W warszawskiej siedzibie Polskiego Związku Hokeja na Lodzie odbyło się posiedzenie Wydziału Gier i Dyscypliny PZHL, na którym zajęto się m.in. wydarzeniami w Toruniu, w których uczestniczyli reprezentanci Polski, w tym dwaj gracze Podhala – Krystian Dziubiński i Marcin Kolusz.
Po przeanalizowaniu wniosków przedłożonych przez komisję PZHL, która dzień wcześniej w Krakowie wysłuchała osób uczestniczących w incydentach, Wydział Gier i Dyscypliny na podstawie & 8 ust.13 w związku z &5 pkt 13 i &5 pkt.12 Regulaminu Dyscyplinarnego, wymierzył następujące kary: Marcin Kolusz i Krystian Dziubiński zostali ukarani roczną dyskwalifikacją oraz karami finansowymi w kwocie 6.000 zł (Marcin Kolusz) i 8.000 zł (Krystian Dziubiński).
Oto pełne uzasadnienie wyroku przez WGiD PZHL: Wydział Gier i Dyscypliny PZHL, w oparciu o wyjaśnienia obwinionych, a także zeznania świadków (Krzysztof Oliwa, Leszek Laszkiewicz, Mariusz Jakubik, Wojciech Tkacz i Patryk Noworyta i oświadczenie pisemne Petera Ekrotha) ustalił, że nad ranem 18.04.2009 w Pubie „Mockba” w Toruniu doszło do awantury pomiędzy będącym w stanie nietrzeźwym obwinionym Krystianem Dziubińskim a klientem tego lokalu (nazwisko ustalone przez Wydział), w wyniku której Krystian Dziubiński uderzył tę osobę. Po tym zdarzeniu Krystian Dziubiński został usunięty przez ochronę lokalu i już na zewnątrz doszło do incydentu z Krzysztofem Oliwą, który Krystiana Dziubińskiego uderzył w twarz.
Następnie we wczesnych godzinach rannych Marcin Kolusz, będący w stanie nietrzeźwym, usiłował kilkakrotnie wejść do pokoju trenera Petera Ekrotha, gdzie nie był wpuszczany, a następnie wdał się w spór z obecnym tam również Krzysztofem Oliwą, który w stosunku do niego użył siły fizycznej. Pomimo tego Marcin Kolusz kontynuował próbę wejścia do trenera, nie reagując także na prośbę trenera Wojciecha Tkacza. Po rozmowie zakończonej uderzeniami przez Krzysztofa Oliwę, Marcin Kolusz powrócił na piętro zajmowane przez trenerów w towarzystwie kilku zawodników reprezentacji z żelazkiem w ręku. Dopiero kolejna siłowa interwencja Krzysztofa Oliwy, zakończona uderzeniem Partyka Noworyty, dała kres nachodzeniu Marcina Kolusza na pokój trenera.
Powyższe zachowanie obydwu zawodników w sposób jednoznaczny wskazuje, że wykazali się wysoce niesportowym trybem życia, nadużywając alkoholu na zgrupowaniu kadry, a pod jego wpływem rażąco naruszyli porządek publiczny, wdając się w awantury słowne z użyciem siły fizycznej z osobami trzecimi.
Powyższe zachowanie jako wyjątkowo szkodzące wizerunkowi polskiego hokeja nie może ujść bezkarnie i musi się spotkać z surową karą. Kara musi być tym bardziej dotkliwa, że zarzuconych przewinień dopuścili się zawodnicy młodzi, w tym jeden debiutant reprezentacji (Krystian Dziubiński).
W ocenie Wydziału zarówno kara dyskwalifikacji, jak również kara pieniężna, adekwatna jest do stopnia zawinienia obydwu sprawców, a także odniesie zamierzony skutek prewencji ogólnej, pouczając innych reprezentantów kraju o ich obowiązkach.
Wydział dokonując oceny powyższych zdarzeń koncentrował się tylko i wyłącznie na członkach reprezentacji, nie dokonywał natomiast oceny Krzysztofa Oliwy, który nie podlega jurysdykcji związkowej.
Na kanwie tej sprawy Wydział postanowił wszcząć postępowanie wyjaśniające w stosunku do kierownictwa reprezentacji.
Od powyższej decyzji przysługuje odwołanie do Komisji Odwoławczej PZHL w terminie 14 dni od daty jej otrzymania zgodnie z & 29 Regulaminu Dyscyplinarnego PZHL, po wpłaceniu opłaty odwoławczej w wysokości 2 000 zł (Uchwała Zarządu PZHL z dn. 08.08.2008 r. w sprawie taryfikatora opłat za uchybienia regulaminowo-organizacyjne).
Pod pismem podpisali się: Bogdan Terlecki (przewodniczący WGiD PZHL) i Anna Wytrykowska (sekretarz WGiD PZHL).
Oświadczenie prezesa PZHL, dr Zdzisława Ingielewicza: Wobec uczestnictwa Krzysztofa Oliwy w incydencie mającym miejsce w Toruniu bezpośrednio po zakończeniu Mistrzostw Świata Dywizji I z udziałem reprezentantów Polski, po przeanalizowaniu zebranych faktów, podjąłem decyzję o rezygnacji ze współpracy z Krzysztofem Oliwą, jako społecznym doradcą Prezesa Związku.
Podpisano: dr Zdzisław Ingielewicz – prezes PZHL.
Zebrał:
Stefan Leśniowski
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz