Wszyscy kibice, których spotkaliśmy w sobotę na zakopiańskich ulicach mówli jedno: przyjechaliśmy do Zakopanego, aby poczuć wspaniałą atmosferę. Nawet, gdyby Adam Małysz zakończył karierę i tak kibicowalibyśmy najlepszym skoczkom. Do Zakopanego przyjechało wielu zagranicznych fanów skoków, na przykład Frode Bauanes dziannikarz jednej z gazet z Bergen, z twarzą wymalowaną norweskimi barwami z humorem przemierzał Krupówki.
2009-01-17 14:47:12