W sobotę nad Przełomem Białki w Nowej Białej artyści wspólnie z ekologami przeprowadzili "akcję artystyczną w obronie rzeki przed dewastacją". Ręce i koparki precz od rzeki Białki - to hasło, jakie przyświecało akcji. Inicjatorką przedsięwzięcia "Warkocze Białki" jest Cecylia Malik. Artystka zaangażowała do współpracy ekspertów z zakresu ochrony środowiska oraz organizacje ekologiczne. Uczestnicy sobotniej akcji zaplatali warkocze. Przez performance chcieli wyrazić sprzeciw wobec regulacji koryta rzeki. Akcja nie spodobała się mieszkańcom, którzy licznie przybyli z Nowej Białej, Dębna i Krempach. Wiele razy przekonali się, jak groźna potrafi być ta rzeka. Chcą powrotu do dawnych metod ochrony przed powodzią - budowy jazów i regulacji koryta. Ich zdaniem tylko one skutecznie chroniły przed niszczeniem brzegów przez wezbraną rzekę, której wody wdzierają się do wiosek.
2013-04-27 16:47:32