Odkrycie przez polską studentkę Emilię Czyszczoń nowego wirusa wywołało duży entuzjazm wśród naukowców zajmujących się wirusami z grupy bakteriofagów. Czyszczon1 atakuje bakterie należące do tej samej grupy, co bakterie wywołujące gruźlicę.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"14965"}
We wrześniu ubiegłego roku Emilia Anna Czyszczoń, studentka drugiego roku bioinżynierii na Uniwersytecie Purdue, w ramach szkolnych badań wybrała się do jednej ze starych jaskiń Bluespring w Bedford (Indiana), by zdobyć z jej ścian próbkę do analizy. Jaskinia była zamknięta przez ponad 40 lat, otworzono ją dopiero w latach 70. ub. wieku. Wkrótce okazało się, że Emilia odkryła nowego wirusa, tym samym wnosząc ogromny wkład do badań naukowych, które mają na celu walkę z bakteriami odpornymi na antybiotyki.
Nowy wirus został nazwany Czyszczon1. Należy on do grupy bakteriofagów, czyli wirusów atakujących bakterie. Czyszczon1 charakteryzuje się tym, że atakuje bakterie pochodzące z tej samej grupy, co bakterie wywołujące gruźlicę. - Zaczynałam wtedy pracę nad tym projektem w ramach kursu z biotechnologii - wyjaśnia Emilia. - Nie przypuszczałam, jakie mogą być efekty tej pracy, nie planowałam wówczas dalszej pracy w tym zakresie. Bardzo zależało mi jedynie, by pracować z profesor, która prowadziła projekt, marzyłam, by kiedyś pracować pod jej opieką. Starałam się jej pokazać, że jestem pracowita i kreatywna.
Badania naukowe, w które zaangażowana jest Emilia oraz inni studenci Uniwersytetu Purdue w West Lafayette w stanie Indiana, są częścią krajowego programu o nazwie National Genomics Research Initiative, utworzonego przez Instytut Medyczny Howarda Hughesa. W ramach programu studenci mają szansę uczestniczyć w budowaniu globalnej bazy danych bakteriofagów, która jest wykorzystywana przez środowiska naukowe. Inicjatywa ta, obejmująca uniwersytety i college w całych Stanach, tworzy pomost pomiędzy środowiskami naukowców i środowiskami związanymi z edukacją. Tym samym daje studentom - potencjalnym naukowcom ogromne możliwości zdobywania doświadczeń i uczestniczenia w zaawansowanych, profesjonalnych badaniach.
Emilia urodziła się w Chicago, gdzie mieszka wraz z rodzicami. Ojciec Emilii pochodzi z Zakopanego, mama z Białegostoku. Przyjechali do USA w latach 60. Zawsze przywiązywali dużą wagę do nauki języka polskiego, stąd Emilia doskonale mówi i pisze po polsku. Ojciec, Andrzej Czyszczoń, obecnie na emeryturze, ukończył tu studia inżynieryjne i pracował w swoim fachu przez wiele lat w Chicago.
Emilia, zapytana, jak to odkrycie wpłynęło na jej życiowe plany, powiedziała: - Byłam bardzo zadowolona z efektów mojej pracy. Dzięki nim podjęłam trochę inne decyzje dotyczące mojej przyszłości. Do tej pory chciałam zostać lekarzem. Jednak w ubiegłym roku pracowałam w Argonne National Lab i bardzo spodobała mi się praca naukowa. Chcę jednak pójść na medycynę, by zdobyć Phd/MD i nadal zajmować się pracą naukową, ale w ramach nauk medycznych.
Obok zainteresowań naukowych, Emilia ma również wiele innych pasji. Gra na skrzypcach, należy do harcerstwa, pisze wiersze, należy do grupy tanecznej breakdance oraz gra w tenisa. - Córka często tłumaczy mi, czym się zajmuje, jak działają te wszystkie małe organizmy, które bada - mówi tata Emilii. - To jest niesamowite - słucham tego i kompletnie nic z tego nie rozumiem! Jestem jednak z niej bardzo dumny.
mm
0 0
Emilko, prosimy abyś wymysliła jakąś bakterię na komentatorw
0 0
Moglibysmy ją nawet nazwać przeczyszczon3
0 0
@Dos... tu o poważnych sprawach piszą,a ty na siebie chcesz \"czyszczona\" znaleźć?A co to Tytan,Cif albo jakiś Domestos nie starczy? ... ;) ;) ;)
0 0
Droga Emilio, wielkie gratulacje - zyczymy dalszych duzych sukcesow na drodze Twojej dalszej nauki. Serdeczne pozdrowienia.
0 0
Najbardziej zaskujaca jest nazwa bakterii (korelujaca z imenien odkrywcy). To jest niewyobrazalne, aby w unii europejskiej jakis profesor \"odpuscil\" taki splendor swojej studentce lub asystentce... Najfajniej jest w Krakowie przed poludniem na starym miescie w niedziele. Uwielbiam usiasc sobie w kawiarni ale tylko w zimie, bo w lecie wypedzaja \"na pole\". W miescie Krakow jest cala kupa profesorow, znawcow od wszystkiego, kabaret .Oj Kasi Kasiu, sa lepsi od ciebie...Polecam.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz