Hokeiści Podhala doznali porażki w kolejnym spotkaniu ekstraligi. Przed własną publicznością Szarotki uległy gdańskiemu Stoczniowcowi 4:7 będąc przez 40 minut zespołem zdecydowanie słabszym. Złe wrażenie zatarła dopiero trzecia tercja, w której nasi hokeiści pokazali swe niewątpliwe umiejętności oraz walkę do ostatnich sekund.
Wojas Podhale – GKS Energa Stoczniowiec 4:7 (0:2, 1:3, 3:2)
Bramki: Baranyk 37:54, Malasiński 46:52, Barklik 55:31, Suur 57:22- Smeja 11:13, Rzeszutko 11:27, 43:47, Vitek 21:07, 23:42, Wróbel 23:12 Skutchan 59:59
Kary: 28 (10 Gruszka) - 14
Sędziował: Waldemar Kupiec
Widzów: 800
Wojas Podhale: Zborowski – Dutka, Suur, Baranyk, Voznik, Barklik – Ivicić, Łabuz, Malasiński, Neupauer, Gruszka – Sroka, Galant, Ziętara, Bryniczka, Kmiecik – Kret, Gaj, Kapica, Sulka, Iskrzycki
Stoczniowiec: Soliński– Smeja, Kwieciński, Skutchan, Rzeszutko, Vitek - Mateusz Rompkowski, Maj, Strużyk, Ziółkowski, Jankowski – Balcewicz, Skrzypkowski, Furo, Wróbel, Surgot – Kabat, Benasiewicz, Chmielewski, Maciej Rompkowski
Mecz jeszcze na dobre się nie rozpoczął, a na ławce kar już w 1 minucie zasiadł zawodnik gospodarzy, odsiadując przewinienie Zborowskiego. Chwilę później Jankowski pierwszy raz sprawdził naszego bramkarza, silnie strzelając z bliskiej odległości. Na szczęście Zborowski wyszedł z tej akcji obronną rękawicą. W odpowiedzi Baranyk uderzył na bramkę Stoczniowca, ale na posterunku był Soliński. W następnych minutach kibice obejrzeli sporo strzałów z obu stron, ale bardzo niecelnych. W 6 minucie Kwieciński potężnie uderzył z niebieskiej, ale krążek wylądował w rękawicy Zborowskiego. Minutę później ponownie w opałach było Podhale, ale Zborowski wygrał pojedynek sam na sam ze Skutchanem. Bramkarz gospodarzy dwoił się i troił, ale w 12 minucie dwukrotnie musiał skapitulować w odstępie zaledwie 14 sekund! Pierwszą bramkę dla gości z Gdańska zdobył Smeja silnym uderzeniem z niebieskiej linii. Chwilę później goście prowadzili już 0:2. Rzeszutko znalazł się przed bramką Podhala i pięknym strzałem pod poprzeczkę pokonał Zborowskiego. W 17 minucie kontaktową bramkę mógł zdobyć Neupauer, jednak dwukrotnie zmarnował dobre okazje i po pierwszej tercji goście prowadzili różnicą dwóch goli.
Druga tercja rozpoczęła się fatalnie dla Szarotek. W 21 minucie padł trzeci gol dla Stoczniowca. Vitek w sytuacji sam na sam ze Zborowskim podbił krążek i ulokował go w siatce Podhala. 0:3 i nasi zawodnicy przez chwilę sprawiali wrażenie, jakby nie wiedzieli co się dzieje. Chwilę później Szarotki straciły czwartą bramkę. Na ławce kar przebywał Sroka, gdańszczanie założyli zamek i po precyzyjnym strzale Wróbla podwyższyli na 0:4. Kiedy podopieczni trenera Jancuski nie zdążyli jeszcze ochłonąć, na tablicy świetlnej widniał już wynik 0:5, a na listę strzelców ponownie wpisał się Vitek umieszczając „gumę” w bramce Zborowskiego pięknym strzałem w górny róg. Nasi zawodnicy razili nieskutecznością i wolniej od rywali poruszali się na lodzie. Goście przeważali w każdym elemencie gry i po upływie 30 minut trudno było wierzyć, iż Szarotki zdołają odwrócić losy spotkania. Nasi hokeiści otrząsnęli się dopiero w 32 minucie kiedy przed szansą na zdobycie pierwszej bramki stanął Barklik, ale nie zdołał z bliska pokonać Solińskiego. Sekundy później nasi zawodnicy pogubili się w zamieszaniu pod bramką rywali. Nie potrafili wykorzystać nawet okresu gry w przewadze, kiedy w 34 minucie Ziętara z odległości jednego metra uderzył w słupek. W 38 minucie padł w końcu pierwszy gol dla Podhala. Kapitalnym uderzeniem zza obrońców Stoczniowca popisał się Baranyk, umieszczając krążek w górnym rogu bramki Solińskiego. 1:5 i przed trzecią tercją na chwilę odżyły nadzieje gospodarzy.
Ostatnia odsłona spotkania rozpoczęła się od szybkiego ataku gospodarzy, tym bardziej, że przez 20 sekund zawodnicy Podhala grali z przewagą dwóch graczy. Niestety gdańszczanie szybko ostudzili zapędy gospodarzy. W 44 minucie Rzeszutko wjechał do tercji szarotek i uderzył na bramkę Zborowskiego. Ten na nieszczęście nie utrzymał krążka w rękawicy i było już 1:6. W 47 minucie dwukrotnie na bramkę Stoczniowca bez powodzenia strzelał Voznik, ale w tej samej minucie Podhale zdobyło drugą bramkę. Malasiński wykorzystał błąd obrońcy gości, z bliska wpakował krążek do bramki Solińskiego i było 2:6 W 51 minucie doszło do spięcia pod bramką gości, po którym Gruszka na 10 minut zasiadł na ławce kar. Nasi hokeiści po zdobyciu drugiej bramki zaczęli grać szybciej i wykazywali większą zaciętość w akcjach w tercji gości. Niestety nadal byli bardzo nieskuteczni. W 55 minucie Soliński najpierw obronił strzał Łabuza, a chwilę później nie dał się pokonać Kapicy. W myśl przysłowia do trzech razy sztuka, gospodarze przeprowadzili kolejny atak i w 56 minucie zmniejszyli rozmiary porażki. Barklik znalazł się przed Solińskim i strzałem między parkanami umieścił krążek w bramce Stoczniowca na 3:6. Dosłownie minutę później było już tylko 4:6. Szarotki ruszyły do prawdziwego szturmu. Suur dostał krążek w tercji Stoczniowca, podjechał kilka metrów i huknął nie do obrony, pokonując Smolińskiego. Podhale podjęło walkę do końca. W 60 minucie Zborowski zjechał do boksu i nowotarżanie grali szóstką na lodzie. Niestety na sekundę przed syreną kończącą mecz z kontrą wyszli goście i Skutchan skierował krążek do pustej bramki ustalając wynik na 4:7. Dobry finisz naszych hokeistów nie zmienia jednak faktu, iż w przekroju całego spotkania byli drużyną słabszą i tylko grze w ostatnich 20 minutach zawdzięczamy, że mecz zakończył się jedynie nieznaczną porażką.
Paweł Wargenau

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz