To, co dziś działo się pod Babią Górą z pewnością można nazwać świętem. Świętem kultury Orawy, tej polskiej i słowackiej, oraz tradycji pasterskich i gazdowskich. Lipnica Wielka - Przywarówka w niedzielne popołudnie stała się mekką dla Orawiaków oraz wielu turystów wypoczywających w regionie. I choć pogoda płatała figle (kilkakrotnie z nieba lały się hektolitry wody), nikomu nie przeszkodziło to w świetnej zabawie. Problemy pojawiły się dopiero podczas wyjazdu z błotnistych parkingów, ale pomocne dłonie strażaków oraz leciwy ciągnik ursus szybko załatwiły sprawę.
2009-07-05 23:57:27