Cassie Leja urodziła się w USA, ale dumna jest ze swoich polskich korzeni. W cywilnym ubraniu wygląda na zwykłą, amerykańską nastolatkę, która wieczorem pójdzie z przyjaciółmi na dyskotekę lub do kina. Jakoś trudno wyobrazić sobie tę piękną dziewczynę na torze przeszkód \"Diabelskiego Młyna\" w ośrodku treningowym Marine Corps, a jeszcze trudniej za kierownicą opancerzonego kilkutonowego Hummera w bojowym patrolu.
Jak mówi, w szeregi Marines wstąpiła dlatego, bo chciała nie tylko zdobyć fundusze i tzw. kredyty na studia, ale także przeżyć coś innego, niż jej koleżanki.To, że żołnierze amerykańskiej armii narażają swoje życie w misjach w Iraku czy Afganistanie, nie było dla niej przeszkodą, a wręcz przeciwnie - z pełną świadomością tego, co ją czeka, zgłosiła się do biura werbunkowego w 2006 roku.
Jako amerykańska dziewczyna, podobnie jak wiele jej rówieśniczek, patriotka, uważa, że służba wojskowa to jej obowiązek wobec ojczyzny.
A dla niej ojczyzną są Stany Zjednoczone. Miejsce jej urodzenia, kraj pięknej historii walki o wolność i demokrację na świecie.
W ośrodku treningowym w stanie South Carolina na 500 rekrutów było 150 kobiet. Nie były traktowane ulgowo, Cassie opowiada, że wielu instruktorów świadomie wymagało od dziewcząt więcej, niż od chłopców po to, by dorównały mężczyznom, jeżeli nie fizyczną siłą, to przynajmniej umiejętnościami i wytrzymałością.
Jest zadowolona i dumna z tego, że ukończyła bez problemów przeszkolenie, dostała stopień First Class Private w korpusie Marines. Już niedługo dostanie awans na kaprala.
Kiedy ten tekst się ukaże, Cassie będzie już w Azji. Najpierw 2- 3-tygodniowa aklimatyzacja w Kuwejcie, później Irak. Kiedy z nią rozmawiałem, mówiła, że choć jedzie na wojnę, stara się o jej niebezpieczeństwach nie myśleć.
- Jeżeli zacznę zastanawiać się nad tym, rozpatrywać i rozmyślać, co mnie może spotkać, pewnie zaczęłabym się bać - mówi trochę niegramatycznie, ale zrozumiale po polsku.
- Wiem, że w Iraku ginie się najczęściej od wybuchów min pułapek w czasie jazdy w konwoju, a nie w walce. Moja specjalność to kierowca. Ale gdybym zaczęła się bać, nie byłabym dobrym żołnierzem. Jest jakaś obawa - to normalne, ale jest też wiara, że nic złego mi się nie przydarzy.
Zresztą, sama zadecydowałam, by zostać \"marines\", i świadoma tego, co mnie może czekać, wstąpiłam do wojska - zapewnia na zakończenie rozmowy Cassie.
Trochę innego zdania jest mama Cassie, Władysława Leja, pochodząca z Cichego mieszkanka Lemont. - Kiedy córka powiedziała mi, że wstępuje do Marines, byłam w szoku. Ale to jej decyzja i, mimo że starałam się ją odwieść od tego zamiaru, postawiła na swoim.
Na uroczystości ukończenia przeszkolenia, na którą pojechałam z dwoma braćmi Cassie - Dariuszem i Dawidem, kiedy ją zobaczyłam w paradnym mundurze, byłam z niej bardzo dumna i bardzo wzruszona. Bracia też.
Jeden nawet, zachęcony przykładem siostry, rozważa, czy nie pójść w jej ślady.
Teraz, kiedy wiem, że będzie tam, gdzie giną amerykańscy żołnierze, będę się chyba bez przerwy modliła do Boga - mówi pani Władysława podczas rozmowy.
- Proszę też rodzinę, mieszkającą tutaj i w Polsce (Cassie ma bliską i dalszą rodzinę w Cichem i w Ratułowie - przyp. red.), oraz jej i moich znajomych o modlitwę w intencji szczęśliwego powrotu córki z Iraku.
Kiedy córka wracała z urlopu do bazy, mama podarowała jej medalion z opiekunem żołnierzy św. Michałem. Cassie obiecała, że będzie go zawsze nosić.
Obiecała też, że jak przyjedzie na urlop, to zabierze mamę na wakacje. Jako że jeszcze nie była na Podhalu, chętnie pojedzie wówczas właśnie tam.
Miłosz Sowa| Foto | Archiwum rodzinne | Cassie po przysiędze z mamą i braćmi.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
jestes piękną kobietą i uda ci się w życiu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz