Udanym startem zakończyli nasi ski-alpiniści tegoroczny sezon zawodów zagranicznych. W finałowej edycji Młodzieżowego Pucharu Europy Julia Wajda zajęła 2. miejsce wśród kadetek, a Andrzej Bargiel był 3. w kategorii juniorów. Niezłe miejsca zajęli również: Piotr Grzegorzek – 11. w kadetach i Klaudia Tasz – 12. wśród seniorek w finałowych zawodach Pucharu Świata.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"843"}
W renomowanym ośrodku turystyki i sportów zimowych Madonna di Campiglio we Włoszech odbyły się ostatnie w tym roku zawody w ski-alpinizmie, zaliczane do Pucharu Świata w konkurencji indywidualnej oraz do finału Młodzieżowego Pucharu Europy. Ta mała miejscowość z bogatą infrastrukturą turystyczno-narciarską znajduje się w Alpach Wschodnich, w grupie Brenta, zaliczanej do Dolomitów.
Zawody odbyły się we wspaniałej scenerii szczytów i turni skalnych, zbudowanych z warstwowanych dolomitów, osiągających do tysiąca metrów grubości. Szkoda, że mglista pogoda i opady śniegu nie pozwoliły w całej okazałości zachwycać się wspaniałymi widokami.
Zawodnicy wyjechali kolejką gondolową do pośredniej stacji, gdzie na wysokości 2085 metrów znajdował się start i meta. Początkowo podejście było trasą narciarską, ale szybko przeszło w teren ski-turowy, z zakosami na Passo del Groste (2560 m), a następnie na Cima di Groste (2850 m). To było najdłuższe podejście na całej trasie.
– Podchodziłam na dobrym tętnie i dobrej prędkości. Wyprzedziłam nawet w pewnym momencie Czeszkę Grohovom, która wystartowała ostro – przypomina sobie Klaudia Tasz. Ten odcinek trasy seniorki pokonywały razem z kadetkami i juniorkami. Grohova to srebrna medalistką tegorocznych Mistrzostw Świata w verticalu w kategorii kadetek. – Potem był zjazd, początkowo łagodny, ale w pewnym momencie wjeżdżało się w wąska bramę wśród pionowych skał i zaczynał się stromy żleb, stopniowo rozszerzający się. Leżały tam zwały śniegu rozjeżdżonego, więc trzeba było bardzo uważać. Po kilkuset metrach takiego zjazdu kategorie młodzieżowe miały jeszcze krótki podbieg na Corna Rossa (2417 m), a potem zjazd do mety. – Julka Wajda na podejściu szła wolniej, ale równym tempem, i kiedy Grohova ją znacznie wyprzedziła, to nie miała z kim się ścigać. Dopiero pod koniec trasy powalczyła i wyprzedziła juniorkę ze Szwajcarii – wyjaśnia Maciej Głogoczowski, kierownik polskiej ekipy, który na trasie obserwował zmagania zawodników. – Andrzej Bargiel trzymał się cały czas ścisłej czołówki i aż do mety walczył o miejsce na podium. Szkoda, że nie został sklasyfikowany w pierwszej edycji Młodzieżowego Pucharu Europy, bo miałby szansę w końcowej klasyfikacji na bardzo dobre miejsce – tłumaczy Maciej.
Po pierwszym zjeździe trasa seniorek i seniorów wiodła znów pod górę, na Castello di Vallasnella (2782 m), skąd kolejnym żlebem zjeżdżano do tego samego miejsca, gdzie czekało ich jeszcze trzecie podejście na Corna Rossa, a potem zjazd do mety. Organizatorzy przygotowali niespodziankę, specjalnie pod kątem atrakcyjności dla telewizji. Zawodnicy zjeżdżali kilkadziesiąt metrów niżej, niż była usytuowana meta. Tam była jeszcze przepinka, a potem podejście na fokach do mety. Seniorska trasa miała 16,5 km długości i 1864 metry przewyższenia, a dla kategorii młodzieżowych 11,5 km długości i 1132 metry deniwelacji.
– Na drugim podejściu osłabłam, bo nic nie jadłam, dopiero na trawersie uzupełniłam kalorie. Na trzecim podejściu wyrównałam tempo i do mety było już dobrze – wspomina Klaudia, która w Pucharze Świata startowała po raz pierwszy. Gdyby wystartowała także w poprzednich dwóch edycjach, to w klasyfikacji końcowej miałaby szansę na 10. miejsce. – Piotr Grzegorzek zajął w tych zawodach 11. miejsce w kategorii kadetów, co w klasyfikacji końcowej Młodzieżowego Pucharu Europy dało mu 9. pozycję na 17. sklasyfikowanych. Jest to wynik dobry i świadczy o prawidłowym rozwoju zawodnika. Piotrek robi postępy i na przyszłorocznych Mistrzostwach Europy może być obok Julki i Andrzeja mocnym punktem sztafety młodzieżowej – twierdzi Głogoczowski.
Ogłoszenie oficjalnych wyników 34. Ski Alp Race Dolomiti di Brenta, końcowego rankingu Młodzieżowego Pucharu Europy i Pucharu Świata seniorów w konkurencji indywidualnej i kombinacji oraz rozdanie nagród odbyło się w ładnej sali kongresowej w Madonna di Campiglio. Ale organizatorzy nie spisali się, gdyż doszło do kilku pomyłek. W czasie wręczania nagród juniorom pominięto Andrzeja Bargiela, który w zawodach zdobył trzecie miejsce. Na podium zamiast niego stanął Niemiec Michal Pfanzelt, który był piąty. Andrzejowi, który po raz pierwszy w tak prestiżowych zawodach wywalczył miejsce na podium, było z pewnością ogromnie przykro. Na skutek interwencji kierownika naszej ekipy pomyłkę uwzględniono na liście wyników, ale było to już po ceremonii wręczania nagród. Z kolei wywołano Julkę Wajdę jako zdobywczynię Pucharu Europy w kategorii kadetek. W tym przypadku zorientowano się na czas i na najwyższym stopniu stanęła Karolina Grohova. Same zawody były dobrze zorganizowane i szkoda, że przy rozdawaniu nagród powstało takie zamieszanie. Dobrze, że jest chociaż zdjęcie, wykonane po zawodach na mecie, gdzie Andrzej stoi obok zdobywców pierwszego i drugiego miejsca – Francuza Xaviera Gacheta i Włocha Sigmunda Thalera.
Tegoroczne starty na arenie międzynarodowej naszych młodych ski-alpinistów potwierdziły, że forma ich zwyżkuje i stać ich na nawiązanie wyrównanej walki o czołowe miejsca. – Warto też rozważyć propozycję podjęcia się organizacji zawodów o Puchar Świata w ski-alpinizmie, w naszych Tatrach – z pewnością byśmy podołali – sugeruje Zdzisław Kiszela. W przyszłym roku przypada setna rocznica powstania TOPR. Może Memoriał Piotra Malinowskiego, wprowadzony do kalendarza ISMF, byłyby godnym finałem przyszłorocznego Pucharu Świata w ski-alpinizmie?
Apoloniusz RajwaFinał Pucharu Świata Dolomiti di BrentaKobiety:
1. Laetitia Roux – Francja – 2:13:21
2. Roberta Pedranzini – Włochy – 2:16:57
3. Francesca Martinelli – Włochy – 2:28:41
Mężczyźni:
1. Florent Perrier – Francja – 1:53:48
2. Dennis Brunod – Włochy – 1:54:55
3. Kilian Jornet Burgada – Hiszpania – 1:57:05
Ranking Pucharu Świata konkurencja indywidualnaKobiety:
1. Laetitia Roux – Francja – 290 pkt
2. Roberta Pedranzini – Włochy – 290 pkt
3. Francesca Martinelli – Włochy – 271 pkt
Mężczyźni:
1. Florent Perrier – Francja – 285 pkt
2. Kilian Jornet Burgada – Hiszpania – 281 pkt
3. Dennis Brunod – Włochy – 262 pkt
Finał Młodzieżowego Pucharu Europy Dolomiti di BrentaKadetki:
1. Karolina Grohova – Czechy – 1:44:54
2. Julia Wajda – Polska – 1:53:24
3. Michela Majori – Włochy – 2:12:36
Kadeci:
1. Robert Antonioli – Włochy – 1:18:40
2. Alan Tissieres – Szwajcaria – 1:21:01
3. Michele Boscacci – Włochy – 1:22:19
Juniorki:
1. Mireia Miro Varela – Hiszpania – 1:33:23
2. Michaela Essl – Austria – 1:44:22
3. Mireille Richard – Szwajcaria – 1:44:36
Juniorzy:
1. Xavier Gachet – Francja – 1:20:43
2. Michael Moling – Włochy 1:22:01
3. Andrzej Bargiel – Polska – 1:22:56
Ranking Młodzieżowego Pucharu EuropyKadetki:
1. Karolina Grohova – Czechy – 200 pkt
2. Julia Wajda – Polska – 185 pkt
3. Belen Torrero Rionegro – Hiszpania – 177 pkt
Kadeci:
1. Robert Antonioli – Włochy – 200 pkt
2. Michele Boscacci – Włochy – 185 pkt
3. Alan Tissieres – Szwajcaria – 181 pkt
Juniorki:
1. Mireia Miro Varela – Hiszpania – 200 pkt
2. Mireille Richard – Szwajcaria – 185 pkt
3. Laurence Mazzucco – Szwajcaria – 180 pkt
Juniorzy:
1. Xavier Gachet – Francja – 200 pkt
2. Sigmund Thaler – Włochy – 181 pkt
3. Michael Moling – Włochy – 174 pkt
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz