Zakopiański szpital przeżywa oblężenie. Setki narciarzy i snowboardzistów łamią ręce, nogi i kciuki. To najbardziej pracowity okres dla zakopiańskiego pogotowia ratunkowego i lekarzy. Codziennie sala przyjęć szpitala na Kamieńcu pęka w szwach.
2008-12-30 19:47:35