Po czym poznaje się prawdziwego mężczyznę? Nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy. To stwierdzenia pasuje jak ulał do trzeciej konfrontacji toruńsko – podhalańskiej. Gospodarze rozpoczęli mocnym uderzeniem. Prowadzili 2:0, ale szybko zostali doścignięci przez górali, a potem dobici, bo tak można określić ich odpadnięcie już w pierwszej rundzie play off. „Szarotki” zaś czekają na rywala w półfinale.
2009-02-18 00:51:43