Szarotki drugi raz w tym sezonie przed własną publicznością pokonały KH Ciarko Sanok. Tym razem w Pucharze Polski nasi hokeiści zwyciężyli 3:2. Bardzo dobry mecz rozegrał bramkarza MMKS Podhale, Jarosław Furca.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"10638"}
Pierwszy mecz w walce o ćwierćfinał Pucharu Polski rozpoczął się bardzo dobrze dla Szarotek. W 3 minucie Neupauer przejął krążek przed bramką Sanoka i ładnym uderzeniem z backhandu zmusił do kapitulacji Rączkę. Od tego momentu goście mocniej zaatakowali, ale strzegący w tym spotkaniu bramki Podhala Furca nie popełniał błędów. W 13 minucie przed szansą na podwyższenie stanął Kmiecik, ale z najbliższej odległości nie zdołał pokonać bramkarza gości. Niestety w 15 minucie sanoczanie doprowadzili do wyrównania. Dziubiński wjechał z krążkiem do tercji Podhala i precyzyjnym uderzeniem nie dał szans Furcy. Sytuacja ta nie podłamała naszych hokeistów i już półtorej minuty później odzyskali prowadzenie po strzale Szumala. Po upływie kolejnych dwóch minut był już jednak ponownie remis. Kiedy hokeiści MMKS Podhale grali w przewadze, z kontrą z własnej tercji wyjechał Malasiński i pięknym strzałem w okienko dobył drugą bramkę dla podopiecznych trenera Milana Jancuski.
W drugiej odsłonie nasi hokeiści dążyli do odzyskania prowadzenia. W 26 minucie w idealnej sytuacji znalazł się Kolusz, ale będąc tuż przed Rączką fatalnie spudłował. Chwilę później w podobnej sytuacji krążka do bramki nie zdołał skierować Neupauer. W odpowiedzi Radwański stanął przed szansą pokonania Rączki, ale przestrzelił z najbliższej odległości. W 31 minucie, kiedy Szarotki grały w osłabieniu szansy na zdobycie gola nie wykorzystał K. Bryniczka. W tej części gry nasi hokeiści prezentowali się na lodzie bardzo dobrze, ale nie potrafili wykorzystać stwarzanych przez siebie sytuacji. W 35 minucie w roli głównej wystąpił Furca, który wspaniale obronił mocne uderzenie Malasińskiego. W końcówce drugiej tercji sędzia co chwilę odsyłał na ławkę kar zawodników obu zespołów, ale wynik nie uległ zmianie i po 40 minutach było 2:2.
W ostatniej odsłonie obraz gry nie uległ zmianie. Pierwsi szansę na zdobycie gola mieli goście, ale Furca bardzo pewnie obronił strzał z bliska Dziubińskiego. Później swoich okazji nie wykorzystali Czuy i Michalski. W 55 minucie w sobie tylko wiadomy sposób do bramki Sanoka nie trafił Kmiecik. Chwilę potem na ławce kar zasiadł Puławski i Szarotki musiały walczyć w osłabieniu. Losy meczu rozstrzygnęły się w ostatniej minucie. Na ławkę kar zjechał jeden z zawodników gości, a na 20 sekund przed końcową syreną Czuy po indywidualnej akcji zdobył zwycięską dla naszego zespołu.
- Było to słabe spotkanie z obu stron. Nie graliśmy dobrze i mecz nie mógł się podobać. Jedynym zawodnikiem, który zasłużył na pochwałę jest Furca. Bronił naprawdę świetnie. Cieszę się z kolejnej wizyty w Nowym Targu, gdzie mam dużo dobrych znajomych – stwierdził po meczu trener KH Ciarko, Milan Jancuska. Podobnego zdania był szkoleniowiec Podhala. – Nie było to z pewnością porywające widowisko, ale ja cieszę ze zwycięstwa. To dla nas bardzo ważne, że w końcu wygraliśmy mecz w Pucharze Polski. Bardzo cieszy również świetna postawa Furcy, który rozegrał bardzo dobre spotkanie i w kilku sytuacjach wyśmienicie bronił. Będziemy teraz w rewanżu bronić jednobramkowej przewagi – powiedział trener Jacek Szopiński.
MMKS Podhale - KH Ciarko Sanok 3:2 (2:2, 0:0, 1:0)Bramki: Neupauer 02:39, Szumal 15:30, Czuy 59:40 – Dziubiński 14:03, Malasiński 17:23
Kary: 10-20
Sędziował Sebastian Molenda
Widzów 200
MMKS Podhale: Furca – Łabuz, K. Kapica, Różański, K. Bryniczka, Michalski – Dutka, W. Bryniczka, Czuy, Jastrzębski, Kolusz – Gaj, Sulka, Kmiecik, Neupauer, Bomba –Marek, Cecuła, D. Kapica, Puławski, Szumal
Ciarko: Rączka– Ivicić, Kubat, Biały, Zapała, Radwański – Suur, Rąpała, Gruszka, Dziubiński, Malasiński – Koseda, Owczarek, Słowakiewicz, Milan, Mermer oraz Poziomkowski, Strzyżowski, Wilusz, Maciejko
Paweł Wargenau
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz