Już po raz 9. przy szkole na zakopiańskich Skibówkach odbył się festyn rodzinny. Oceny już prawie wystawione, pogoda jak w środku lata, nastroje wakacyjne, więc zabawa musiała być super. W tym roku motywem przewodnim festynu był Dziki Zachód, więc plac pod szkołą nr 2 zapełnił się Indianami, kowbojami i szeryfami. Dzieciaki i rodzice nie mogli narzekać na brak zajęć. Można było pojeździć na monsterrollerach, segwayach czy gokartach. Przyjechała policja, straż pożarna, straż graniczna i ratownicy medyczni - każdy mógł zapoznać się z ich pracą i sprzętem, jakim dysponują. Nie brakowało konkursów i zawodów: w rzucie podkową, wbijaniu gwoździ dziurawym młotkiem, w strzelaniu z łuku czy pistoletu, a do tego malowanie buziek, konkursy rysunkowe i wiedzy o dzikim zachodzie i trampoliny. Oczywiście szereg konkurencji zręcznościowych przeznaczony był dla rodziców, którzy najpierw troszkę niechętnie godzili się na start, ale po chwili bawili się nie gorzej niż ich pociechy. Ukłony dla organizatorów i sponsorów festynu rodzinnego, a szczególnie dla pań nauczycielek, które wystylizowały się na "kowbojsko". Za rok jubileuszowy 10. festyn i organizatorzy już na niego serdecznie zapraszają.
2015-06-17 21:43:54