Paweł Pawlikowski z Małego Cichego w krakowskim klasztorze dominikanów złożył śluby wieczyste. Towarzyszyli mu krajanie z rodzinnej miejscowości.– Przyjechalimy piykniy podziynkowac Naszej Gaździnie, ze nom tak cudnie Pawełka prowadzi – mówiła jedna z góralek. Niezwykłą niespodziankę sprawili Pawłowi, koledzy z podstawówki, którzy z radości podrzucili kilka razy swojego krajana. Licznie zgromadzeni goście przyjęli ten gest brawami. Nie brakło też przyśpiewek góralskich, które niosły się po murach klasztornych.
2012-04-15 23:48:30