Już od 20 lat co roku w Wielką Sobotę w chicagowskim Domu Podhalan organizowany jest „Konkurs Koszyczka Wielkanocnego”.
Jego pomysłodawcy i autorzy od samego początku postawili sobie za cel przybliżanie dzieciom wielkanocnych tradycji – polskich, a w szczególności podhalańskich. Na pierwszy koszyczek w 1990 roku, zorganizowany przez właścicieli programu radiowego „Na Góralską Nutę” Andrzeja Gędłka i Józefa Bafię oraz właścicielkę góralskiego biura podróży „Redyk Travel” Janinę Dudę, dzieci przyniosły 64 koszyczki. Co roku było ich więcej, a na jubileuszowej – 20. edycji konkursu znalazło się trochę ponad 200 wspaniale ustrojonych koszyczków wielkanocnych. Koszyczki były bardzo różne – od miniaturek, w których mieściły się zaledwie dwa mikroskopijne słodkie jajeczka z lukru, przez małe i większe, do takich, w których prócz tradycyjnych specjałów znalazła się np. butelka wina czy też duży jak bochenek chleba wielkanocny baranek z ciasta. Wszystkie były kolorowe i przystrojone serwetkami i prawdę mówiąc każdy z nich mógł w konkursie zdobyć główną nagrodę. Członkowie jury mieli więc problem nie lada, ale jakoś sobie poradzili.
Zanim jednak doszło do nagrodzenia zwycięzców, organizatorzy dyplomami-plakietkami uhonorowali tych, którzy od 20 lat wspierają ich wspaniałą, utrwalającą polskie i podhalańskie wielkanocne tradycje akcje. Plakietki otrzymali wieloletni sponsorzy: Jewel Osco, Western Union, National City Bank, Integra Communication, Związek Podhalan w Północnej Ameryce, Olimpia Bakery, a także kilka góralskich kół i osób indywidualnych. Tuż przed rozpoczęciem konkursu, tradycyjnie już, Józef Bafia „przepytał” dzieci ze znajomości znajdującego się w koszyczkach jedzenia i przybliżył im symbolikę potraw spożywanych na Wielkanoc. Dzieci dowiedziały się, że jajko to symbol nowego życia, chleb i wędliny to nasz pokarm dany nam przez Boga, a ocet i chrzan mają przypominać umierającego na krzyżu Jezusa. Później przeor klasztoru Karmelitów Bosych w Munster o. Jacek Palica poświęcił wszystkie koszyczki, a jurorzy – przedstawiciele poszczególnych firm sponsorujących czy też wspomagających konkurs – przystąpili do pracy. Przy ocenie kierowali się nie tylko urodą koszyczków, ale też tym, na ile zgodna z tradycją jest ich zawartość. Ich werdykt miał charakter wyłącznie wyróżniający, gdyż wspaniałego pluszowego wielkanocnego zajączka czy kurczaka otrzymało każde obecne dziecko. Jedynie właścicielka koszyczka wybranego przez przedstawiciela firmy Western Union, kilkunastoletnia Julka Gładysz otrzymała nagrodę główną wysokości 200 dolarów. Dzieci mogły też skosztować tradycyjnych wielkanocnych potraw, znajdujących się na stołach w „Góralskiej chałpie”. A były tam sałatki, jajka pod różną postacią i słodkie wypieki z mazurkami i makowcami na czele.
Od wielu lat tradycją tego konkursu jest pokaz ręcznego malowania pisanek, przygotowywany przez panią Joannę Tkacz. Od kilku lat dzieci podczas konkursu mogą zobaczyć żywe jagnięta i owczarka podhalańskiego w koszarze zbudowanym przez Henryka Sobańskiego przy wejściu do Domu Podhalan. – Najbardziej cieszy nas, organizatorów, to, że nasz konkurs stał się tak popularny nie tylko wśród Podhalan, ale i ludzi z innych regionów Polski – powiedział Józef Bafia. – Nie tylko cieszy, ale też nadaje sens corocznemu organizowaniu tej imprezy i pozwala wierzyć, że nasze zwyczaje i tradycje nie przeminą. Bo wielu z tych, co dzisiaj przyprowadzają tu swoje kilkuletnie dzieci, kilkanaście lat temu przynosiło koszyczki pod opieką swoich rodziców – dodał na zakończenie.
Miłosz SowaPrzy okazji chciałbym poruszyć jeden niezrozumiały dla mnie zarzut kierowany pod adresem organizatorów konkursu przez niektórych, działaczy Związku Podhalan. Twierdzą oni, że organizatorzy konkursu nie robią tego „dla chwały” Związku Podhalan, tylko własnej. Bo organizują go jako twórcy programu radiowego „Na Góralską Nutę”, a nie członkowie ZPPA. Pomijając fakt, że według mnie nie robią tego „dla chwały” lub zarobku, ale dlatego, że kochają swoje tradycje i chcą je przekazać tym najmłodszym, chciałem tylko przypomnieć, że zarówno Janina Duda, Józef Bafia i Andrzej Gędłek są wieloletnimi działaczami ZPPA i prezesami swoich kół.
20 lat to wielki szmat czasu. To taki okres (jak wspomniał w swojej wypowiedzi J. Bafia) ktoś kto kiedyś przychodził na konkurs jako kilku letnie dziecko, dzisiaj jako rodzic przyprowadza na konkurs już swoje dzieci. Od 20 lat organizatorzy Konkursu Koszyczka Wielkanocnego krzewią i podtrzymują Wielkanocne zwyczaje Podhala w Chicago. Uczą obyczajów i tradycji tych, którzy nie pamiętją ich z Polski lub tych, co urodzili się już na amerykańskiej ziemi. Od 20 lat organizują ten konkurs w Domu, który jest siedzibą Związku Podhalan w Północnej Ameryce. I jak powiedział Bafia, na konkurs przychodzi coraz więcej rodzin z innych regionów Polski. To, że konkurs organizują jako właściciele Radia „Na Góralską Nutę”, nie świadczy o tym, że te rodziny imprezy nie utożsamiają właśnie ze Związkiem Podhalan. Ci ludzie nie wnikają w detale czy Radio „Na Góralską Nutę” to program związkowy czy nie. Dla nich ważne jest, że konkurs organizowany jest przez górali. Wśród nich wielu jest takich, którzy niejednokrotnie przyjeżdżają aż z północy Chicago jadąc ponad godzine tylko po to, by poświęcić koszyczek właśnie u Podhalan. Mimo, że bliżej mają swój parafialny kościół w którym też to mogą zrobić. Tyle, że bez tej otoczki i atmosfery przewdwielkanocnego, naszego polskiego Podhala. Bez dzwoneczków na szyjach jagniąt, bez szczekania owczarka i bez (co dla dzieci nie jest bez znaczenia) wspaniałego, pluszowego prezentu. Ci, którzy żądają wręcz, by od przyszłego roku „koszyczka do góralskiego nie wpuszczać, bo to nie nasza podhalańska ale prywatna impreza” powinni się głęboko zastanowić nad tym, kto nie tylko propaguje ZPPA ale też co przynosi Związkowi wymierny dochód. Chociażby w postaci zapłaty za zjedzony w Biołej Izbie przed powrotem na północ Chicago rodzinny obiad…
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz