Na krótszej, niż planowano, trasie zmagali się w trudnych warunkach pogodowych uczestnicy XXI Memoriału Jana Strzeleckiego. Na starcie stanęła rekordowa liczba zespołów dwuosobowych, w tym czołówka polskich ski-alpinistów, szkoda tylko, że nie dopisała pogoda.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"3915"}
Tradycyjnie, zawody te organizowane są przez Kluby Wysokogórskie z Warszawy i Krakowa i są jednymi z najstarszych w Polsce zawodów w ski-alpinizmie. Upamiętniają Jana Strzeleckiego, taternika i narciarza, zamordowanego jesienią 1988 roku na Wisłostradzie w Warszawie. Organizowane były nieraz w rejonie Doliny Pięciu Stawów Polskich, ale przeważnie w Tatrach Zachodnich, a po raz siódmy, w oparciu o bazę w schronisku w Dolinie Kościeliskiej. Wielokrotnie trasa zawodów wiodła na Czerwone Wierchy, ale było i tak, że z powodu zagrożenia lawinowego najwyższym punktem trasy była skałka na Piecu.
W tym roku Marek Głogoczowski, kierownik i główny organizator memoriału, zaplanował ambitną i nowatorska trasę przez długi grzbiet Ornaku na Starorobociański Wierch (2178 m), najwyższy szczyt polskich Tatr Zachodnich. Niestety, zagrożenie lawinowe, mgła i zawieja śnieżna zadecydowały o skróceniu i zmianie przebiegu trasy. Zawodnicy wystartowali „z buta” sprzed schroniska na Ornaku na Iwaniacką Przełęcz, a następnie na długi grzbiet Ornaku. Punktem docelowym podbiegu na czas był Zadni Ornak (1867 m). Jako pierwsi pokonali tę trasę o deniwelacji 770 metrów Tomasz Brzeski i Jakub Przystaś w czasie 36 min. 18 sek. Drugim zespołem na Zadnim Ornaku był Andrzej Bargiel i Maciej Ziarko, a trzecim Szymon Zachwieja i Mariusz Wargocki.
Po zaliczeniu podbiegu zawodnicy wracali na Przełęcz Iwaniacką, skąd rozpoczynali zjazd terenowy – również w zespołach – na czas, do połączenia szlaku turystycznego z tej przełęczy ze szlakiem wiodącym dnem Doliny Starorobociańskiej. Najszybszy na zjeździe był tym razem zespół Szymon Zachwieja i Mariusz Wargocki, którzy tę 350-metrową deniwelację trudnego zjazdu pokonali w czasie 2 min. 56 sek. Tylko 5 sekund gorszy czas uzyskał zespół mieszany Klaudia Tasz i Przemysław Sobczyk. Trzeci czas na zjeździe mieli Andrzej Bargiel i Maciej Ziarko. Od mety zjazdu rozpoczynał się odcinek fakultatywny, nieobowiązkowy, za przebycie którego w limicie czasu odliczało się zespołowi 600 pkt. Wiódł on w głąb doliny, do Starorobociańskiej Równi, powyżej górnej granicy lasu. Stamtąd zawodnicy wracali, a następnie przez Przełęcz Iwaniacką zjeżdżali do schroniska na Ornaku.
Na pokonanie całej trasy zawodów o deniwelacji ponad 1400 metrów wyznaczony był limit czasu 6 godzin. Czołowe miejsca, zarówno w podbiegu, zjeździe, jak i w klasyfikacji końcowej, zajmowali przeważnie reprezentanci Polski na tegorocznych Mistrzostwach Europy w ski-alpinizmie. Punktowa klasyfikacja tych zawodów obliczana jest według „włoskiego” modelu, przy pomocy skomplikowanego wzoru. Wygrywa ten zespół, który uzyska najmniejszą liczbę punktów. Zawody ukończyło 35 zespołów, w tym 24 męskie, 6 mieszanych, 2 żeńskie i 2 kadetów. Po południu w schronisku na Ornaku odbyło się ogłoszenie wyników, rozdanie nagród i uroczyste zakończenie memoriału, który sponsorował w szczególności Polski Związek Alpinizmu, KW Kraków, KW Warszawa oraz firma Robobat, a nagrody ufundowały firmy: HiMountain, czeski Tendon, TOPR i sklep Wierchy z Krakowa.
W powyższym tekście wykorzystałem sprawozdanie z zawodów Marka Głogoczowskiego, kierownika memoriału.
Apoloniusz RajwaWyniki czołówkiZespoły męskie:1. Szymon Zachwieja GP GOPR i Mariusz Wargocki KW Zakopane
2. Andrzej Bargiel TKN Tatra Team i Maciej Ziarko TKN Tatra Team
3. Tomasz Brzeski KW Nowy Sącz i Jakub Przystaś Sądecki KTJ
4. Adam Gomola KS Kandahar i Marcin Trybała BPN
5. Przemysław Pawlikowski KW Zakopane i Michał Stoch TKN Tatra Team
Zespoły kobiece i mieszane oraz kadeci1. Klaudia Tasz SNPTT 1907 i Przemysław Sobczyk KW Zakopane
2. Julia Wajda KS Kandahar i Anna Figura KS Kandahar
3. Justyna Żyszkowska TKN Tatra Team i Grzegorz Wiercioch TKN Tatra T
4. Agnieszka Solik KS Kandahar i Mikołaj Bielański niezrzeszony
5. Katarzyna Buczyńska TKN Tatra Team i Paulina Figura KW Zakopane
(ar)
0 0
gratuluję refleksu;>
w tekście nic o tym nie ma, ale zawody odbyły się prawie miesiąc temu - 7 marca...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz