W zaległym spotkaniu I kolejki, hokeiści Wojas Podhale Nowy Targ odnieśli planowe zwycięstwo z zajmującym ostatnią pozycję w tabeli zespołem TKH Toruń. Mecz stał na przeciętnym poziomie i nie rozgrzał nielicznie przybyłych kibiców.
W składzie gospodarzy zabrakło w tym spotkaniu Martina Ivicicia, który doznał kontuzji w meczu ze Stoczniowcem. Pierwszą godną odnotowania akcję hokeiści Podhala przeprowadzili w 4 minucie. Na bramkę Plaskiewicza mocno zza niebieskiej linii uderzył Barklik, ale bramkarz gości nie dał się zaskoczyć. W odpowiedzi Kubat wjechał w tercję Szarotek, huknął niczym z armaty, ale Zborowski pewnie złapał krążek w rękawicę. Wystarczyło jednak, że gospodarze podkręcili nieco tempo gry i w 6 minucie objęli prowadzenie. Bryniczka podał do Suura, a ten mocno strzelił z niebieskiej. Plaskiewicz zdołał odbić krążek, ale wobec dobitki Ziętary był już bezradny i było 1:0. Chwilę później szansę na podwyższenie miał Kret, ale krążek po jego atomowym strzale odbił się od poprzeczki. Nie minęło 30 sekund, a przed szansą na wyrównanie stanęli goście. Buril znalazł się 6 metrów przed Zborowskim i mocno uderzył, ale nasz bramkarz kolejny raz spisał się bez zarzutu. W 8 minucie Baranyk objechał bramkę torunian i zagrał do Voznika, ale środkowy Szarotek po prostu nie trafił w krążek. W tej samej minucie Podhale podwyższyło na 2:0. Grając w przewadze gospodarze założyli zamek, Dutka otrzymał podanie zza bramki i strzelił nie do obrony pod poprzeczkę bramki gości. Przez następnych kilka minut z lodowiska wiało nudą i publiczność ożywiła się dopiero w 14 minucie. Najpierw z niebieskiej mocno uderzał Suur, a chwilę później Barklik nie wykorzystał okazji będąc 2 metry przed bramką Plaskiewicza. W 16 minucie goście cieszyli się z kontaktowej bramki. Grając z przewagą jednego zawodnika torunianie założyli zamek, Koseda uderzył płasko i krążek między parkanami Zborowskiego znalazł drogę do siatki. 2:1 i w końcówce pierwszej tercji ponownie do głosu doszli zawodnicy Podhala. Jeszcze w tej samej minucie Baranyk znalazł się w sytuacji sam na sam, ale nie zdołał pokonać Plaskiewicza. Pierwsza odsłona zakończyła się tym samym nieznacznym prowadzeniem Podhala.
Drugą tercję lepiej zaczęli goście. Co prawda tuż po wznowieniu gry Voznik przestrzelił z bliskiej odległości, ale potem inicjatywę przejęli gracze z Torunia. W 22 minucie Dzięgiel silnie strzelił z lewego bulika, a „gumę” z linii bramkowej wybił Galant. Trzy minuty później szansy na wyrównanie nie wykorzystał Bomastek uderzając silnie wprost w Zborowskiego. W 29 minucie z niebieskiej uderzał Kubat, ale Zborowski pewnie złapał krążek. W tej fazie gry nasi zawodnicy sprawiali wrażenie ociężałych, a w ich poczynaniach brak było pomysłowości. Przebudzili się dopiero w połowie spotkania. Najpierw w 30 minucie dwukrotnie niecelnie na bramkę gości strzelał Łabuz, ale chwilę później Szarotki podwyższyły na 3:1. Kmiecik znalazł się z krążkiem w okolicy prawego bulika i strzałem po lodzie umieścił krążek między parkanami Plaskiewicza. Od zdobycia trzeciej bramki Podhale przypuściło szturm na bramkę gości z Torunia, brakowało jednak skuteczności w wykończeniu akcji. Dwukrotnie nasi hokeiści byli w sytuacji sam na sam z bramkarzem TKH, jednak ani Baranykowi w 37, ani Barklikowi w ostatniej minucie nie udało się umieścić krążka w siatce i po 40 minutach było 3:1.
W ostatniej tercji nasi zawodnicy chcieli pokazać, że są w stanie wysoko pokonać rywala i dlatego ruszyli do ataku od pierwszego wznowienia. W 42 minucie po strzale Kreta dobijał Malasiński, ale bramkarz gości wykazał się dobrym refleksem i odbił krążek. 60 sekund później podobną akcję przeprowadzili Voznik z Kmiecikiem, ale ten drugi zmieniając lot krążka po strzale kolegi również nie zdołał skierować go do bramki. W 45 minucie padła ostatnia bramka spotkania. Ziętara kapitalnie podał do Sroki, a ten z bliska ładnym strzałem podwyższył na 4:1 Po zdobyciu bramki Szarotki oddały inicjatywę gościom, którzy osiągnęli sporą przewagę. W 49 minucie po strzale Burila z niebieskiej, krążek z potężną siłą odbił się od poprzeczki, a dwie minuty później mocny strzał Dołęgi obronił z dużym spokojem Zborowski. Buril ponownie miał okazje do zdobycia bramki w 52 minucie, jednak za pierwszym razem jego strzał z niebieskiej obronił Zborowski, natomiast po drugiej próbie krążek poszybował wysoko nad bramką. Chcąc ostudzić ataki gości, w 54 minucie z szybką kontrą wyszedł Baranyk, ale kolejny raz w tym meczu musiał uznać wyższość Plaskiewicza w sytuacji sam na sam. Goście nie zwalniali tempa, ambitnie próbując zmniejszyć rozmiary porażki. Dwie minuty przed końcową syreną do sporego wysiłku zmusił Zborowskiego silnym strzałem Bomastek, a w 59 minucie bramkarz Szarotek parkanami odbił jeszcze mocne uderzenie Marmurowicza. Ostatecznie podopieczni Milana Jancuski zdecydowanie pokonali gości z Torunia, ale przyznać trzeba, że ich gra nadal pozostawia wiele do życzenia. Miejmy nadzieję, że w kolejnych spotkaniach nasi hokeiści pokażą swoje prawdziwe oblicze, a nie raz przecież udowodnili, iż stać ich na bardzo widowiskową i skuteczną grę.
Wojas Podhale – TKH Toruń 4:1 (2:1, 1:0, 1:0)
Bramki: Ziętara 5:50, Dutka 7:26, Kmiecik 30:54, Sroka 44:52 – Koseda 15:01
Sędziował: Waldemar Kupiec
Kary: 10 - 12
Widzów: 700
Wojas Podhale: Zborowski – Dutka, Suur, Baranyk, Voznik, Barklik – Kret, Łabuz, Malasiński, Neupauer, Gruszka – Sroka, Galant, Ziętara, Bryniczka, Kmiecik – Gaj, Kapica, Sulka, Iskrzycki
TKH Toruń: Plaskiewicz – Koseda, Buril, Bomastek, Dzięgiel, Dołęga – Cychowski, Kubat, Bomba, Kuchnicki, Marmurowicz – Talaga, Lidtke, Chyliński, Chrzanowski, Minge – Pietras, Porębski, Winiarski, Jastrzębski, Wieczorek
Paweł Wargenau

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz