W sobotę porywy wiatru halnego w Tatrach dochodziły do 100 km na godz. Mimo to na tatrzańskie trasy wyruszyli turyści. Na szlaku na Grzesia w Dolinie Chochołowskiej można było spotkać sporo osób. Niestety, Wołowiec i inne szczyty w głównej grani Tatr były zakryte chmurami.
2009-02-07 23:17:43