Andrzej Krzeptowski junior, były Zbójnik ZPPA, obecnie jest mistrzem sportów walki, występującym zarówno na ringu bokserskim, kickboksu, boksu tzw. tajlańskiego czy też w kategorii MMA.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"8191"}
To ostatnie oznacza, że walczy jak współczesny gladiator na macie znajdującej się w klatce, a w takiej walce prawie wszystkie chwyty i uderzenia są dozwolone. Należy do klubu Combat Do, jest walczącym trenerem, a z kolei jego samego do walk przygotowuje Bob Schirmer.
Ostatnio Krzeptowski brał udział w walkach zorganizowanych przez KIAMA i „Extreme Cage Fighting”, które odbyły się 27 lutego w Northlake koło Chicago. Były to oficjalne Mistrzostwa Ameryki w klasie Mixed Martial Arts. W sumie odbyło się 14 walk, a Andrzej startował w „Welterweight”, czyli w wadze od 155 do 170 funtów (70,45kg do 77,27kg). W tej walce wieczoru jego przeciwnikiem miał być George Horten z Rebels of Destruction. Do pojedynku jednak nie doszło, gdyż nie chciał on założyć rękawic, jakie od organizatorów dostawał każdy zawodnik, a swoich nie chciał dać do sprawdzenia sędziom. Może w ten sposób chciał uniknąć spotkania z Krzeptowskim albo (co jest bardziej prawdopodobne) jego rękawice były odpowiednio spreparowane, co zapewniłoby mu przewagę. Dziesięć minut przed walką Horten nie zgłosił się do sędziów i wtedy w jego miejsce wystawiony został David Lloyd, zwany „Dangerous”, z Brazilian Top Team z miasta Portland w Oregonie – zawodnik legitymujący się 5 zwycięstw amii 1 porażką w klasie MMA, posiadacz brązowego pasa w jiu-jitsu (w tej dyscyplinie stoczył ponad 100 walk, z których 90% wygrał).
Mimo że Lloyd o ponad 30 funtów przekraczał limit wagowy „Welterwieght”, Krzeptowski podjął wezwanie i stanął do pojedynku. Przewidziane były 4 rundy po 3 minuty walki, pierwszą z nich nieznacznie na punkty wygrał rywal. Wiedział on, że Krzeptowski jest zarówno dobrym bokserem, jak i kickboserem, i jego taktyka polegała na prowadzeniu walki na ziemi „w parterze”. To dało mu nieznaczną wygraną w pierwszej rundzie. W 1 minucie drugiej rundy, kiedy wydawało się, że zmuszony do walki „w parterze”, Krzeptowski będzie w bardzo ciężkiej sytuacji, ten wywinął się do pozycji przez znawców zwanej „rear mont” i zastosował chwyt „rear naked choke”, przyduszając Lloyda. Po chwili podduszany rywal Krzeptowskiego, nie mając szansy wyzwolenia się z tego chwytu, zasygnalizował poddanie się.
Była to kolejna wygrana Krzeptowskiego, otwierająca mu drogę do następnych sukcesów. To zwycięstwo sprawiło wielką radość jego fanom, którzy jeżdżą z nim na walki, dopingując z całych sił. Jest ich już dosyć sporo i zwołują się na każdy wyjazd, co powoduje, że na widowni są grupą widoczną. Podkreślają przy tym polskość Andrzeja Krzeptowskiego, wymachując biało-czerwonymi szalami i flagami. Warto dodać, że Andrzej Krzeptowski na swoich treningowych ubraniach i dresie wymalował parzenicę.
Andrzej Krzeptowski junior zdobywa coraz większe uznanie ekspertów szkoły różnych sztuk walk. Jego sportowy bilans to 13 zwycięstw odniesionych w boksie klasycznym i ani jednej przegranej, 21 walk wygranych przy zerowym koncie porażek w kickboxingu i 5 bezapelacyjnych zwycięstw na 5 stoczonych walk w klasie MMA.
Andrzej Krzeptowski planuje otwarcie już wkrótce klubu treningowego, w którym adepci boksu, dżudo, zapasów, boksu „tajskiego”, a także walk w klasie „MMA” będą mogli uczyć się sztuk walki, trenować i doskonalić swoje umiejętności. Będzie to jeden z 4 działających w USA klubów „LA Boxing”. – Otwarcie klubu przewidziane jest za mniej więcej 3 miesiące. Będzie się on mieścił przy 95 Street w Oak Lawn – powiedział Tygodnikowi Krzeptowski Andrzej junior. – Będzie to miejsce nie tylko treningów czy nauki sportów walki z przyrządami pomocniczymi, ale także w pełni wyposażona sala do ćwiczeń z atlasami, bieżniami itp. Krzeptowski będzie tam trenerem i generalnym menadżerem, a pozostali trenerzy czy instruktorzy będą dobrze wyszkolonymi, czynnymi zawodnikami poszczególnych dyscyplin sportu walki. Tutaj ważna wiadomość – dla tych, którzy zapiszą się na zajęcia przed otwarciem klubu, przewidziana jest spora bonifikata w opłacie. By się zapisać lub zasięgnąć informacji, wystarczy zatelefonować pod numer 708 369 3693.
Jeżeli chodzi o plany w sportowej karierze, Andrzej będzie walczył w UFC (Ultimate Fighting Championship i Strike Force – Organizacje Mieszanych Sztuk Walk). Chce zdobyć jak najwięcej mistrzowskich pasów w swojej wadze zarówno na mistrzostwach kraju, jak i świata.
Korzystając z okazji, Andrzej bardzo serdecznie dziękuję tym, którzy przyjechali do Northlake, by dopingować go w zwycięskiej walce. Osobno dziękuje swoim sponsorom: Olympic Chiropractic & Physical Therapy z Elmhurst (www.olympicchiropractic.com), a w szczególności dr Michael Calcagno oraz Danowi McKenzie z Advanced Muscle Therapy w Villa Park (www.amtvp.com).
Zapraszamy też do obejrzenia zdjęć z walk na stronie Maćka Strzelczyka, który jest autorem zdjęć do tego artykuły i jako nieoficjalny prywatny fotograf Andrzeja dokumentuje aparatem wszystkie jego walki. Adres strony www.malyphoto.com
Miłosz Sowa***
Thai-BoxingK-1 RuleKickboxing: 21-2-0
Boxing: 13-1-0
MMA: 5-0-0
0 0
Fiu fiu kto by pedzioł...... ze górole bedom mieli mistrza w bijatyce za duze piniondze :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz