To miał być po prostu koncert wieńczący nowotarskie juwenalia. Nie udało się w maju, gdy z powodu huraganowej ulewy trzeba było imprezę przerwać. Dokończenie nastąpiło więc w sobotę. By uchronić się przed pogodowymi niespodziankami organizatorzy przygotowali imprezę na hali lodowej. I to wydaje się strzałem w dziesiątkę. Bo choć akustyka nie była idealna to można było się wyszaleć niemal do północy bez oglądania się na chcących spać mieszkańców. Dla studentów nowotarskiej Podhalanki zagrali Silent Vault, Zabili Mi Żółwia, a wreszcie gwiazda wieczoru - Luxtorpeda.
2014-06-13 23:21:45