Hokeistom TatrySki Podhala Nowy Targu nie udało się sięgnąć, po raz 3 w historii, po Puchar Polski. Po półfinałowej wygranej w wielkim stylu nad GKS Tychy, w finale „Szarotki” gładko uległy drużynie JKH GKS Jastrzębie.
Pierwsza tercja bezbramkowa, ale wcale nie był to efekt zachowawczej gry obu drużyn, a tylko świetnej dyspozycji obu bramkarzy. Dogodnych do zdobycia goli sytuacji z obu stron bowiem w pierwszych 20 minutach nie brakowało. Dla Podhala najlepszą miał Jarosław Różański, który po dograniu zza bramki od Eetu Koskiego, uderzał z najbliższej odległości, ale Ondrej Raszka tylko w sobie wiadomy sposób zdołał odbić ten krążek. Podhale raz, a JKH dwa razy, nie wykorzystały też w tej odsłonie dwuminutowych okresów gry z przewagą jednego zawodnika.
Kluczowa dla losów tego spotkania okazała się druga tercja, popisowa w wykonaniu zawodników z Jastrzębia. Już w jej 25 sekundzie Tomas Kominek, dobił z najbliższej odległości strzał Vladimira Lukacika i „otworzył” wynik spotkania.
Szybko stracony gol wyraźnie wybił z rytmu nowotarżan. W ich grę wkradła się nerwowość. Nowotarżanie gdzieś zatracili koncentracje. Rywale bezlitośnie wykorzystali słabszy okres gry „Szarotek” i w 31 min podwyższyli prowadzenie, za sprawą Kamila Wałęgi, który zmienił to lotu krążka po strzale Jakuba Michałowskiego. W 35 min z kolei Artem Dubinin wykorzystał bierną postawę nowotarżan w defensywie i po 40 minutach nowotarżanie przegrywali już 0:3.
W trzeciej tercji Podhale jeszcze próbowało podnieść się z kolan. Trener Tomek Valtonen szukał różnych rozwiązań by tchnąć w zespół ducha walki. W 47 min w momencie kiedy karę złapał jeden z zawodników JKH, szkoleniowiec „Szarotek” wycofał z bramki Przemysława Odrobnego. Podhalanie przez dwie minuty grali w szóstkę przeciwko czwórce rywali, ale sposobu na pokonanie Raszki nie znaleźli.
Chwilę po tym jak na lód powrócił ukarany zawodnik z Jastrzębia, krążek po raz czwarty znalazł się w bramce Podhala. Skierował go tam Martin Kasperlik. Po analizie video arbiter gola jednak nie uznał, ale równocześnie nałożył karę na Odrobnego za celowe ruszenie bramki, właśnie w momencie kiedy gracz JKH oddawał na nią strzał. Jastrzębianie liczebnej przewagi też nie wykorzystali.
Niespełna 7 minut przed końcem Valtonen ponownie przywołał swojego bramkarza do boksu. Tym razem jednak przyniosło to skutek odwrotny od zamierzonego, bowiem 2 min i 20 sekund przed końcem strzałem do pustej już bramki, wygraną – jak najbardziej zasłużoną – JKH przypieczętował Łukasz Nalewajka.
– Nie wyszedł nam ten mecz. Nie udźwignęliśmy ciężaru tego spotkania. Szkoda przede wszystkim naszych kibiców, którzy tak licznie się stawili się na trybunach i fantastycznie nas dopingowali. Wypada nam tylko ich przeprosić i podziękować. Nie chcę tak na szybko mówić co było powodem przegranej. Na analizę przyjdzie czas. Teraz po prostu jedyne co czujemy, to niedosyt i smutek– przyznał po meczu gracz Podhala, Krzysztof Zapała.
– To mój drugi puchar w barwach JKH Jastrzębie. Oczywiście trochę szkoda, że zdobyliśmy go w meczu przeciwko drużynie, w której się wychowałem, ale tak bywa. Teraz jestem zawodnikiem Jastrzębia. Nie byliśmy faworytem w tym finale, ale myślę że takiego trudno było wskazać. Zadecydowała po prostu dyspozycja dnia. Nam wreszcie udało się znaleźć sposób na pokonanie Przemka Odrobnego, bo mieliśmy ostatnio z tym wiele problemów – ocenił wychowanek Podhala, a aktualnie gracz JKH Maciej Sulka.
– Gratuluję Jastrzębiu bardzo dobrego meczu i wywalczonego Pucharu. Byli dzisiaj bardzo dobrze zorganizowaną drużyną. Grali bardzo dobrze. My nie mieliśmy dzisiaj żadnych argumentów. Taki jest sport. Mimo wszystko uważam, że cały czas idziemy do przodu! – ocenił szkoleniowiec Podhala, Tomek Valtonen.
– Dziękuje za gratulacje. Zagraliśmy inaczej niż przeciwko Katowicom i to przyniosło efekt. Zdobyta pierwsza bramka nasz uspokoiła. Potem byliśmy konsekwentni i z każdą minutą nasza wiara w to, że możemy ten meczy wygrać, rosła. Bardzo dziękuję każdemu ze swoich zawodników – przyznał trener JKH, Robert Kalaber.
TatrySki Podhale Nowy Targ – JKH GKS Jastrzębie 0:4 (0:0, 0:3, 0:1)
Bramki: 0:1 Kominek (Lukacik, Fabus) 21, 0:2 Wałęga (Michałowski, Paś) 31, 0:3 Dubinin (Wróbel, Nalewajka) 35, 0:4 Ł. Nalewajka (Homer) 58.
Sędziowali: Michał Baca z Oświęcimia i Paweł Meszyński z Warszawy.
Kary: 8 – 8 min.
Podhale: Odrobny – Wajda, Tolvanen, Różański, Dziubiński, Koski – Jaśkiewicz, Kolusz, Sammalmaa, Neupauer, Guzik – Hovinen, Moksunen, Siuty, Zapała, Michalski – Mrugała, Dutka, Worwa, D. Kapica, Słowakiewicz.
JKH: Raszka – Homer, Lukacik, Wałęga, Fabus, Paś – Grof, Michałowski, Kominek, Kulas, Kasperlik – Sulka, Kantor, Ł. Nalewajka, Dubinin, R. Nalewajka – Kubes, Gimiński, Wróbel, Jarosz, Sołtys.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz