Kiermasze, wystawy, konkursy, ale przede wszystkim spotkanie z żywym folklorem na estradzie, to coś, co jest wyróżnikiem największej dorocznej imprezy w Poroninie. W tym roku już po raz 44 letnicy i mieszkańcy mieli okazję do dobrej zabawy. Mimo ulewnych deszczy, niebo okazało się łaskawe, podczas pierwszego dnia świeciło słońce, a w niedzielę jedynie postraszyło deszczem. Szersza relacja w papierowym wydaniu Tygodnika Podhalańskiego.
2018-07-23 16:04:52