Kartki z Nikodemem, Sandrą lub Blanką, szklane amorki, ruskie babuszki, Święty Jan Paweł II, drewniane korale, piórniki jak ryby, kieliszki oprawne w skórę, tęczowe baranki, świnki-skarbonki, śnieżne kule z góralską parką, pustynni strzelcy rodem z USA, czy w końcu figurka z rabinem, jednogroszówką i porzekadłem "Żyd w sieni, pieniądz w kieszeni". Jednym słowem szwarc mydło i powidło. Obfitość straganowych pamiątek z Zakopanego zwala z nóg. A wam jak się podoba?
2018-08-29 08:00:20