik, M. Jaworski – Michna, Dropek, Oleksy, Dzidna – Łukaszczyk, H. Rae
Gole:
Leniewicz (rzut karny) 47 – Łukaszczyk 34, 75, Klimek 82
Żółte karki: Frasunek – Oleksy, Michna
Po pięciu nerwowych minutach pierwszy celny strzał w tym meczu oddał Król. Jego uderzenie Zając odbił przed siebie, a dobitkę Frasunka obrońcy zdołali odbić na rzut rożny.
Chwilę później po szybkiej akcji Kłosowskiego prawym skrzydłem, Frasunek strzelił nad bramką. W 13 minucie Leniewicz z 20 metrów uderzył pół metra nad poprzeczką. W tym okresie gry goście rzadko atakowali, ich akcje kończyły się na rzutach wolnych i rożnych.
W 17 minucie dynamicznie w pole karne Ogniwa wbiegł Stanek odegrał na 16 metr do Leniewicza, a ten uderzył pół metra nad bramką.
Gospodarze zamiast rozgrywać szybko piłkę, próbowali zaskoczyć gości długimi podaniami w stronę napastników, ale to nie przynosiło rezultatu.
W 33 minucie Ogniwo przeprowadziło groźna kontrę piłka trafiła do Łukaszczyka ten został jednak uprzedzony przez Hajovskiego. To było ostrzeżenie dla gospodarzy. Chwilę później w niezbyt groźnej sytuacji do górnej piłki wyskoczyło dwóch obrońców Zakopanego, zamiast wybić futbolówkę obdarowali oni prezentem Łukaszczyka, który w sytuacji sam na sam nie dał szans Hajovskiemu.
W końcówce zakopiańczycy mieli aż trzy sytuacje do strzelenia gola. Najpierw Stanek po długim dośrodkowaniu głową strzelił tuż obok słupka. W 44 minucie zakopiańczycy wymienili kilkanaście podań, ale w końcu w polu karnym obrońcy zablokowali strzał Frasunka. W 45 minucie Frasunek z 20 metrów wykonywał rzut wolny. Zając cudem wybił ją na poprzeczkę.
Drugą połowę zakopiańczycy rozpoczęli od mocnego uderzenia. W 47 minucie w polu karnym faulowany był Kłosowski, a Leniewicz pewnie wykorzystał rzut karny. Od tego momentu zakopiańczycy zaczęli oblegać bramkę Zająca. Goście przez kilkanaście minut nie mogli wyjść z własnej połowy.
W 64 świetnej sytuacji nie wykorzystał Babicz, chwilę później ten sam zawodnik był o centymetry od skierowania piłki do pustej bramki po dośrodkowaniu Leniewicza. W 68 minucie Król strzela pół metra obok słupka, w końcu Babicz również głową trafia w słupek.
Te wszystkie niewykorzystane sytuacje zemściły się. Goście w 75 minucie przeprowadzili kontrę, błąd przy wyskoku do górnej piłki popełnił Hajovsky i Łukaszczyk z 3 metrów głową skierował piłkę do siatki. Siedem minut później było już po meczu. Klimek otrzymał prezent od piłkarzy KS, pognał z piłką przez pół boiska i z ostrego kąta, po kolejnym błędzie Hajovskiego trafił do siatki. Łukaszczyk mógł jeszcze podwyższyć wynik meczu, minął w polu karnym obrońcę Zakopanego, ale tym razem świetnie obronił Hajovsky.
W 88 minucie ładny strzał z wolnego (szkoda, że nie wykonywał wcześniejszych rzutów wolnych) oddał Król, ale niepewnie interweniujący do tego momentu Zając tym razem pewnie obronił.
p
0 0
Balon pękł,może za rok,może za dwa...może.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz